---

---
---

---

---

---

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

17.05

14:30

0:2

„To po prostu nierealne w nadchodzących miesiącach”

14.03.2025 18:27; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Po trudnych miesiącach w Eredivisie pod wodzą Briana Priske cele Feyenoordu zaczęły się stopniowo zmieniać. Na początku roku ambicją było zajęcie drugiego miejsca, jednak teraz dyrektor Dennis te Kloese przyznaje, że trzecia pozycja również będzie satysfakcjonującym wynikiem. Czy to realistyczny cel w oczach Robina van Persiego?

— Biorąc pod uwagę sytuację, w jakiej się znajdujemy, myślę, że to logiczny cel — stwierdza Van Persie podczas konferencji prasowej. — Oczywiście są inne drużyny, które również o to walczą, ale patrząc z perspektywy Feyenoordu, trzecie miejsce jest rozsądne. Mam nadzieję, że uda nam się je osiągnąć, bo to ważne dla klubu. Zamierzamy dać z siebie wszystko i myślę, że to naturalne, że tak mówię.

Oczekiwania kibiców

Część fanów chciałaby, aby drużyna otwarcie mierzyła wyżej.

— Ma to związek z ostatnimi latami, kiedy Feyenoord przyzwyczaił swoich kibiców do sukcesów. To coś, co musimy pielęgnować, ale naturalnym następstwem dobrego okresu jest wzrost oczekiwań. Wszyscy się rozwijamy, ale perspektywa klubu może się różnić od perspektywy kibiców. Jeśli pojawia się rozczarowanie, trzeba umieć dostosować swoje cele do rzeczywistości — tłumaczy Van Persie.

Mimo to szkoleniowiec nie ukrywa, że walka o pierwsze miejsce w tym sezonie jest poza zasięgiem.

— Oczywiście, że chcielibyśmy być na szczycie, ale to po prostu nierealne w nadchodzących miesiącach — mówi stanowczo. — Dla mnie i dla zawodników nie jest to problem. Takie są realia futbolu. Doświadczyłem tego choćby w Arsenalu – w marcu było już jasne, że walczymy o drugie lub trzecie miejsce, więc po prostu trzeba było to zrobić.

We wtorkowym meczu z Interem zabrakło Igora Paixão, co otworzyło drzwi do debiutu Aymena Slitiego w podstawowym składzie Feyenoordu. Robin van Persie, który miał okazję pracować z tym "klasycznym" lewoskrzydłowym już w jego młodzieńczych latach, nie ukrywał entuzjazmu wobec jego występu. Jak szkoleniowiec wspiera młodego zawodnika w tym kluczowym momencie jego kariery?

— Myślałem o tym dużo wcześniej — przyznał Van Persie podczas konferencji prasowej na De Kuip. — Jak podejść do zawodnika, który staje przed tak ważnym wyzwaniem? Celowo podszedłem do tego lekko. Znam Aymena osobiście od kilku lat i wiem, jak do niego trafić. W jego przypadku kluczowe jest, aby czuł swobodę na boisku. Jeśli nie ma w głowie zbyt wielu zbędnych myśli, prezentuje swoją najlepszą formę.

Van Persie podkreśla, że Sliti to typ skrzydłowego, który nie potrzebuje zbyt wielu instrukcji taktycznych.

— Nie można go przytłoczyć analizami i schematami. To klasyczny lewoskrzydłowy, który chce mijać rywali, dośrodkowywać i ciężko pracować. Dla niego liczy się radość z gry. W jego przypadku mniej znaczy więcej, dlatego celowo nie analizowaliśmy jeszcze nagrań z jego występów. Na to przyjdzie czas później. Teraz najważniejsze, żeby mógł cieszyć się tym wyjątkowym tygodniem i skupić na tym, co robi najlepiej.

Czy sytuacja Slitiego przypomina to, co Van Persie sam przeżywał jako młody piłkarz? — Oczywiście. Gdy miałem 18 lat, doskonale wiedziałem, co się wtedy dzieje w głowie młodego zawodnika. W tym wieku skupiasz się głównie na sobie, na własnym rozwoju, i to jest zupełnie naturalne. Każdy ma do tego prawo.

