FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

Valente: Nie jest tak, że tańczymy z radości

28.01.2026 21:25; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Luciano Valente uspokoił kibiców Feyenoordu przed zbliżającym się starciem z Realem Betis w Lidze Europy. Pomocnik nie odczuwa już problemów zdrowotnych, które wzbudziły niepokój w miniony weekend podczas meczu z Heraclesem Almelo. Wówczas, po sygnale ostrzegawczym ze strony mięśnia dwugłowego uda, zdecydowano się na jego zejście z boiska w ramach środków ostrożności. Teraz jednak zawodnik jest w pełni gotowy do gry.

– Jestem dziś tutaj, więc wszystko jest w porządku. To był moment zawahania. Poczułem coś w rodzaju podrażnienia i skurczu w okolicy mięśnia dwugłowego. Pomyślałem wtedy, że rozsądnie będzie zejść z boiska i tak zrobiliśmy. Teraz tu jestem, więc jest dobrze – wyjaśnił piłkarz.

Valente nie ukrywa, że liczne urazy w zespole mają wpływ na jego funkcjonowanie. Ciągłe przerwy wymuszone kontuzjami utrudniają budowanie stabilności i rytmu gry, choć – jak podkreśla – zespół musi radzić sobie z sytuacją na bieżąco. – To frustrujące, bo wszyscy razem nad czymś pracujemy. Gdy co chwilę przerywają to kontuzje, jest to oczywiście trudne. Z drugiej strony co tydzień trzeba iść dalej, bo mecze czekają. Mamy dobrą kadrę, która powinna to udźwignąć, ale jest ciężko, gdy wszystko jest ciągle przerywane – przyznał.

W kontekście rywalizacji w europejskich rozgrywkach pomocnik stawia sprawę jasno: Feyenoord musi skupić się wyłącznie na własnym wyniku. – Najważniejsze jest to, żebyśmy jutro sami wygrali, inaczej w ogóle nie będziemy mieli szans. Na tym możemy się skupić. Po meczu zobaczymy, co to nam da. Jeśli będzie się liczył bilans bramek, to też się o tym dowiemy. Najważniejsze jest zwycięstwo i na tym koncentrujemy całą uwagę.

Przed zespołem intensywny tydzień, w którym oprócz spotkania w Lidze Europy czeka także ligowy hit z PSV. Valente mówi o wymagającym, ale atrakcyjnym okresie. – To świetny tydzień z pięknymi meczami. Dobrze, że wygraliśmy dwa ostatnie spotkania, to daje dużo pewności siebie. Jako grupa też to czujemy. Teraz do nas należy pokazanie, że jesteśmy gotowi – zrobimy wszystko, by to udowodnić.

Gra na arenie europejskiej wciąż pozostaje dla niego czymś wyjątkowym. – Przede wszystkim to wspaniałe, że możesz tego doświadczać w klubie takim jak Feyenoord. To bardzo pouczające i zupełnie inne niż mecze Eredivisie. Trafiasz do innych krajów, mierzysz się z odmiennymi stylami gry. To naprawdę rozwijające – podkreślił.

Zapytany o to, dlaczego Feyenoord w końcówkach spotkań częściej znajduje się pod presją rywali, odpowiedział z wyraźną samokrytyką. – Bardzo chcemy wygrywać każdy mecz, to widać. Wkładamy w to mnóstwo energii. Uważam, że powinniśmy i możemy wcześniej rozstrzygać spotkania, wtedy byłoby nam dużo łatwiej. W niektórych meczach sami komplikujemy sobie sytuację, nie strzelając w pierwszej połowie, przez co po przerwie pojawiają się problemy. Nie chcę mówić, że musimy robić coś zupełnie inaczej, bo od pierwszej minuty trzeba dawać z siebie wszystko. To jednak coś, czemu warto się przyjrzeć.

Na koniec Valente odniósł się do atmosfery w drużynie i własnej dyspozycji w trudniejszym okresie. – Nie jest tak, że tańczymy z radości. Dwa zwycięstwa są bardzo ważne, ale w okresie, w jakim jesteśmy, to w Feyenoordzie nie wystarcza – jesteśmy tego świadomi. To trudny czas, a wygrane są najlepszym lekarstwem i chcemy podtrzymać tę serię.

