FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Thomas van den Belt: Byłoby pięknie wygrać z Feyenoordem w koszulce Twente

28.02.2026 09:14; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Thomas van den Belt jako chłopiec marzył o grze w Feyenoordzie, lecz jego przygoda w Rotterdamie nie potoczyła się tak, jak sam by tego oczekiwał. Dziś 24-letni pomocnik jest pewnym punktem wyjściowej jedenastki FC Twente i czuje się w Enschede jak ryba w wodzie. Zmiana trenera, do której doszło wcześniej w tym sezonie, okazała się dla urodzonego w Zwolle zawodnika wyjątkowo korzystna.

– Mecz przeciwko byłemu klubowi zawsze ma w sobie coś dodatkowego. Wciąż znasz chłopaków z tamtego okresu – mówi Van den Belt w rozmowie z ESPN, zapowiadając starcie z Feyenoordem. – Chcesz pokazać coś więcej. Udowodnić: taki jestem i na to mnie stać. Myślę, że jako zespół pokazaliśmy to już na De Kuip. Teraz na Grolsch Veste historia jest podobna. Dlatego to spotkanie ma dla mnie dodatkowy smaczek.

Mimo zmiany barw Van den Belt utrzymuje kontakt z kilkoma piłkarzami z Rotterdamu. – Z Thomasem Beelenem rozmawiam praktycznie codziennie, mamy bardzo dobrą relację. Z Bartem Nieuwkoopem też czasem się odzywamy. Kontakt miałem również z Matsem Wiefferem i Quilindschym Hartmanem, ale oni już odeszli. Nie rozmawiamy o tym meczu – na to jeszcze przyjdzie czas. Każdy skupia się na własnych przygotowaniach. Nie jest też tak, że jakoś szczególnie za tym tęsknię czy utrzymuję codzienny kontakt z całą resztą. Ostatecznie to po prostu kolejny ligowy mecz.

Obok Van den Belta w niedzielę w środku pola ma wystąpić także Ramiz Zerrouki, wypożyczony z Feyenoordu. Jak podkreśla były zawodnik klubu z Rotterdamu, ich odczucia są podobne. – Ramiz też to czuje. Obaj mieliśmy tam dobry czas, zwłaszcza w pierwszym sezonie. Później ja odszedłem, a on został jeszcze dłużej. Spędziłem w Feyenoordzie wartościowy okres i jestem za niego wdzięczny. Razem z Ramizem chcemy pokazać, na co nas stać. Że potrafimy wygrać z Feyenoordem i zagrać przeciwko nim dobre spotkanie. Byłoby pięknie pokonać Feyenoord w koszulce Twente.

Dorobek Van den Belta w barwach klubu, któremu kibicował w dzieciństwie, zamknął się na jedenastu występach. – Feyenoord to wielki klub, któremu kiedyś kibicowałem. Ostatecznie nie potoczyło się to tak, jak bym chciał, więc trzeba było iść dalej. Nie rozpamiętuję tego. Miałem udany rok w Hiszpanii, gdzie prezentowałem się dobrze. Twente dało mi szansę, by tutaj grać – a bardzo tego chciałem, bo to wspaniały klub. Znam go trochę z wcześniejszych lat. Cieszę się, że teraz reprezentuję właśnie te barwy.

Pomocnik nie ma wątpliwości, kto w niedzielnym starciu uchodzi za faworyta. – Jeśli Feyenoord jest drugi w tabeli, to naturalnie on jest faworytem. Mają wielu świetnych zawodników. My jednak od dłuższego czasu jesteśmy u siebie niepokonani. Zapowiada się dobre spotkanie, w którym trudno będzie nas ograć. To Feyenoord musi spróbować przejąć inicjatywę. Oni walczą o Ligę Mistrzów, my o europejskie puchary. Uważam jednak, że Feyenoord jest większym klubem pod każdym względem. Mogą to udowodnić na boisku. My natomiast jesteśmy zdeterminowani, by pokonać ich u siebie.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.