FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Valente: Moje słowa nie były wymierzone w sztab ani w Feyenoord

07.03.2026 20:44; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Feyenoord znajduje się obecnie w samym sercu niezwykle zaciętej batalii o wicemistrzostwo Holandii. Choć podopieczni Robina van Persiego wciąż utrzymują drugą lokatę w tabeli, czują na plecach oddech goniących ich rywali – przede wszystkim Ajaksu, N.E.C. Nijmegen czy FC Twente. Sytuacji nie ułatwia narastająca fala krytyki dotycząca stylu gry prezentowanego przez zespół. Luciano Valente otwarcie przyznaje, że forma drużyny po przerwie zimowej pozostaje daleka od stabilizacji, nie szczędząc przy tym krytycznych uwag pod własnym adresem.

– Moim dorobkiem w tym sezonie jest dotychczas jedna bramka i pięć asyst, z czego nie jestem usatysfakcjonowany – wyznał pomocnik w rozmowie ze stacją ESPN. – Jeśli chodzi o gole, ta liczba po prostu musi być wyższa. Zmarnowałem kilka dogodnych okazji. Z liczby asyst drugiego stopnia jestem w miarę zadowolony, ale ich również powinno być więcej. Dostrzegam w tym pewną powtarzalność, choć muszę uczciwie przyznać, że po zimie i w tym aspekcie nastąpił regres. Muszę się dalej rozwijać, ale nie zamierzam teraz gwałtownie zmieniać swojego sposobu gry.

Valente, który zanim trafił na De Kuip, zbierał szlify w akademii i pierwszym zespole FC Groningen, nie ukrywa, że obecny moment jest dla niego dużym wyzwaniem mentalnym.

– Rzeczywiście znaleźliśmy się w skomplikowanym położeniu. Dotyczy to także mnie osobiście. To trudne, ponieważ w pierwszej części sezonu potrafiłem utrzymać odpowiedni poziom mimo gorszych momentów zespołu. Po wznowieniu rozgrywek zimą mam z tym problem. Trudno jednoznacznie wskazać przyczynę. Jestem młodym zawodnikiem, wciąż na etapie nauki, a obecna sytuacja to element tego procesu, bez względu na to, jak bardzo bywa on frustrujący. Naturalnie pojawia się irytacja; daję z siebie wszystko, ciężko trenuję, ale efekty nie zawsze są widoczne na boisku. Kluczem jest jednak, by nie nakładać na siebie nadmiernej presji. Wierzę, że niebawem wrócę do swojego optymalnego rytmu – tłumaczył zawodnik.

Środkowy pomocnik czuje się współodpowiedzialny za postawę zespołu, która mimo wysokiego miejsca w lidze, rzadko w pełni przekonuje kibiców. Choć Valente stara się brać ciężar gry na siebie, on również stał się obiektem surowych ocen.

– Czasami bywa to frustrujące. Chcę robić wszystko, co w mojej mocy i wziąć odpowiedzialność za naszą grę. Ostatecznie jednak każdy wie, jak brutalny potrafi być świat futbolu. Ludzie mogą mówić, co chcą, i bywa to skrajne. Jako piłkarz w Holandii musisz liczyć się z ogromną krytyką. Komentatorzy i kibice mają do tego prawo. W tym przypadku nawet ich rozumiem, ponieważ idzie nam ciężko i punktujemy poniżej oczekiwań. Nie możemy jednak tracić z oczu nadrzędnego celu, jakim jest awans do Ligi Mistrzów. Wciąż jesteśmy na kursie, by go zrealizować, i musimy tę pozycję utrzymać – podkreślił.

Wyjaśnienia po meczu z Twente

Wiele emocji wywołały niedawne wypowiedzi Valente po przegranym starciu z FC Twente. Sugerowano w nich, że zawodnik kwestionuje taktykę zespołu. Piłkarz stanowczo jednak prostuje te doniesienia, twierdząc, że jego słowa zostały źle zrozumiane.

– Przedstawiono to tak, jakbym uważał, że nie mamy żadnego planu na grę. Tymczasem ja po prostu byłem pod ogromnym wrażeniem tego, jak zaprezentowało się wtedy Twente. Nie szczędziłem im pochwał, bo mieli świetny pomysł na ten mecz i nas zdominowali. W tamtym spotkaniu po prostu od nich odstawaliśmy. Moje słowa nie były w żadnym stopniu wymierzone w sztab szkoleniowy czy w sam klub, choć tak to natychmiast zinterpretowano. Wewnątrz drużyny nikt nie robił z tego problemu, bo trenerzy wiedzą, że krytyka nie była skierowana do nich. Wyraziłem jedynie szacunek dla klasy przeciwnika – wyjaśnił.

Według Valente, w szatni panuje zdrowa atmosfera, a zawodnicy otwarcie dyskutują o koniecznych poprawkach. – Analizujemy każde spotkanie i mówimy sobie wprost, co myślimy. Pojawiają się emocje i spięcia, ale nie stają się one tematem przewodnim na dłużej. Rozmawiamy o błędach, wyciągamy wnioski i zamykamy sprawę. To nieodłączny element sportu na najwyższym poziomie – podsumował Holender. 

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

PEC Zwolle

ADO Den Haag

? - ?

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

Gość

Parkując w takim miejscu akurat...

Gość

To trzeba mieć pecha:
https://www.facebook.com/share/v/19eX6zqnsA/

Gość

Ten rózga to tak lata jak dron bez pilota po tym boisku :D bezmózg kompletny.

DamianM

I ten Rózga. Synek jego. Masakra

Gość

Umie strzelać bramki ale to za mało - karolek świderski nie potrafi ale poza tym jest zajebistym napastnikiem.

DamianM

Hahahahahaha a ja dupia

DamianM

Jan Urban o powołaniu dla Karola Czubaka:

Troszkę mu brakuje moim zdaniem, żeby wejść do reprezentacji.

Dla mnie jest to zawodnik oczywiście pola karnego z tych takich, który potrafi się tam znaleźć. Przede wszystkim gra głową, natomiast no uważam, że to wystarczy w polskiej Ekstraklasie, w reprezentacji nie.

Gość

Tak długo jak wynik będzie stał ponad tożsamością kadry tak nic nie osiągniemy - tak hiszpania zbudowała swój sukces - zbudowali zespół na filozofii guardioli i wyniki przyszły. Polska nie ma piłkarsko żadnej tożsamości ani stylu gry.

Gość

jakie tłumaczenia?

DamianM

O te tłumaczenia haha, japierdole, i jak i nas ma być dobrze?

Gość

Dokładnie - dlatego nie ma to przyszłości. Ale kogo dziwi że beton kolesia zatrudnił betona? chyba nikogo nie powinno. Polska piłka to zaschły gruby beton, który może skruszyć jedynie potężne tsunami lub potężne trzęsienie ziemii.

DamianM

Świderski dalej w kadrze, Urban to taki sam beton jak reszta

Gość

Crystal - Lech w celnych strzałach 6 - 6
a wynik 4 - 0 XDDD

Gość

trafiłem wynik lecha - jeszcze 1 gol juve i też trafie

Gość

marsylka rozbita - trener zaraz poleci.

Gość

To jest jednak różnica klas - może gdyby nec zachowało onala, ouaisse i sano to remis by wyrwali - a tak bez szans.

Gość

Juve 4-0

Gość

Kokcu 2 asysty

DamianM

Besiktas ;-)

DamianM

To ci z drugiej Ligi nie?

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.