– Fajnie jest się rozwijać, ale czuję też, że u mnie teraz idzie trochę gorzej. Staję przed nowymi wyzwaniami i to jest część piłki nożnej. Widać to w klubie i u zawodników. To pouczające, choć nie zawsze przyjemne. Mówimy o kontuzjach, ale to po prostu moment, w którym się znajdujemy. Nie jesteśmy lekarzami, to trudny okres i trochę pecha. Ostatecznie z tego wyjdziemy – podsumował pomocnik Feyenoordu.

Komentarze (0)

Wyniki 28. kolejka

Gospodarz

Gość

Heracles Almelo

1 - 1

Excelsior Rotterdam

Fortuna Sittard

1 - 2

FC Twente

Sparta Rotterdam

2 - 0

FC Volendam

PEC Zwolle

2 - 1

NAC Breda

NEC Nijmegen

2 - 2

SC Heerenveen

FC Utrecht

2 - 0

Go Ahead Eagles

Feyenoord Rotterdam

1 - 1

Ajax Amsterdam

FC Groningen

3 - 0

AZ Alkmaar

SC Telstar

3 - 1

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 2-1 Excelsior

Wymęczone, ale rotterdamskie derby wygrał Feyenoord.

Live chat

Gość

A to widzieliście??? Hahahaha, Jprdl:
https://www.facebook.com/share/r/18Xa1x14De/

Gość

haha ten feio poleciał i w radomiaku :D umknęło mi to :D a już leci i ten jego następca kiko ramirez :D jaja

Gość

Myśle że ajax się odbuduje wkrótce conajmniej na poziom psv - mają jednak dość zdolną młodzież wciąż i mają te rezerwy w 2 lidze co daje dużo. Pytanie co z Feye... czy w końcu zatrudni się fachowców u góry czy wciąż będą ci partacze staczać klub w przeciętność. Najgorsze jest to że ci ludzie myślą lub udają że myślą że to jest ok - to że drużyna gra takie gówno. Zero refleksji. W szanującym się klubie dawno by wywalono trenera za taką grę i wyniki. Widać że to gnicie się rozpoczęło u góry. Dosłownie rozlało to się na 1 drużynę.

Gość

PSV miało podnieść w Eindhoven pojemność do 42 tys., a teraz pokazali projekt na... 58,5 tys. miejsc.
Jak go zrealizują, to dopiero resztę w tyle zostawią.
https://stadiony.net/projekty/ned/uitbreiding_philips_stadion

Van den Graaf

Borst ma super radę dla Robina ;) Excelsior byłby w porządku.

Van den Graaf

Ważne, że robią wystarczająco dużo aby wygrać ;) Patrzmy pozytywnie i bezkrytycznie ;)

DamianM

czy to ważne. Jest DRUGIE MIEJSCE. Kropka. Tylko to się liczy dla nich. Tylko.

Gość

W całym poprzednim sezonie straciliśmy 72 gole - w 50 meczach.
średnia straconych goli
2023/24 - 1.17 (41 goli straconych na 48 meczów za ostatniego sezonu Slota - porównanie upadek totalny)
2024/25 - 1.44
2025/26 - 1.64

Za priske i robinka odeszliśmy od pressingu i tracimy o wiele więcej goli.

Gość

w 39 meczach straciliśmy 64 gole już :D

Gość

Skoro on z Feye stracił 40 goli to z excelsiorem straciłby 100.

Gość

Nie życzmy tak źle excelsiorowi :D

DamianM

Podejrzewam, że teraz dyrektora technicznego ogłoszą dopiero.

DamianM

I pomagał w FC Dordrecht

DamianM

Tez był

Gość

To Ruijl był odpowiedzialny za transfery czy te klose?

DamianM

Robin dobry chłop

Gość

Robin hood z rotterdamu zabiera Feyenoordowi i rozdaje rywalom :D

Van den Graaf

Na razie pożytek z obu identyczny. Z Robina jako trenera żaden. A ten ściągnięty... nie dosyć, że zajmuje miejsce... to jeszcze sowicie mu płacą, aby formę odbudowywał. Już bym Borgesa tam wolał...

Gość

Wszyscy widze roastują van persiego i jego kumpla sterlinga :-D haha i dobrze.

Gość

Groźniejszy od światowej wojny jest tylko robin van persie na kolejny sezon :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.