FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

Trener Stuttgartu: Feyenoord gra klasyczny, odważny i ofensywny futbol po holendersku

05.11.2025 16:30; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

W środowe popołudnie Sebastian Hoeneß oraz Ramon Hendriks wspólnie zjawili się na konferencji prasowej VfB Stuttgart, poprzedzającej spotkanie Ligi Europy z Feyenoordem Rotterdam. Niemiecki szkoleniowiec z dużym uznaniem wypowiadał się o drużynie z Rotterdamu, a przy okazji szeroko omówił sytuację kadrową swojego zespołu. Hendriks z kolei podzielił się refleksjami na temat swojego rozwoju w Niemczech i powrotu wspomnieniami do czasu gry w Feyenoordzie.

„Feyenoord to przeciwnik z najwyższej półki”

Hoeneß nie krył szacunku wobec nadchodzącego rywala. – Zmierzymy się z liderem ligi holenderskiej, a to o czymś świadczy. To zespół grający w typowo holenderskim stylu – w systemie 4-3-3, z dużą pewnością w grze piłką i bogactwem pomysłów w rozegraniu. Feyenoord jest świetnie prowadzony, a przy tym bardzo intensywny w grze bez piłki. Często odzyskują ją na połowie przeciwnika i bronią odważnie, wysoko. Przed nami naprawdę poważne wyzwanie – stwierdził niemiecki trener.

Szkoleniowiec podkreślił, że Stuttgart musi zagrać na najwyższym poziomie, by myśleć o korzystnym wyniku. – Musimy być w absolutnie najlepszej formie. Tak jest zawsze, gdy staje się naprzeciw europejskim dużym klubom. Do tej pory w Lidze Europy nie osiągnęliśmy wyników, których oczekiwaliśmy, ale jutro chcemy pokazać naszą siłę u siebie i zdobyć trzy punkty. Dan-Axel Zagadou wrócił dziś do pełnego treningu, więc będzie do dyspozycji. Ramon Hendriks zmaga się z drobnym urazem mięśniowym, jednak zrobimy wszystko, aby był gotowy na mecz – dodał Hoeneß.

Trener pochlebnie wypowiadał się o rozwoju byłego zawodnika Feyenoordu. – Ramon przeszedł wyjątkowo dobrą drogę rozwoju. Jest szybki, silny i ma odpowiednią mentalność w pojedynkach. Nie zna strachu i zawsze gra z wielką intensywnością. W ostatnich miesiącach poprawił się również w grze z piłką, coraz częściej angażuje się ofensywnie i pomaga drużynie w tworzeniu przewagi liczebnej. Poza tym to wspaniała osobowość – prawdziwy gracz zespołowy, który zawsze stawia interes drużyny ponad własny. Gdy tylko może, daje z siebie sto procent – powiedział szkoleniowiec VfB.

Hoeneß odniósł się także do swojego pierwszego spotkania z trenerem Feyenoordu, Robinem van Persiem. – Wygląda na to, że wykonuje w Rotterdamie znakomitą pracę. Jego drużyna przewodzi w Eredivisie, gra rozpoznawalny, odważny futbol. Osobiście jeszcze się nie poznaliśmy, ale wiem, że był zawodnikiem światowej klasy. Cieszę się, że jutro będę mógł z nim porozmawiać – mam nadzieję, że pokażemy, iż my również mamy sporo do zaoferowania – dodał Niemiec z uśmiechem.

Na koniec konferencji Hoeneß odniósł się do kwestii bezpieczeństwa, gdyż spotkanie zostało sklasyfikowane jako mecz podwyższonego ryzyka. – Nie martwię się zbytnio o atmosferę. Jestem przekonany, że wszystko będzie dobrze zorganizowane i że kibice przyjdą, by obejrzeć świetne widowisko. Oczywiście z pasją i emocjami, ale zawsze w duchu sportu i z pokojowym zakończeniem. To powinno być naszym wspólnym celem – zaznaczył.

„To była właściwa decyzja” – Hendriks o transferze i powrocie do korzeni

Po trenerze głos zabrał Ramon Hendriks, który opowiedział o swojej drodze z Feyenoordu do Stuttgartu. – Myślę, że ostatecznie był to bardzo dobry wybór. Przejście z Eredivisie do Bundesligi to ogromny krok, dlatego potrzebowałem trochę czasu, by się zaadaptować. Na szczęście otrzymałem taką szansę i dziś mogę regularnie grać. Jestem naprawdę zadowolony, że zdecydowałem się na ten transfer – przyznał obrońca.

