---

---
---

---

---

---

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

17.05

14:30

0:2

Trener Stuttgartu: Feyenoord gra klasyczny, odważny i ofensywny futbol po holendersku

05.11.2025 16:30; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

W środowe popołudnie Sebastian Hoeneß oraz Ramon Hendriks wspólnie zjawili się na konferencji prasowej VfB Stuttgart, poprzedzającej spotkanie Ligi Europy z Feyenoordem Rotterdam. Niemiecki szkoleniowiec z dużym uznaniem wypowiadał się o drużynie z Rotterdamu, a przy okazji szeroko omówił sytuację kadrową swojego zespołu. Hendriks z kolei podzielił się refleksjami na temat swojego rozwoju w Niemczech i powrotu wspomnieniami do czasu gry w Feyenoordzie.

„Feyenoord to przeciwnik z najwyższej półki”

Hoeneß nie krył szacunku wobec nadchodzącego rywala. – Zmierzymy się z liderem ligi holenderskiej, a to o czymś świadczy. To zespół grający w typowo holenderskim stylu – w systemie 4-3-3, z dużą pewnością w grze piłką i bogactwem pomysłów w rozegraniu. Feyenoord jest świetnie prowadzony, a przy tym bardzo intensywny w grze bez piłki. Często odzyskują ją na połowie przeciwnika i bronią odważnie, wysoko. Przed nami naprawdę poważne wyzwanie – stwierdził niemiecki trener.

Szkoleniowiec podkreślił, że Stuttgart musi zagrać na najwyższym poziomie, by myśleć o korzystnym wyniku. – Musimy być w absolutnie najlepszej formie. Tak jest zawsze, gdy staje się naprzeciw europejskim dużym klubom. Do tej pory w Lidze Europy nie osiągnęliśmy wyników, których oczekiwaliśmy, ale jutro chcemy pokazać naszą siłę u siebie i zdobyć trzy punkty. Dan-Axel Zagadou wrócił dziś do pełnego treningu, więc będzie do dyspozycji. Ramon Hendriks zmaga się z drobnym urazem mięśniowym, jednak zrobimy wszystko, aby był gotowy na mecz – dodał Hoeneß.

Trener pochlebnie wypowiadał się o rozwoju byłego zawodnika Feyenoordu. – Ramon przeszedł wyjątkowo dobrą drogę rozwoju. Jest szybki, silny i ma odpowiednią mentalność w pojedynkach. Nie zna strachu i zawsze gra z wielką intensywnością. W ostatnich miesiącach poprawił się również w grze z piłką, coraz częściej angażuje się ofensywnie i pomaga drużynie w tworzeniu przewagi liczebnej. Poza tym to wspaniała osobowość – prawdziwy gracz zespołowy, który zawsze stawia interes drużyny ponad własny. Gdy tylko może, daje z siebie sto procent – powiedział szkoleniowiec VfB.

Hoeneß odniósł się także do swojego pierwszego spotkania z trenerem Feyenoordu, Robinem van Persiem. – Wygląda na to, że wykonuje w Rotterdamie znakomitą pracę. Jego drużyna przewodzi w Eredivisie, gra rozpoznawalny, odważny futbol. Osobiście jeszcze się nie poznaliśmy, ale wiem, że był zawodnikiem światowej klasy. Cieszę się, że jutro będę mógł z nim porozmawiać – mam nadzieję, że pokażemy, iż my również mamy sporo do zaoferowania – dodał Niemiec z uśmiechem.

Na koniec konferencji Hoeneß odniósł się do kwestii bezpieczeństwa, gdyż spotkanie zostało sklasyfikowane jako mecz podwyższonego ryzyka. – Nie martwię się zbytnio o atmosferę. Jestem przekonany, że wszystko będzie dobrze zorganizowane i że kibice przyjdą, by obejrzeć świetne widowisko. Oczywiście z pasją i emocjami, ale zawsze w duchu sportu i z pokojowym zakończeniem. To powinno być naszym wspólnym celem – zaznaczył.

„To była właściwa decyzja” – Hendriks o transferze i powrocie do korzeni

Po trenerze głos zabrał Ramon Hendriks, który opowiedział o swojej drodze z Feyenoordu do Stuttgartu. – Myślę, że ostatecznie był to bardzo dobry wybór. Przejście z Eredivisie do Bundesligi to ogromny krok, dlatego potrzebowałem trochę czasu, by się zaadaptować. Na szczęście otrzymałem taką szansę i dziś mogę regularnie grać. Jestem naprawdę zadowolony, że zdecydowałem się na ten transfer – przyznał obrońca.

