FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

3:0

Ueda: Wszystko, co mówi, chłonę jak gąbka. Trafia to prosto do mojego serca

23.04.2025 09:33; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Ayase Ueda gra w Feyenoordzie już niemal dwa lata, ale dopiero niedawno japoński napastnik naprawdę zaczął pokazywać, na co go stać. W swoim pierwszym tak obszernym wywiadzie 26-letni zawodnik szczerze opowiada o trudnych początkach w Rotterdamie, swojej fascynacji Robinem van Persiem oraz dziecięcym marzeniu, które spełniło się wraz z debiutem w Lidze Mistrzów.

Ueda od najmłodszych lat był zafascynowany europejskim futbolem. – Jako chłopiec byłem ogromnym fanem Robina van Persiego – przyznaje w rozmowie z Voetbal International. – Już samo to, że widziałem go na co dzień w klubie, gdy pracował z młodzieżą Feyenoordu, było dla mnie niesamowite. A teraz? Teraz jest moim trenerem. Wszystko, co mówi, chłonę jak gąbka. Trafia to prosto do mojego serca. To ma dla mnie ogromne znaczenie. Van Persie cieszy się bezwarunkowym szacunkiem wszystkich w klubie – a szczególnie moim.

Choć współpraca z nowym szkoleniowcem dopiero się rozpoczęła, Ueda widzi w niej ogromny potencjał. – Na razie skupia się głównie na drużynie jako całości, ale od czasu do czasu przekazuje mi konkretne wskazówki, jak lepiej się poruszać czy jak ustawiać się na boisku. Są to bardzo wartościowe porady. Jestem przekonany, że z czasem ta relacja się rozwinie, a ja sam wiele na niej zyskam. Już teraz bardzo się cieszę na to, co przed nami.

Początki Uedy w Rotterdamie nie należały do najłatwiejszych. – Nie jestem typem zawodnika, który od razu idzie do trenera pytać, dlaczego nie gra – tłumaczy. – Zamiast tego wszystko analizuję w sobie. Jeśli nie gram, to znaczy, że muszę coś poprawić. Arne Slot miał swoje powody, by stawiać na Santiago Giméneza. Najwyraźniej nie byłem jeszcze na poziomie, którego wymaga się od napastnika Feyenoordu. To była trudna, ale bardzo cenna lekcja – nie tyle przekazana bezpośrednio przez trenera, co wypływająca z moich własnych obserwacji. Zrozumiałem, co muszę w sobie zmienić, aby sprostać oczekiwaniom. I ciężko nad tym pracowałem.

Gdy mowa o zdobywaniu bramek, Ueda nie ukrywa emocji. – Strzelanie goli to najpiękniejsze uczucie, jakie znam. Pamiętam moją pierwszą bramkę jako sześciolatek – to, co wtedy poczułem w ciele, ten niesamowity przypływ radości i ekscytacji… To coś, co towarzyszy mi do dziś przy każdym trafieniu.

Choć po golach często zachowuje spokój, emocji mu nie brakuje. – Z zewnątrz mogę sprawiać wrażenie obojętnego, ale to po prostu ulga. To uczucie ogromnej satysfakcji. Cieszę się naprawdę, tylko nie potrzebuję tego pokazywać w sposób teatralny. Po prostu nie mam potrzeby robić z tego przedstawienia.

Choć nie wyznacza sobie konkretnych celów liczbowych, jeśli chodzi o bramki, Ueda ma jasną wizję swojej ścieżki. – Może to zabrzmi dziwnie, ale nie jestem typem zawodnika, który obsesyjnie liczy gole. Dla mnie najważniejszy jest rozwój, praca nad sobą i to, by być coraz lepszym piłkarzem w miejscu, gdzie czuję się jak w domu. A tym miejscem jest właśnie Feyenoord. Jeśli będę zdrowy i będę się rozwijać, gole przyjdą same.

