Z początkiem nowego roku sytuacja kontraktowa w Feyenoordzie nabrała szczególnego znaczenia. Justin Bijlow, Gernot Trauner oraz Quinten Timber mają umowy obowiązujące do 30 czerwca 2026 roku, co oznacza, że od teraz mogą swobodnie prowadzić rozmowy z innymi klubami na temat ewentualnego transferu bez kwoty odstępnego po zakończeniu sezonu. Dla rotterdamskiego klubu to scenariusz, który rodzi istotne pytania natury sportowej i finansowej.
Justin Bijlow
Historia Justina Bijlowa nierozerwalnie łączy się z Feyenoordem. Bramkarz przeszedł pełną ścieżkę szkolenia w akademii i od 2016 roku nieprzerwanie pozostaje częścią pierwszej drużyny. Wychowany w Rotterdamie zawodnik przez lata uchodził za uosobienie klubowej tożsamości, jednak jego przyszłość na De Kuip stoi dziś pod dużym znakiem zapytania.
Na początku obecnego sezonu Bijlow został wprawdzie wskazany przez Robina van Persiego jako pierwszy bramkarz, lecz decyzja ta szybko uległa zmianie. Szkoleniowiec odsunął go od składu, a zawodnik – od dawna zmagający się z problemami zdrowotnymi – stopniowo zniknął z pierwszego planu. W trwających rozgrywkach wystąpił zaledwie raz.
Latem 2024 roku wszystko wskazywało na transfer do Southampton. Bijlow pożegnał się wówczas z klubem w emocjonalny sposób, jednak na ostatniej prostej transakcja upadła z powodu niezaliczenia testów medycznych. Sam zawodnik tłumaczył później na Instagramie: – Podczas badań medycznych okazało się, że Southampton i Feyenoord mają odmienne spojrzenie na sposób leczenia dawnej kontuzji.
Gernot Trauner
Równie niejasna jest sytuacja Gernota Traunera. Austriacki obrońca od dłuższego czasu pozostaje poza grą i znajduje się w końcowej fazie obowiązywania kontraktu. Przez dłuższy czas był jednym z filarów defensywy Feyenoordu, tworząc stabilny duet środkowych obrońców z Davidem Hancko.
Po odejściu słowackiego defensora pozycja Traunera w hierarchii zespołu znacząco osłabła, a trwająca przez cały dotychczasowy sezon kontuzja dodatkowo oddaliła go od boiska. Coraz częściej pojawia się więc pytanie, czy nie rozegrał już swojego ostatniego meczu w czerwono-białej koszulce.
Quinten Timber
Na tle dwóch poprzednich przypadków sytuacja Quintena Timbera wygląda odmiennie. Pomocnik trafił do Feyenoordu latem 2022 roku z FC Utrecht za 7,4 miliona euro i szybko wyrósł na jedną z kluczowych postaci zespołu. Do tej pory nie zdecydował się jednak na przedłużenie umowy, co stawia klub w trudnym położeniu.
Feyenoord zdaje sobie sprawę, że odejście byłego kapitana bez kwoty odstępnego byłoby poważnym ciosem. Według serwisu Transfermarkt aktualna wartość rynkowa Timbera wynosi 25 milionów euro. Nic więc dziwnego, że zawodnik znajduje się na radarze klubów z czołowych lig europejskich, w tym z Włoch i Niemiec.
Komentarze (0)