Hendriks wspominał też swoje lata w Feyenoordzie. – Jako młody zawodnik trafiałem do drużyny, w której przede mną byli bardzo silni obrońcy – najpierw Senesi i Malacia. Potem przyszedł czas na wypożyczenia, które nie zawsze układały się tak, jak chciałem. Klub rozwijał się we własnym tempie, a ja podążałem swoją ścieżką. Gdy pojawiła się oferta z VfB Stuttgart, obie strony były otwarte na rozmowy. Niemcy okazali duże zaufanie do mojego rozwoju i to przeważyło – opowiadał defensor.

– Oczywiście przeanalizowaliśmy grę Feyenoordu, obejrzeliśmy wiele materiałów wideo. To drużyna w świetnej formie, z bardzo jasnym stylem gry. Van Persie się tego trzyma i widać efekty. To zespół, który walczy, biega i pracuje jeden za drugiego. Cieszę się, że znów zobaczę chłopaków i ludzi z klubu – mówił Hendriks.

Na zakończenie Holender z sentymentem wspomniał swojego dawnego trenera. – Robin van Persie był i pozostaje dla mnie ogromnym autorytetem. Kiedy byłem w akademii, miałem okazję z nim trenować – już wtedy wyróżniał się niesamowitymi umiejętnościami. Dziś jest nie tylko świetnym szkoleniowcem, ale i człowiekiem, którego wciąż podziwiam – podsumował zawodnik VfB Stuttgart.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

17-24 maja

Feyenoord zakończył sezon 2025-2026 wyjazdowym zwycięstwem 2:0 nad PEC Zwolle.

Video

Feyenoord 1-1 AZ

Feyenoord zremisował w ostatnim domowym meczu sezonu z AZ Alkmaar.

Live chat

Gość

Brugia gra dziś już. Jak wygra w Mechelen, to mają mistrza.

Gość

Brugge teraz w weekend klepnie majstra

DamianM

lekko jada, a Brugia te mecze co tydzien w belgii grają czy coś szansa wcześnie jjest? Niech tego mistrza klepią

Gość

Ktoś z nim podpisał tę umowę. Sama się nie podpisała :D

Tymczasem AV 3-0 - typowałem 5-0.

DamianM

i to jest ***** normalne??

DamianM

Miłosz Kozak w Śląsku Wrocław ma inkasować ok. 60.000 PLN miesięcznie!

Klub nie widzi piłkarza w składzie i odesłał go do rezerw, ale oczywiście i tak musi mu płacić obiecaną pensję.

I teraz usiądźcie - Śląsk awansował do Ekstraklasy i tym samym umowa Miłosza Kozaka została AUTOMATYCZNIE PRZEDŁUŻONA, a sam piłkarz dostał PODWYŻKĘ

Gość

To także triumf van PErsiego bo przegrał z najlepszymi i tylko 0-2 :D powie że byli dzielni.

DamianM

a to finał dzisiaj? :) no popatrz hehe. Malutko o tym coś latało wam powiem, coś widziałem ,ale aura malutka

Gość

Ale bramy padają w tym finale. O_O

Gość

av juz 2-0 - skończy się 5-0

DamianM

To mówi też wszystko.

DamianM

26 mln złotych otrzymał Górnik Łęczna między rokiem 2022-2025 tylko od LW Bogdanka S.A. - spółki w której 65% akcji posiada spółka Skarbu Państwa Enea.
Łęczna spadła w weekend na 3 poziom rozgrywkowy.

Gość

Prywatyzacja zysków, uspołeczenie strat - to typowy model tych klubów.

DamianM

za duży beton, dlatego o tym pisałem, ich tak od koryta nie odsuniesz, chociaż Śląsk będzie cięzko przebić

Gość

Coś czuje że tam nadal będą dotacje od miasta dla tego klubu. Nie wierze że nagle pójdą na swoje.

DamianM

Tak btw, szacun dla Poldiego. Ma niezłego fioła na punkcie tego klubu, mega szacun.

DamianM

ofcjalnie, bo tam przekręty tych betonów z urzędów to też ładne były, byle tylko od koryta sie nie oderwac

Gość

Podolski ponad 80% kupił akcji Górnika - może się wreszcie odpie**lą od miastowej kasy.

Gość

Oooo. Ciekawe po co im on? Tam ani piłkarsko, ani infrastrukturalnie za dobrze nie jest. Stadion jak u nas ze 25-30 lat temu. Jedyny plus, że to rzut beretem od Lizbony

DamianM

A Ramosowi się wywaliła Sevilla i już nie ma jak kupić bo się ktoś wycofał

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.