SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

0:3

Timber: Zastanawia mnie, że Bijlow jest w identycznym położeniu jak ja, a mówi się o tym znacznie mniej

14.01.2026 12:28; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: 1908.nl

Kończący się kontrakt Quintena Timbera od miesięcy pozostaje jednym z najbardziej drażliwych tematów wśród kibiców Feyenoordu. Były kapitan zespołu wciąż nie przedłużył umowy, a coraz więcej wskazuje na to, że do porozumienia może już nie dojść. Sam zawodnik przyznaje, że znajduje się w niepewnym momencie swojej kariery.

– Nie wiem. Równie dobrze mogą to być moje ostatnie miesiące tutaj – mówi 24-letni pomocnik w rozmowie z Voetbal International. – Dla mnie wszystkie opcje są wciąż możliwe: podpisanie nowego kontraktu, odejście latem albo nawet zmiana klubu już teraz.

Początkowo plan był prosty: podobnie jak w przypadku jego brata Jurriëna w Ajaksie, strony chciały doprowadzić do przedłużenia umowy. – Odbyliśmy długie rozmowy z Feyenoordem, omawialiśmy różne warianty, zarówno w zeszłym roku, jak i latem. Różnica polega na tym, że w Ajaksie udało się dojść do porozumienia. Tutaj jeszcze nie – wyjaśnia Timber.

Podkreśla przy tym, że kluczowe jest pełne porozumienie wszystkich stron. – Aby podpisać kontrakt, wszyscy muszą być zgodni. Rzeczywistość jest taka, że im bliżej końca sezonu, tym trudniej. Czasu jest coraz mniej – zaznacza zawodnik, którego wartość rynkowa szacowana jest na około 25 milionów euro.

Pomocnik stanowczo odrzuca tezę, że negocjacje sprowadzają się wyłącznie do finansów. – Tak się to często przedstawia, ale chodzi o znacznie więcej niż pieniądze. Nie chcę wchodzić w szczegóły, bo nie siedzę przy stole negocjacyjnym. Mogę jednak powiedzieć jedno: to nigdy nie jest tylko kwestia pieniędzy – podkreśla.

Zwraca też uwagę na podobną sytuację kontraktową Justina Bijlowa. – Zastanawia mnie, że on jest w identycznym położeniu jak ja, a mówi się o tym znacznie mniej. Myślę, że gdyby nagle wrócił do gry i bronił znakomicie, u niego też stałoby się to tematem – ocenia.

Mimo niepewności Timber odbiera zainteresowanie kibiców jako wyraz uznania. – To dla mnie komplement. Widać, że fani chcą mnie tu zatrzymać i jestem im za to wdzięczny. Widziałem transparent na De Kuip przeciwko PEC Zwolle: „Timber: uczciwość = jasność. Przedłuż albo odejdź”. Pomyślałem wtedy: oni po prostu troszczą się o mnie jako piłkarza i chcą, żebym został – mówi.

„Wciąż gramy o tytuł”

Równie szczery jest w ocenie pierwszej części sezonu. Dla wielu kibiców rozgrywki wydają się już stracone: trzynaście punktów straty do lidera, odpadnięcie z krajowego pucharu i niewielkie szanse na pozostanie w Europie. Timber analizuje przyczyny potknięć, ale nie traci wiary w ambicje zespołu.

– O wszystkim decydują detale. Przed wyjazdem do AZ czuliśmy się niepokonani, graliśmy tam dobrze, ale tylko zremisowaliśmy 3:3. Potem był mecz z PSV u siebie: stworzyliśmy wystarczająco dużo sytuacji, choć rywal grał bardzo dobrze. Później porażka w Stuttgarcie i kolejna z Go Ahead Eagles. I nagle zrobiła się luka do PSV – wylicza.

– To są momenty, które przesądzają o sezonie. Możesz mieć słabsze mecze, ale jeśli chcesz zostać mistrzem, musisz wtedy wygrywać. My przez zbyt długi czas tego nie robiliśmy. W takich chwilach trzeba wrócić do podstaw: co działało na początku, dlaczego wtedy wygrywaliśmy? Nad tym teraz pracujemy, choć czasu właściwie nie ma – dodaje.