Hendriks wspominał też swoje lata w Feyenoordzie. – Jako młody zawodnik trafiałem do drużyny, w której przede mną byli bardzo silni obrońcy – najpierw Senesi i Malacia. Potem przyszedł czas na wypożyczenia, które nie zawsze układały się tak, jak chciałem. Klub rozwijał się we własnym tempie, a ja podążałem swoją ścieżką. Gdy pojawiła się oferta z VfB Stuttgart, obie strony były otwarte na rozmowy. Niemcy okazali duże zaufanie do mojego rozwoju i to przeważyło – opowiadał defensor.

– Oczywiście przeanalizowaliśmy grę Feyenoordu, obejrzeliśmy wiele materiałów wideo. To drużyna w świetnej formie, z bardzo jasnym stylem gry. Van Persie się tego trzyma i widać efekty. To zespół, który walczy, biega i pracuje jeden za drugiego. Cieszę się, że znów zobaczę chłopaków i ludzi z klubu – mówił Hendriks.

Na zakończenie Holender z sentymentem wspomniał swojego dawnego trenera. – Robin van Persie był i pozostaje dla mnie ogromnym autorytetem. Kiedy byłem w akademii, miałem okazję z nim trenować – już wtedy wyróżniał się niesamowitymi umiejętnościami. Dziś jest nie tylko świetnym szkoleniowcem, ale i człowiekiem, którego wciąż podziwiam – podsumował zawodnik VfB Stuttgart.

Komentarze (0)

Wyniki 28. kolejka

Gospodarz

Gość

Heracles Almelo

1 - 1

Excelsior Rotterdam

Fortuna Sittard

1 - 2

FC Twente

Sparta Rotterdam

2 - 0

FC Volendam

PEC Zwolle

2 - 1

NAC Breda

NEC Nijmegen

2 - 2

SC Heerenveen

FC Utrecht

2 - 0

Go Ahead Eagles

Feyenoord Rotterdam

1 - 1

Ajax Amsterdam

FC Groningen

3 - 0

AZ Alkmaar

SC Telstar

3 - 1

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 2-1 Excelsior

Wymęczone, ale rotterdamskie derby wygrał Feyenoord.

Live chat

DamianM

Tak zwany beton. Typowe

Gość

Tylko, że tu w Rotterdamie każdy wgryzł się w stołek i nie chcą puścić...

Doją klub na kasę równo...

Gość

Zwolnili gościa od skautingu ale czy skauting ściągał sterlinga czy st.juste? to ciekawe kto ich oglądał jak oni w piłkę nie grali... coś tu śmierdzi. Skauting działał aż w końcu zaczeli ściągać gości 27lat+ w dodatku niczym się nie wyróżniających - jak nasi stoperzy co jeden spadł z ligi a drugi dostawał 5 goli co kolejke na poprzednią wiosnę. Czy to efekt "skautingu"? czy raczej koneksji menadżerskich - mi to śmierdzi legią i sprowadzaniem bo inny menago polecił swojego klienta. PAmiętamy jaka beka była że Feyenoord ściąga szrot portugalski z benfiki, sportingu i porto. Wydaliśmy 16 mln na 3 szrociaków, których mogliby zastąpić gówniarze z akademii - nawet syn van persiego więcej pokazał niż tengstedt - a czy taki sauer czy slory pokazują mniej niż borges? absolutnie nie. To jest strategiczne samobójstwo te transfery i trzeba z imienia i nazwiska wskazać kto jest odpowiedzialny za sprowadzenie kogo. Jeżeli wszystkich sprowadził Ruijl to zasłużenie został pognany - jeżeli nie i np. te klose sprowadził ten szrot to powinien wylecieć on.

Van den Graaf

Takiego sezonu z takim bałaganem i decyzjami nie mającymi nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem nie pamiętam... Nawet jak kasy nie było to takie rzeczy nie wychodziły...

DamianM

Nie wiem, dla mnie to jest reanimowanie trupa. Po trupach po celu by tylko nie wyszło, że nie wypali. A jeszcze doliczcie Sterlinga. Do kwadratu jaja. Niczym się nie broni. Kompletnie a zaraz koniec sezonu. Jaki czas? Skoro tyle płacisz oczekujesz efektów już. Wczoraj. Dziś. On nie zostanie na 5 lat że ma czas.

