FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Trener Stuttgartu: Feyenoord gra klasyczny, odważny i ofensywny futbol po holendersku

05.11.2025 16:30; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

W środowe popołudnie Sebastian Hoeneß oraz Ramon Hendriks wspólnie zjawili się na konferencji prasowej VfB Stuttgart, poprzedzającej spotkanie Ligi Europy z Feyenoordem Rotterdam. Niemiecki szkoleniowiec z dużym uznaniem wypowiadał się o drużynie z Rotterdamu, a przy okazji szeroko omówił sytuację kadrową swojego zespołu. Hendriks z kolei podzielił się refleksjami na temat swojego rozwoju w Niemczech i powrotu wspomnieniami do czasu gry w Feyenoordzie.

„Feyenoord to przeciwnik z najwyższej półki”

Hoeneß nie krył szacunku wobec nadchodzącego rywala. – Zmierzymy się z liderem ligi holenderskiej, a to o czymś świadczy. To zespół grający w typowo holenderskim stylu – w systemie 4-3-3, z dużą pewnością w grze piłką i bogactwem pomysłów w rozegraniu. Feyenoord jest świetnie prowadzony, a przy tym bardzo intensywny w grze bez piłki. Często odzyskują ją na połowie przeciwnika i bronią odważnie, wysoko. Przed nami naprawdę poważne wyzwanie – stwierdził niemiecki trener.

Szkoleniowiec podkreślił, że Stuttgart musi zagrać na najwyższym poziomie, by myśleć o korzystnym wyniku. – Musimy być w absolutnie najlepszej formie. Tak jest zawsze, gdy staje się naprzeciw europejskim dużym klubom. Do tej pory w Lidze Europy nie osiągnęliśmy wyników, których oczekiwaliśmy, ale jutro chcemy pokazać naszą siłę u siebie i zdobyć trzy punkty. Dan-Axel Zagadou wrócił dziś do pełnego treningu, więc będzie do dyspozycji. Ramon Hendriks zmaga się z drobnym urazem mięśniowym, jednak zrobimy wszystko, aby był gotowy na mecz – dodał Hoeneß.

Trener pochlebnie wypowiadał się o rozwoju byłego zawodnika Feyenoordu. – Ramon przeszedł wyjątkowo dobrą drogę rozwoju. Jest szybki, silny i ma odpowiednią mentalność w pojedynkach. Nie zna strachu i zawsze gra z wielką intensywnością. W ostatnich miesiącach poprawił się również w grze z piłką, coraz częściej angażuje się ofensywnie i pomaga drużynie w tworzeniu przewagi liczebnej. Poza tym to wspaniała osobowość – prawdziwy gracz zespołowy, który zawsze stawia interes drużyny ponad własny. Gdy tylko może, daje z siebie sto procent – powiedział szkoleniowiec VfB.

Hoeneß odniósł się także do swojego pierwszego spotkania z trenerem Feyenoordu, Robinem van Persiem. – Wygląda na to, że wykonuje w Rotterdamie znakomitą pracę. Jego drużyna przewodzi w Eredivisie, gra rozpoznawalny, odważny futbol. Osobiście jeszcze się nie poznaliśmy, ale wiem, że był zawodnikiem światowej klasy. Cieszę się, że jutro będę mógł z nim porozmawiać – mam nadzieję, że pokażemy, iż my również mamy sporo do zaoferowania – dodał Niemiec z uśmiechem.

Na koniec konferencji Hoeneß odniósł się do kwestii bezpieczeństwa, gdyż spotkanie zostało sklasyfikowane jako mecz podwyższonego ryzyka. – Nie martwię się zbytnio o atmosferę. Jestem przekonany, że wszystko będzie dobrze zorganizowane i że kibice przyjdą, by obejrzeć świetne widowisko. Oczywiście z pasją i emocjami, ale zawsze w duchu sportu i z pokojowym zakończeniem. To powinno być naszym wspólnym celem – zaznaczył.

„To była właściwa decyzja” – Hendriks o transferze i powrocie do korzeni

Po trenerze głos zabrał Ramon Hendriks, który opowiedział o swojej drodze z Feyenoordu do Stuttgartu. – Myślę, że ostatecznie był to bardzo dobry wybór. Przejście z Eredivisie do Bundesligi to ogromny krok, dlatego potrzebowałem trochę czasu, by się zaadaptować. Na szczęście otrzymałem taką szansę i dziś mogę regularnie grać. Jestem naprawdę zadowolony, że zdecydowałem się na ten transfer – przyznał obrońca.

Hendriks wspominał też swoje lata w Feyenoordzie. – Jako młody zawodnik trafiałem do drużyny, w której przede mną byli bardzo silni obrońcy – najpierw Senesi i Malacia. Potem przyszedł czas na wypożyczenia, które nie zawsze układały się tak, jak chciałem. Klub rozwijał się we własnym tempie, a ja podążałem swoją ścieżką. Gdy pojawiła się oferta z VfB Stuttgart, obie strony były otwarte na rozmowy. Niemcy okazali duże zaufanie do mojego rozwoju i to przeważyło – opowiadał defensor.

– Oczywiście przeanalizowaliśmy grę Feyenoordu, obejrzeliśmy wiele materiałów wideo. To drużyna w świetnej formie, z bardzo jasnym stylem gry. Van Persie się tego trzyma i widać efekty. To zespół, który walczy, biega i pracuje jeden za drugiego. Cieszę się, że znów zobaczę chłopaków i ludzi z klubu – mówił Hendriks.

Na zakończenie Holender z sentymentem wspomniał swojego dawnego trenera. – Robin van Persie był i pozostaje dla mnie ogromnym autorytetem. Kiedy byłem w akademii, miałem okazję z nim trenować – już wtedy wyróżniał się niesamowitymi umiejętnościami. Dziś jest nie tylko świetnym szkoleniowcem, ale i człowiekiem, którego wciąż podziwiam – podsumował zawodnik VfB Stuttgart.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

DamianM

3-0, no jestem zaskoczony

Gość

to wytypowałem :-)

DamianM

No no już 2

Gość

holandia 1-0

DamianM

ja remis

Gość

typuje że szwecja ogra holandie 3-2

DamianM

'takie mecze się nie zdarzają' yhymmm dwa pod rząd. Ok

Gość

"- Pracuję w piłce 35 lat. Takie mecze zdarzają się raz na 50 spotkań, takie mecze się nie zdarzają. A nam zdarzyły się dwukrotnie. Oddaliśmy ponad 60 strzałów, a nie wspomnę już o posiadaniu piłki - powiedział, cytowany przez platformę FutbolArena."

brzmi jak wytłumaczenie van persiego.

DamianM

Turcja mocno. Ale tam rozpizdziel musi być teraz w mediach :D

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.