Podczas gdy rywale regularnie punktują, Feyenoord wciąż szuka swojej tożsamości. – Kluczem jest trzymanie się razem jako grupa. PSV jest daleko, ale my nigdy się nie poddajemy. Wszyscy pamiętają, że w zeszłym sezonie oni też mieli okres, w którym tracili wiele punktów. Konsekwencja jest jednak jasna: nie możemy już popełniać błędów – podkreśla.

Obecnie Feyenoord zajmuje drugie miejsce w tabeli, z trzypunktową przewagą nad Ajaksem, ale aż trzynastoma punktami straty do PSV. – Dla klubu druga lokata ma znaczenie finansowe ze względu na Ligę Mistrzów, ale to nie jest to, o co gramy. My wciąż walczymy o tytuł i zobaczymy, gdzie ostatecznie skończymy. Takie musi być nasze nastawienie. To frustrujące uczucie, że wiele wymknęło się nam z rąk, ale musimy sobie z tym poradzić i pokazać, że jako zespół się nie poddajemy – zaznacza.

Timber odnosi się także do napiętej atmosfery wokół trenera Robina van Persiego. Rok temu o tej porze z klubem pożegnał się Brian Priske – mimo głośnego zwycięstwa 3:0 nad Bayernem Monachium, kilka tygodni później stracił stanowisko. Van Persie przejął zespół i dzięki jednej z najlepszych serii otwarcia w historii trenerów Feyenoordu szybko zyskał sympatię kibiców. Teraz, po słabszym okresie wyników, również on znalazł się pod ostrzałem.

– Piłkarze często wyłączają emocje, bo liczy się tylko: grać, wygrywać, osiągać wyniki. Z drugiej strony pracujesz z trenerem każdego dnia, widzisz go częściej niż własną rodzinę. Dlatego zwolnienie takiej osoby naprawdę boli – mówi Timber.

– A jednak trzeba natychmiast iść dalej, co nie jest łatwe. Słyszałem, jak tymczasowy trener Chelsea mówił, że część piłkarzy była wstrząśnięta zwolnieniem Mareski, bo mieli z nim bardzo dobrą relację. Ale nikt nie pyta zawodników, jak się czują i czy chcą, by trener odszedł. Taki jest ten świat: twardy, ale to świat, w którym pracujemy – podsumowuje pomocnik.

Komentarze (0)

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

ADO Den Haag

? - ?

Sparta Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

PSV Eindhoven

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

AZ Alkmaar

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

DamianM

Nie no, klich do wiosny pauza, tu kilka meczów lekko

Gość

jeszcze próbuje ściemniać że chciał kontre zatrzymać. Ewiden się wyżył na gościu. Kara powinna być kilka miesięcy.

Gość

Ale ten Klich to śmieć. Taki kop prosto w ścięgna kolanowe. Musi być dyskwalifikacja. Pojeb

Gość

Benedyczak znów gol w Turcji

Gość

tego debila to powinni zawiesić na 2 miesiące
https://x.com/CANALPLUS_SPORT/status/2118821831582822682

Gość

Urban : "Łukasz Skorupski? patrzymy głębiej, szukamy młodszych zawodników"
-Skorupski rocznik 1991 - niepowołany
-Lewandowski rocznik 1988 - powołany

samozaoranie

Gość

pierwsza połowa dobra, po przerwie więcej kopaniny niż gry, ale takie są derby, no Wisła zwycięska

Gość

Hammarby ciśnie, ten Sirius chyba obsra zbroję na sam koniec. No ale i to Hammarby czeka już trochę, a tam przecież właścicielem Zlatan jest

Gość

12 mecz willem bez wygranej

Gość

Hammarby wywiera presje na Siriusa.

Gość

Ndjoli z heraclesa 14 bramek.

DamianM

var teraz

Gość

wisła już 1-0

DamianM

dobra zobaczmy te derby krakowa

Gość

3 minuty 1-1 :D

Gość

i 1-1 :D szybko

Gość

willem już w ryj 65 sekund wystarczyło.

Gość

van bronckhorst broni ernsta bo sam daje dupy taktycznie - "przyjaciół poznaje się w biedzie" jak to mówią.

DamianM

na papierze jeden z ciekawszych, patrzałem na flasha i meczó takich wow nie ma w ten weekend

Gość

derby krakowa dziś - zwykle zawodziły

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.