FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Valente: Jeśli Włosi zadzwonią wcześniej niż Holendrzy, to oczywiście będę musiał poważnie się nad tym zastanowić

24.10.2025 08:44; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Po niespokojnych przygotowaniach, opóźnionym rozpoczęciu meczu i szybkim straceniu gola, drużyna prowadzona przez Robina van Persiego zdołała się zorganizować i odzyskać kontrolę nad spotkaniem. Na kipiącym emocjami De Kuip piłkarze z Rotterdamu odwrócili losy meczu i dzięki trafieniom Givairo Reada, Anisa Hadj Mousy i Cyle’a Larina wywalczyli ciężko okupione zwycięstwo 3:1.

- Przyznam, że przez chwilę obawiałem się, że mecz w ogóle się nie odbędzie, ale ostatecznie wszystko skończyło się dobrze – powiedział Luciano Valente w rozmowie z Ziggo Sport. – To było trudne spotkanie, nie zagraliśmy też naszego najlepszego futbolu. Ale najważniejsze, że pierwsze trzy punkty w europejskich rozgrywkach są już nasze. Byliśmy jednak zbyt niedokładni przy piłce i przez to często musieliśmy gonić za akcją. W połączeniu z wiatrem to naprawdę była bardzo ciężka przeprawa.

Latem, tuż po Mistrzostwach Europy U-21, Khalid Boulahrouz otwarcie krytykował transfer Valente do Feyenoordu. Tym razem jednak, po czwartkowym meczu, wielokrotnie przepraszał za swoje wcześniejsze słowa. - Uważam, że to całkiem miłe z jego strony. Każdy ma prawo do własnej opinii, a moim zadaniem jest udowodnić, że się myli. Widziałem, że latem wiele osób mi to wysyłało, bo sam miałem poczucie, że rozegrałem dobre mistrzostwa. Jeśli ktoś uważa inaczej, trudno – po prostu robię swoje. Ale naprawdę doceniam, że przeprosił.

Przed Feyenoordem kolejny poważny sprawdzian – hitowe starcie z wiceliderem tabeli, PSV Eindhoven, które przyjedzie do Rotterdamu w znakomitej formie.

- Oglądałem ich ostatni mecz i muszę przyznać, że zagrali fantastycznie. To było takie PSV, jakie pamiętamy z ubiegłego roku – efektowne, skuteczne i pełne pewności siebie. Szczerze mówiąc, liczyłem, że pójdzie im trochę trudniej, ale trzeba przyznać, że byli świetni. Ich ostatni gol był po prostu piękny. To zapowiada naprawdę emocjonujące widowisko w niedzielę – mecz dwóch drużyn, które z przytupem rozpoczęły sezon. To będzie moja pierwsza prawdziwa ‘topowa’ konfrontacja w karierze i bardzo się na nią cieszę. Żyję dla takich spotkań, dlatego wcale mi nie przeszkadzało, że mecz z Panathinaikosem przesunięto na 21:00. Wieczorne starcia na De Kuip to coś, o czym zawsze marzyłem.

Pomiędzy Oranje a Azzurri

W czwartek poruszono też temat reprezentacyjny. Pomocnik posiada zarówno niderlandzkie, jak i włoskie obywatelstwo, lecz wciąż nie podjął ostatecznej decyzji, którą reprezentację narodową wybierze. - Gra dla reprezentacji Holandii to moje ogromne marzenie – powiedział zawodnik włoskiego pochodzenia w rozmowie z De Telegraaf.

Dziennikarz Valentijn Driessen apeluje, by KNVB (Holenderski Związek Piłki Nożnej) nie zwlekał z działaniem, przypominając przypadki innych utalentowanych zawodników, którzy wymknęli się z rąk Holendrów – takich jak Dean Huijsen, który wybrał Hiszpanię, czy Anas Salah-Eddine, który zdecydował się grać dla Maroka. Wszyscy oni, podobnie jak Valente, występowali wcześniej w młodzieżowych reprezentacjach Holandii.

Latem Michael Reiziger, selekcjoner młodzieżowej kadry Oranje, powołał Valente w ostatniej chwili z urlopu, by dołączył do drużyny na Mistrzostwa Europy U-21. - Po tamtym turnieju nie było już żadnego kontaktu ze strony KNVB. Nie myślę teraz obsesyjnie o powołaniu do dorosłej kadry. Oczywiście, gdy widzisz kolegów z Feyenoordu jadących na zgrupowanie, robi się to bardziej realne, ale nie stawiam sobie takich celów na siłę – podkreśla pomocnik.

Valente zaznacza, że jego występ na turnieju był świadomym wyborem. - Zagrałem dla Holandii, bo to kraj, dla którego naprawdę chcę grać. Do tej pory rozegrał osiem meczów w barwach Jong Oranje, a wcześniej trzy spotkania dla Włoch U-19 i jedno dla Włoch U-20.

Czy zatem może dojść do zwrotu akcji, jeśli z Italii pojawi się telefon? - Gattuso jeszcze się nie odezwał – mówi Valente z uśmiechem. – Ale jeśli Włosi zadzwonią wcześniej niż Holendrzy, to oczywiście będę musiał poważnie się nad tym zastanowić. W końcu chodzi o coś wielkiego. Mimo wszystko moim największym marzeniem pozostaje gra dla Holandii. Mam nadzieję, że pewnego dnia to się spełni, choć na razie wydaje się to jeszcze odległe – tak samo jak ewentualny debiut dla Włoch.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

DamianM

no, ale jednak po holandii nie spodziewałem się 5 goli też

Gość

Zmietli ich - przeceniłem Szwecję.

DamianM

3-0, no jestem zaskoczony

Gość

to wytypowałem :-)

DamianM

No no już 2

Gość

holandia 1-0

DamianM

ja remis

Gość

typuje że szwecja ogra holandie 3-2

DamianM

'takie mecze się nie zdarzają' yhymmm dwa pod rząd. Ok

Gość

"- Pracuję w piłce 35 lat. Takie mecze zdarzają się raz na 50 spotkań, takie mecze się nie zdarzają. A nam zdarzyły się dwukrotnie. Oddaliśmy ponad 60 strzałów, a nie wspomnę już o posiadaniu piłki - powiedział, cytowany przez platformę FutbolArena."

brzmi jak wytłumaczenie van persiego.

DamianM

Turcja mocno. Ale tam rozpizdziel musi być teraz w mediach :D

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.