Na prawej stronie Feyenoord ma innego utalentowanego skrzydłowego – Anisa Hadj Moussę. Van Persie nie ukrywa, że ten profil gracza jest niezwykle istotny dla filozofii gry zespołu.

— Tak właśnie chcemy grać. Skrzydłowi są kluczowym elementem naszego stylu i muszą mieć swobodę w kreowaniu akcji. Uwielbiam widzieć zawodników, którzy podejmują ryzyko. Ludzie, którzy znają mnie lepiej, wiedzą, że nigdy nie będę karał skrzydłowego za nieudany drybling. Jeśli dziewięć razy coś się nie uda, chcę, żeby podjął próbę po raz dziesiąty.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

17-24 maja

Feyenoord zakończył sezon 2025-2026 wyjazdowym zwycięstwem 2:0 nad PEC Zwolle.

Video

Feyenoord 1-1 AZ

Feyenoord zremisował w ostatnim domowym meczu sezonu z AZ Alkmaar.

Live chat

Gość

Brugia gra dziś już. Jak wygra w Mechelen, to mają mistrza.

Gość

Brugge teraz w weekend klepnie majstra

DamianM

lekko jada, a Brugia te mecze co tydzien w belgii grają czy coś szansa wcześnie jjest? Niech tego mistrza klepią

Gość

Ktoś z nim podpisał tę umowę. Sama się nie podpisała :D

Tymczasem AV 3-0 - typowałem 5-0.

DamianM

i to jest ***** normalne??

DamianM

Miłosz Kozak w Śląsku Wrocław ma inkasować ok. 60.000 PLN miesięcznie!

Klub nie widzi piłkarza w składzie i odesłał go do rezerw, ale oczywiście i tak musi mu płacić obiecaną pensję.

I teraz usiądźcie - Śląsk awansował do Ekstraklasy i tym samym umowa Miłosza Kozaka została AUTOMATYCZNIE PRZEDŁUŻONA, a sam piłkarz dostał PODWYŻKĘ

Gość

To także triumf van PErsiego bo przegrał z najlepszymi i tylko 0-2 :D powie że byli dzielni.

DamianM

a to finał dzisiaj? :) no popatrz hehe. Malutko o tym coś latało wam powiem, coś widziałem ,ale aura malutka

Gość

Ale bramy padają w tym finale. O_O

Gość

av juz 2-0 - skończy się 5-0

DamianM

To mówi też wszystko.

DamianM

26 mln złotych otrzymał Górnik Łęczna między rokiem 2022-2025 tylko od LW Bogdanka S.A. - spółki w której 65% akcji posiada spółka Skarbu Państwa Enea.
Łęczna spadła w weekend na 3 poziom rozgrywkowy.

Gość

Prywatyzacja zysków, uspołeczenie strat - to typowy model tych klubów.

DamianM

za duży beton, dlatego o tym pisałem, ich tak od koryta nie odsuniesz, chociaż Śląsk będzie cięzko przebić

Gość

Coś czuje że tam nadal będą dotacje od miasta dla tego klubu. Nie wierze że nagle pójdą na swoje.

DamianM

Tak btw, szacun dla Poldiego. Ma niezłego fioła na punkcie tego klubu, mega szacun.

DamianM

ofcjalnie, bo tam przekręty tych betonów z urzędów to też ładne były, byle tylko od koryta sie nie oderwac

Gość

Podolski ponad 80% kupił akcji Górnika - może się wreszcie odpie**lą od miastowej kasy.

Gość

Oooo. Ciekawe po co im on? Tam ani piłkarsko, ani infrastrukturalnie za dobrze nie jest. Stadion jak u nas ze 25-30 lat temu. Jedyny plus, że to rzut beretem od Lizbony

DamianM

A Ramosowi się wywaliła Sevilla i już nie ma jak kupić bo się ktoś wycofał

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.