FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

3:0

„To po prostu nierealne w nadchodzących miesiącach”

14.03.2025 18:27; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Po trudnych miesiącach w Eredivisie pod wodzą Briana Priske cele Feyenoordu zaczęły się stopniowo zmieniać. Na początku roku ambicją było zajęcie drugiego miejsca, jednak teraz dyrektor Dennis te Kloese przyznaje, że trzecia pozycja również będzie satysfakcjonującym wynikiem. Czy to realistyczny cel w oczach Robina van Persiego?

— Biorąc pod uwagę sytuację, w jakiej się znajdujemy, myślę, że to logiczny cel — stwierdza Van Persie podczas konferencji prasowej. — Oczywiście są inne drużyny, które również o to walczą, ale patrząc z perspektywy Feyenoordu, trzecie miejsce jest rozsądne. Mam nadzieję, że uda nam się je osiągnąć, bo to ważne dla klubu. Zamierzamy dać z siebie wszystko i myślę, że to naturalne, że tak mówię.

Oczekiwania kibiców

Część fanów chciałaby, aby drużyna otwarcie mierzyła wyżej.

— Ma to związek z ostatnimi latami, kiedy Feyenoord przyzwyczaił swoich kibiców do sukcesów. To coś, co musimy pielęgnować, ale naturalnym następstwem dobrego okresu jest wzrost oczekiwań. Wszyscy się rozwijamy, ale perspektywa klubu może się różnić od perspektywy kibiców. Jeśli pojawia się rozczarowanie, trzeba umieć dostosować swoje cele do rzeczywistości — tłumaczy Van Persie.

Mimo to szkoleniowiec nie ukrywa, że walka o pierwsze miejsce w tym sezonie jest poza zasięgiem.

— Oczywiście, że chcielibyśmy być na szczycie, ale to po prostu nierealne w nadchodzących miesiącach — mówi stanowczo. — Dla mnie i dla zawodników nie jest to problem. Takie są realia futbolu. Doświadczyłem tego choćby w Arsenalu – w marcu było już jasne, że walczymy o drugie lub trzecie miejsce, więc po prostu trzeba było to zrobić.

We wtorkowym meczu z Interem zabrakło Igora Paixão, co otworzyło drzwi do debiutu Aymena Slitiego w podstawowym składzie Feyenoordu. Robin van Persie, który miał okazję pracować z tym "klasycznym" lewoskrzydłowym już w jego młodzieńczych latach, nie ukrywał entuzjazmu wobec jego występu. Jak szkoleniowiec wspiera młodego zawodnika w tym kluczowym momencie jego kariery?

— Myślałem o tym dużo wcześniej — przyznał Van Persie podczas konferencji prasowej na De Kuip. — Jak podejść do zawodnika, który staje przed tak ważnym wyzwaniem? Celowo podszedłem do tego lekko. Znam Aymena osobiście od kilku lat i wiem, jak do niego trafić. W jego przypadku kluczowe jest, aby czuł swobodę na boisku. Jeśli nie ma w głowie zbyt wielu zbędnych myśli, prezentuje swoją najlepszą formę.

Van Persie podkreśla, że Sliti to typ skrzydłowego, który nie potrzebuje zbyt wielu instrukcji taktycznych.

— Nie można go przytłoczyć analizami i schematami. To klasyczny lewoskrzydłowy, który chce mijać rywali, dośrodkowywać i ciężko pracować. Dla niego liczy się radość z gry. W jego przypadku mniej znaczy więcej, dlatego celowo nie analizowaliśmy jeszcze nagrań z jego występów. Na to przyjdzie czas później. Teraz najważniejsze, żeby mógł cieszyć się tym wyjątkowym tygodniem i skupić na tym, co robi najlepiej.

