FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Trener FCSB podkreśla wagę czwartkowego meczu: Przegrany odpada

10.12.2025 18:48; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Feyenoord dotarł w środowe popołudnie do Bukaresztu, gdzie w czwartek rozegra szóstą kolejkę fazy ligowej Ligi Europy. Rywalem będzie FCSB – klub, który w ostatnich tygodniach wyraźnie rozczarowuje w rodzimej lidze i zmaga się zarówno z presją wyników, jak i narastającą krytyką. Szkoleniowiec zespołu, Elias Charalambous, odniósł się podczas konferencji prasowej do niepokojów opisywanych we wschodnioeuropejskich mediach. Z uznaniem wypowiadał się także o Robinie van Persiem.

– To nasza ostatnia szansa, by zdobyć punkty i zachować realne nadzieje na awans. Wiemy, że czeka nas bardzo wymagający terminarz – podkreślił Charalambous w rozmowie cytowanej przez Voetbal International. FCSB zmierzy się po meczu z Feyenoordem jeszcze z Dinamem Zagrzeb oraz Fenerbahçe. – Mamy trzy punkty, tak jak Feyenoord. Drużyna, która jutro wygra, wciąż będzie grać o awans. Przegrany odpada – dodał bez ogródek.

Wyniki FCSB w ostatnich tygodniach potwierdzają, że sytuacja w klubie jest napięta. Zespół zdobył jedynie trzy gole w pięciu kolejnych spotkaniach i zwyciężył tylko raz w siedmiu meczach. Mimo to trener stanowczo odrzuca narrację o wewnętrznych problemach, którą tworzą rumuńskie media. – Nie mamy żadnych zawirowań w drużynie. Najpierw pytacie o relacje między zawodnikami, teraz o motywację przed meczem. Nie rozumiem, dlaczego ciągle kierujecie w moją stronę takie sugestie – stwierdził wyraźnie poirytowany.

Podobnie jak Feyenoord, także FCSB musi radzić sobie z poważnymi kłopotami kadrowymi. Czwartkowego starcia nie będą mogli zagrać kluczowi piłkarze ofensywni: Denis Alibec, Daniel Bîrligea i David Miculescu. Dodatkowo sztab szkoleniowy zmaga się z narastającym problemem zmęczenia – zawodnicy odczuwają skutki intensywnej pierwszej części sezonu, co wyraźnie wpływa na ich dyspozycyjność i formę fizyczną.

Mimo powagi sytuacji i wymagającego przeciwnika Charalambous zachowuje ostrożny optymizm. Nie ukrywa również, że czwartkowy mecz będzie dla niego szczególny ze względu na postać trenera Feyenoordu. – Van Persie to wielkie nazwisko w świecie futbolu. Sam byłem kibicem Arsenalu. To zawsze był zawodnik, którego podziwiałem – powiedział. 

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

DamianM

'takie mecze się nie zdarzają' yhymmm dwa pod rząd. Ok

Gość

"- Pracuję w piłce 35 lat. Takie mecze zdarzają się raz na 50 spotkań, takie mecze się nie zdarzają. A nam zdarzyły się dwukrotnie. Oddaliśmy ponad 60 strzałów, a nie wspomnę już o posiadaniu piłki - powiedział, cytowany przez platformę FutbolArena."

brzmi jak wytłumaczenie van persiego.

DamianM

Turcja mocno. Ale tam rozpizdziel musi być teraz w mediach :D

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.