AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Nie

10.05

16:45

Fortuna Sittard

Eredivisie
Fortuna Sittard Stadion

Nie

03.05

14:30

1:2

Tylko remis w Deventer: Go Ahead Eagles 2-2 Feyenoord

19.10.2013 20:35; DamianM, 4 komentarzy, Foto @ b/d / Źródło: iGol.pl

W 10. kolejce holenderskiej Eredivisie, Go Ahead Eagles zremisowało na własnym stadionie z Feyenoordem Rotterdam 2:2. Goście przez większą część meczu prowadzili, jednak gospodarze zdołali wyrównać w 89. minucie.

 

W czołówce Eredivisie zrobiło się bardzo ciasno. Feyenoord, pomimo słabego początku, wygrał cztery ostatnie spotkania, i przed tą kolejką zajmował czwartą pozycję. Początek spotkania był bardzo wyrównany. W 12. minucie Boetius wychodził sam na sam z bramkarzem, jednak zawodnik Feyenoordu, źle przyjął piłkę i z akacji nie wyszło za wiele. W 17. minucie goście wyszli na prowadzenie. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, piłka przeszła na dalszy słupek, tam spadła pod nogi de Vrija, a ten posłał futbolówkę do siatki rywali.

 

W 22. minucie po fantastycznym podaniu Vilheny, po raz drugi fantastyczną sytuacje zmarnował Jean Paul Boetius. Pięć minut potem, młody Holender powinien skompletować hat-trica, ale napastnik „Portowców” po raz trzeci zmarnował stu procentową sytuacje. Pierwsza połowa była wyrównana, ale to goście stwarzali sobie znacznie groźniejsze sytuacje.

 

W 48. minucie, lewy obrońca Go Ahead, Amevor, przeprowadził świetną akcję i oddał strzał z linii pola karnego, a piłka wpadła do siatki bramki Muldera. Źle w tej sytuacji zachowali się obrońcy, którzy nie specjalnie kwapili się aby odebrać futbolówkę swojemu rywalowi. W 63. minucie, goście po raz drugi w tym spotkaniu, wyszli na prowadzenie. Wpierw Graziano Pelle, z trzech metrów trafił prosto w bramkarza rywali, jednak w pobliżu był Lex Immers, i to on wpakował piłkę do siatki.

 

W 74. minucie, Graziano Pelle był bliski pokonania Rooma, jednak Włoch trafił w słupek. W ostatnich minutach, gospodarze ruszyli do ataku, jednak piłkarze Feyenoord grali bardzo rozważnie, i starali się jak najdłużej utrzymywać przy piłce. W 89. minucie Go Ahead mieli świetną szanse, aby wyrównać, i gospodarze zdołali ją wykorzystać. Do rzutu wolnego z 25 metrów podszedł Marnix Kolder i fantastycznym strzałem pokonał Erwina Muldera. Mecz zakończył się podziałem punktów.

 

GO AHEAD EAGLES 2-2 FEYENOORD ROTTERDAM

17’ 0-1 De Vrij, 48’ 1-1 Amevor,  63’ 1-2 Immers, 89’ 2-2 Kolder

 

GO AHEAD EAGLES: Room; Schmidt, Vriends, Schenk, Amevor; Overgoor, Falkenburg (76’ Rijsdijk), Lambooij; Antonia (84’ Kavak), Kolder, Godée (76’ Houtkoop).

 

FEYENOORD ROTTERDAM: Mulder; Janmaat, De Vrij, Martins Indi, Nelom; Clasie, Immers, Vilhena; Armenteros, Pellè, Boëtius (79’ Schaken).

 

Komentarze (4)

Norbi

Furtok nie narzekaj Gks wygrał i to 4-0, nie to co Feye. Więc solidna zaliczka przed meczem z Niecieczą. Z resztą moi też wygrali, przynajmniej tyle dobrze, bo Feye mnie strasznie wkurzyło wczoraj, delikatnie mówiąc.

GAV

Kolejna frajerska strata punktow.Ktory to juz raz? Ale zgadzam sie z wypowiedzia Koemana po meczu.Jesli sie ma 4 stuprocentowe sytuacje (Boetius 3 i Armenteros) i nie wykorzystuje zadnej z nich to zdobycie 3 punktow moze byc ciezkie i tak tez sie stalo. Dobrze by bylo zeby Vilhena nie faulowal tuz pod swoim polem karnym 5 minut przed koncem meczu a trener zrobil jakies zmiany aby dowiezc wynik do konca.

furtok13

Znowu tortury na trzeźwo nie do oglądania,dzisiaj na Bukową i znowu tortury i jak tu być normalny

Norbi

Chuja warte to wszystko. To nie była gra, to była męczarnia, większość chodziła po tym boisku, a wygraną trzeba wybiegać, wywalczyć i wierzyć w nią, czego nie było widać po Feyenoordzie. To było żałosne. I jak tu potem wybrać zawodnika meczu, jak jest taka lipa. Tracą punkty z takimi burakami, a potem ich brakuje, co było także dowodem w zeszłym sezonie. Czemu Koeman nie robi zmian, na co on czeka, przecież widać to, że gra nie idzie to daje szansę zmiennikom nie trzymam na siłę grajków z podstawowego składu. To zaczyna powoli robić się nie tylko nudne, wkurwiające, ale przed wszystkim żenujące jak już Damian ujął na shoucie, ale i także straszne, bo powoli przeciwnicy zaczną to wykorzystywać, bo ta taktyka którą gra Feye, jest tak czytelna, że juniorzy by to rozgryźli. Musi się coś zmienić w tej drużynie inaczej będzie znów tylko "gra" o pozycję poniżej pierwszej trójki.