Czy sytuacja Slitiego przypomina to, co Van Persie sam przeżywał jako młody piłkarz? — Oczywiście. Gdy miałem 18 lat, doskonale wiedziałem, co się wtedy dzieje w głowie młodego zawodnika. W tym wieku skupiasz się głównie na sobie, na własnym rozwoju, i to jest zupełnie naturalne. Każdy ma do tego prawo.

Na prawej stronie Feyenoord ma innego utalentowanego skrzydłowego – Anisa Hadj Moussę. Van Persie nie ukrywa, że ten profil gracza jest niezwykle istotny dla filozofii gry zespołu.

— Tak właśnie chcemy grać. Skrzydłowi są kluczowym elementem naszego stylu i muszą mieć swobodę w kreowaniu akcji. Uwielbiam widzieć zawodników, którzy podejmują ryzyko. Ludzie, którzy znają mnie lepiej, wiedzą, że nigdy nie będę karał skrzydłowego za nieudany drybling. Jeśli dziewięć razy coś się nie uda, chcę, żeby podjął próbę po raz dziesiąty.

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

Heracles Almelo

PEC Zwolle

? - ?

FC Volendam

FC Twente

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

? - ?

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Groningen

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

1-8 lutego

Feyenoord skompromitował się w Eindhoven w sposób, który trudno ubrać w dyplomatyczne słowa.

Video

PSV 3-0 Feyenoord

W spotkaniu z PSV można było zobaczyć obraz nędzy i rozpaczy, jaki zaprezentowali Stadionowi.

Live chat

Gość

Damian przyznaj się grasz w tym Limavady :D

Gość

Linfield wyeliminowany z puchary przez jakiś Limavady :D

Gość

Marian Huja wypożyczony z Pogoni do CFR Cluj, zastąpi samego Kurta Zoumę. Na Meczykach już szaleją z tytułami, gawiedź szaleje w komentarzach

DamianM

widziałem jakiś turecki klub znowu chyba z 15 zawodników sprowadził ostatniego dnia. I to nie pierwszy, bo kiedys na pewno ktos juz tak robil

Gość

Wisła w końcu płynie do ekstraklasy.
Tam jej miejsce.

Gość

Wisła wygrała i to mnie cieszy , bo po meczach Feyenoordu kiepski humor był

Gość

Miało być wejście smoka, wyszło wejście ćmoka ;-)

Gość

ado wraca do wygrywania

Gość

Rocznik 2007, chyba debiut XD

Gość

Kawała z Wisły wszedł i po 64 SEKUNDACH czerwo hahahaha

DamianM

SOCCER!

Gość

Ale to było niedawno - to chyba te międzynarodowe klubowe rozgrywki w ameryce północnej. Jest tam ich kilka.

Gość

Mogło to być w USA. Przecież w początkach MLS tam karny był strzelany tak, że gracz biegł z piłką z 40-tego metra i strzelał na bramkę często zza pola karnego, bo miał 5 czy 7 sekund na strzał. Wzięli to z hokeja NHL XDDD

Gość

Gdzieś juz widziałem takie coś tyle że za wygraną po karnych były tylko 2 pkt. Nie pamiętam gdzie to było ale nie w europie. USA lub meksyk mogło być.

DamianM

brak remisów i chu :D

Gość

Jprdl. Zobaczcie co zrobili w lidze japońskiej.
Dwie grupy po 10 zespołów. Brak remisów, jak w hokeju. Po meczu jak jest remis od razu są karne.
Zwycięstwo normalne jest za 3 pkt, wygrana po karnych za 2, porażka po karnych za 1, a zwykła porażka 0. Jakby tego było mało to na koniec sezonu, zespoły z pierwszych miejsc grają play-off o mistrza, a przykładowo te z piątych miejsc play-offy o 9 miejsce, i tak dalej. XDDDDD

Gość

Żukowski ma 9 goli w 9 meczach Magdeburga.
A tak się śmieli z tego transferu XD

DamianM

Żukowski prime

DamianM

Zdrowy mecz

Gość

4-5

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.