Van den Graaf

Zeszły sezon to jeszcze ok. Przejął rozwalony zespół coś tam przynajmniej zaczęli punktować... Ale do tego sam przygotował... I grają gorzej niż w zeszłym roku. A punkt w 5 meczach to zasługa Dicka? a nie Robina? Bo bez niego przegrywał wszystko...

DamianM

Najgorsze jest to, że trener to jedno, a drugie to zarząd z te Kloese na czele będzie odpowiadał za transfery dalej i trenera.

Gość

Najgorsze jest to że to było do przewidzenia - od wiosny 2025 to nie klikało - a punkty robili świetni skrzydłowi niemalże w pojedynkę - wygrywaliśmy ale to nie były wygrane które by napawały optymizmem. Gra była fatalna i nadal jest. Miało być przygotowanie fizyczne pod ten wysoki pressing tymczasem pressingu jest jeszcze mniej niż za priske i jeżeli jż est on robiony to jest robiony bardzo źle że obrona nie doskakuje, pomoc nie doskakuje i są potężne kratery między formacjami - obrona lubi zostawać na własnej połowie. Tak to właśnie wygląda - jak zbieranina bez mózgu, brak trenera czyli mózgu który by to poukładał. van Persie jednak nie jest w stanie nic zrobić co wielokrotnie widzieliśmy w tym sezonie. Zdarzają się dobre momenty (bo muszą u każdego nawet najsłabszych) ale to jest tak rzadkie jak obecność sępa płowego w Polsce. Frustracja niesamowita bo jestem pewien że przy lepszym trenerze dałoby się chociaż tą grę bez piłki skorygować, lepiej zorganizować - to jest do zrobienia. Z van Persim nie da się poprostu- on jest zapatrzony w siebie i w "swoją wizję", która do niczego nie prowadzi - na 5 meczów z psv i ajaxem ugrał 1 remis po karnym - brawo.

DamianM

Dobre pytanie

Van den Graaf

A co daje trzymanie go... Przegrał wszystko już w zeszłym roku... Zespół gra fatalnie... Ale mamy drugie miejsce bo nasi konkurenci grają jeszcze gorzej...

DamianM

Na całym świecie zwalnia się trenerów a w jedynym Feyenoordzie uznano, że to nic nie daje i nie warto. To o czym my mówimy.

DamianM

Ogólnie jest dobrze jest nadzieja. Taki jest przekaż.

DamianM

Gość, nawet taki beton jak Sjaak Troost , wieloletni działacz, dał sobie spokój. Sam. Bo widział co się dzieje. To mówi wszystko.

Gość

A to widzieliście??? Hahahaha, Jprdl:
https://www.facebook.com/share/r/18Xa1x14De/

Gość

haha ten feio poleciał i w radomiaku :D umknęło mi to :D a już leci i ten jego następca kiko ramirez :D jaja

Gość

Myśle że ajax się odbuduje wkrótce conajmniej na poziom psv - mają jednak dość zdolną młodzież wciąż i mają te rezerwy w 2 lidze co daje dużo. Pytanie co z Feye... czy w końcu zatrudni się fachowców u góry czy wciąż będą ci partacze staczać klub w przeciętność. Najgorsze jest to że ci ludzie myślą lub udają że myślą że to jest ok - to że drużyna gra takie gówno. Zero refleksji. W szanującym się klubie dawno by wywalono trenera za taką grę i wyniki. Widać że to gnicie się rozpoczęło u góry. Dosłownie rozlało to się na 1 drużynę.

Gość

PSV miało podnieść w Eindhoven pojemność do 42 tys., a teraz pokazali projekt na... 58,5 tys. miejsc.
Jak go zrealizują, to dopiero resztę w tyle zostawią.
https://stadiony.net/projekty/ned/uitbreiding_philips_stadion

Van den Graaf

Borst ma super radę dla Robina ;) Excelsior byłby w porządku.

Van den Graaf

Ważne, że robią wystarczająco dużo aby wygrać ;) Patrzmy pozytywnie i bezkrytycznie ;)

DamianM

czy to ważne. Jest DRUGIE MIEJSCE. Kropka. Tylko to się liczy dla nich. Tylko.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.