Największym celem na ten sezon jest dla niego awans do Ligi Mistrzów. – Najlepiej byłoby zakwalifikować się bezpośrednio, choć to nie będzie łatwe. Ale nawet przez trzecie miejsce – wszystko, byleby tam się znaleźć. Debiut w Lidze Mistrzów, mecz wyjazdowy z Atlético Madryt – to jedno z najważniejszych wydarzeń w mojej karierze. Spełnienie marzenia. Strzeliłem wtedy gola, choć ostatecznie uznano to za samobój, ale nawet to nie było w stanie odebrać mi radości z tego momentu. Gdy zabrzmiała hymn Ligi Mistrzów, byłem wzruszony. To było jak sen, który się spełnił. Właśnie po to przyjechałem do Europy.

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

Heracles Almelo

PEC Zwolle

? - ?

FC Volendam

FC Twente

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

? - ?

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Groningen

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

1-8 lutego

Feyenoord skompromitował się w Eindhoven w sposób, który trudno ubrać w dyplomatyczne słowa.

Video

PSV 3-0 Feyenoord

W spotkaniu z PSV można było zobaczyć obraz nędzy i rozpaczy, jaki zaprezentowali Stadionowi.

Live chat

Gość

Zbyt wiele rzeczy w Feye nie działa. Czas na zmiany u góry.

Gość

To że dali Larinowi numer 10 to skandal. Nie dość że nie gracz o takie charakterystyce to jeszcze wypożyczeniec.

Gość

Żeby u nas byli tylko tacy zawodnicy jak Valente...szacunek chłopaku, a reszta to się nadaje do tarcia chrzanu. No może poza Moussą, Readem

Gość

Myśle że w brazylii jest kilka perełek które cały kraj śledzi - Endrick czy Estevao pewnie są takimi. Tak jak u nas ten Pietuszewski - wiąże się z nim spore nadzieje, tak samo tam z tamtymi.

DamianM

a Turcja? To jest powalone też, też potrafią

Gość

Brazylijczycy ładnie nabijają wyświetlenia :D

Gość

Jak Endrick nie strzelił to do 300 tys :D endrick strzela = milion + :D

DamianM

to jak japończycy gdzieś ida, albo ci z indonezji bodaj, czy malezji, co do lechii przyszedł i miliony wszystkiego

Gość

Lyon w skrótach meczów na youtube zwykle od kilkadziesiąt do kilkaset tysięcy wyświetleń - przyszedł endrick i są miliony :D Z Metz 4.9 mln na youtube :D

Gość

Latem nie zauważono że Oxlade-Chamberlain był bez klubu - można było go do pomocy zakontraktować - teraz bierze go celtic.

Gość

Aż śmieszne że prezydent ingeruje w takie bzdury. :D

DamianM

Takie rzeczy tylko w Serbii. Prezydent kraju zablokował zwolnienie nieudolnego trenera Partizana Nenada Stojakovicia który sabotuje drużynę aby nie zagrażała Crvenej zvezdzie. Zarząd Partizana go zwolnił na zebraniu ale przyszedł telefon od prezydenta.

Gość

Zobaczcie pudło Luisa Suareza ze Sportingu w 108 minucie w dogrywce. Nie trafił z metra do pustej bramki XDDD ale za to gol Catamo na 3-2 palce lizać ;)

Gość

i jest 0-5 - a atalanta 3-0 powiozła juve.

Gość

Benzema jaki debiut - hattrick i asysta.

Gość

potężby betis po godzinie gry 0-4 z atletico u siebie - a mówiłem po meczu z nami że gdyby betis tak grał z barcą czy realem jak z nami to dostałby 0-5 - bo grali z nami tak na 30% a i tak wygrali.

Gość

miał zjazd jak Feye za van Persiego :D
https://x.com/tntsports/status/2019429695666659491

DamianM

taaa szkoda mega tych kontuzji, bo potencjał na jeszcze więcej goli był potęzny

Gość

Jorgensena lubie choć irytowała ta liczba jego kontuzji mięśni.

DamianM

Zawsze bawi. Defensywny napastnik. Top

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.