Wyniki 33. kolejka

Gospodarz

Gość

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Utrecht

Excelsior Rotterdam

? - ?

FC Volendam

FC Groningen

? - ?

NEC Nijmegen

FC Twente

? - ?

Sparta Rotterdam

Feyenoord Rotterdam

? - ?

AZ Alkmaar

Fortuna Sittard

? - ?

PEC Zwolle

Go Ahead Eagles

? - ?

PSV Eindhoven

NAC Breda

? - ?

SC Heerenveen

SC Telstar

? - ?

Heracles Almelo

Zdjęcie Tygodnia

3-10 maja

Fortuna Sittard była o krok od sprawienia dużej niespodzianki, ale na koniec zwycięsko wyszedł Feyenoord.

Video

Fortuna 1-2 Feyenoord

Nic na to się nie zapowiadało, ale jednak. Feyenoord wygrał w Sittard.

Live chat

Gość

I ciekawe jakby to wtedy rozwiązali, bo to GWARANTOWANE miejsce w LM. Wychodziłoby na to, że nasz mistrz gra bezpośrednio wtedy, a 2 i 3 miejsce w kwalifikacjach... O_O

Gość

Cóż za niespodzianka - za ten sezon dwa dodatkowe miejsca w Lidze Mistrzów dostaną... Anglia oraz Hiszpania, czyli te same kraje co w tym sezonie.
I oba z największą liczbą klubów w pucharach - Anglia 9, Hiszpania 8. Kto by pomyślał. Jaki ten system jest powalony - mając tyle zespołów bez trudu nabierają największą ilość tych punktów rankingowych, bo i najwięcej meczów grają. Powinna być dzielona suma punktów przez ilość drużyn z danego kraju. Wtedy za ten sezon Polska byłaby druga, tylko minimalnie za Portugalią. Choć przy takim liczeniu pewnie Lech, czy Raków jeszcze bardziej by cisnęły w pucharach.

Gość

Niesamowite bydle to z tottenhamu.

Gość

Słyszeliście o tym kibicu Arsenalu, co się pochwalił na X, że już przed sezonem zarezerwował sobie pobyt w hotelu w Budapeszcie na czas finału LM za 190 funtów, gdzie teraz kosztuje ok 1200?? Tylko nie zakrył numeru rezerwacji, do hotelu napisał kibic Tottenhamu i mu anulował tą rezerwację... XDDDDD

Gość

Jeśli w najbliższej kolejce Hearts wygra, a Celtic przegra Old Firm Derby, to "Serca" będą o włos od tytułu. Remis w dwóch ostatnich meczach by im wystarczył, a nawet przy dwóch minimalnych porażkach mogą mieć tytuł, bo bilans bramek mają lepszy od Celtów

DamianM

te Hearts to chyba póki co najbardziej kręci, może przez to, że wychowani w usmie jesteśmy na Celtic/Rangers i pewnie dlatego

Gość

Potencjalni mistrzowie w europie i ile czekają
-lask linz - ostatni mistrz 1965
-hearts - 1960

Gość

hwang won latem.

DamianM

Tam jest taki burdel, że szok, każdy na każdego wali, Tchouameni wali go w łeb, potem komnunikat, że będa konsekwencje, a potem Valverde zaprzecza, chu, że klub już dał komunikat :D Tchouameni wywala info z szatni do jakiegoś celebryty, wszystko lata na X. Kabaret

Gość

Valverde ma ponoć uraz "czaszkowo-mózgowy". Co najmniej dwa tygodnie przerwy O_O

DamianM

Tam każdy z każdym ma konflikt

DamianM

Real Madrid C. F. ogłasza, że po wydarzeniach z dzisiejszego poranka podczas treningu pierwszej drużyny, postanowił wszcząć postępowanie dyscyplinarne przeciwko naszym zawodnikom Federico Valverde i Aurélienowi Tchouameniemu. hahahah wtf

DamianM

A w Realu co to za cyrki, petycję z mbappe out z 30 milionami podpisów, valverde rozcięte czoło, niby afera na treningu. Top atmosfera

Gość

A wygra tylko Aston Villa... ;-)

Gość

Arsenal, Aston Villa, Crystal Palace

Gość

Angole mają szansę wygrać wszystkie trzy finały XD

DamianM

Rayo w finale. Hit

Gość

Finały
Aston Villa - Freiburg na stadionie Besiktasu i
Crystal Palace - Rayo w Lipsku

Gość

No i uj germański...

Gość

finały sie zapowiadaja
aston villa-freiburg
crystal-rayo vallecano

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.