Luciano Valente i Stije Resink od dłuższego czasu łączy bliska relacja. Dwaj pomocnicy w styczniu wspólnie wybrali się na urlop na Curaçao, do którego dołączył również Thijmen Blokzijl. Trójka spędziła tam razem czas, z dala od ligowej codzienności, presji rywalizacji oraz narastającego zainteresowania osobą Resinka.
Valente wraca do tamtego okresu z hotelu Feyenoordu w Marbelli. – Zazwyczaj wyjeżdżamy w trochę większym gronie, ale tym razem Thom van Bergen i Jorg Schreuders mieli inne plany urlopowe – mówi w rozmowie z De Telegraaf.
– Dobrze było na chwilę odetchnąć i pobyć z chłopakami. W mediach wciąż pojawiały się różne informacje na temat Stije, więc oczywiście między sobą też o tym rozmawialiśmy i żartowaliśmy. Ostatecznie jednak to on sam musi podjąć swoją decyzję, jeśli rzeczywiście pojawi się coś konkretnego.
Zdaniem Valente zainteresowanie Resinkiem nie jest żadnym zaskoczeniem. W jego opinii również inni zawodnicy FC Groningen zwrócili na siebie uwagę swoją grą. – Uważam, że w FC Groningen jest sporo talentu i że jeszcze kilku chłopaków ma jakość, by wykonać krok w górę. W tej kadrze jest kilku młodych piłkarzy z dużym potencjałem. To także dobre środowisko dla młodego zawodnika, by się rozwijać. Dick Lukkien jest trenerem, który ma odwagę dawać szanse talentom – podkreśla.
Komentarze (0)