FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

Valente: Zazwyczaj nie odczuwam nerwów przed meczem

28.09.2025 18:09; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Luciano Valente rozegrał w niedzielne popołudnie swój pierwszy mecz na Euroborg nie jako piłkarz Groningen. Powrót był dla pomocnika wyjątkowym i pełnym emocji przeżyciem.

– To naprawdę niezwykłe uczucie, że mogę dziś tutaj zagrać – powiedział Valente w rozmowie z ESPN. – Człowiek nieświadomie buduje w sobie pewne napięcie. Normalnie nie zdarza mi się być zdenerwowanym przed spotkaniem, ale dziś po raz pierwszy poczułem zupełnie inny rodzaj nerwów. To dziwne doświadczenie – szatnia znajduje się po przeciwnej stronie, rozgrzewka przebiega po drugiej stronie boiska. To sprawiło, że był to dla mnie osobiście trudny mecz, ale również wymagający dla całej drużyny. Groningen jest w dobrej formie, więc te trzy punkty mają ogromne znaczenie. Myślę, że niewiele zespołów będzie w stanie tutaj zwyciężyć.

Pomocnik podkreślał, że starał się podejść do spotkania w możliwie najprostszy sposób. – W takich meczach trzeba grać prosto, bez zbędnych komplikacji. Chcesz się pokazać z dobrej strony przeciwko swojemu byłemu klubowi, ale nie można przesadzać. W pierwszej połowie wszystko układało się dobrze, natomiast po przerwie zdarzyło mi się kilka momentów, w których podejmowałem złe decyzje przy piłce.

Według Valente kluczowym elementem rywalizacji była ogromna intensywność. – Groningen ma zespół dobrze zorganizowany, nie pozwalają przeciwnikom na wiele. My również staraliśmy się nie dawać im przestrzeni. Wiadomo było, że nie padnie tu wiele bramek – to dało się przewidzieć. Tempo spotkania było jednak niesamowicie wysokie. Oczywiście, najbardziej cieszy nas zwycięstwo po efektownej grze, ale dziś stworzyliśmy za mało klarownych okazji. W takich sytuacjach najważniejsze jest dowieźć trzy punkty do końca, i właśnie to zrobiliśmy.

Zawodnik Feyenoordu zauważył również, jak trudne warunki narzucił jego były zespół. – To był naprawdę wymagający mecz. W Groningen gra wielu młodych piłkarzy, którzy przez pełne 90 minut biegają na najwyższych obrotach. My musieliśmy się do tego dostosować i udało nam się. W końcówce pojawiło się zmęczenie, ale to naturalne przy takim tempie gry. Teraz najważniejsze jest szybkie zregenerowanie sił i przygotowanie się do czwartkowego spotkania.

Po ostatnim gwizdku Valente nie zapomniał również o swoich dawnych kolegach z drużyny. – Poprosiłem kierownika ds. sprzętu o przygotowanie piętnastu koszulek. Wybiorę kilku chłopaków i im je podaruję. Byłem na to przygotowany. Oni też obiecali, że dostanę od nich pamiątki, więc każdy z nas będzie miał coś wyjątkowego na później.

Komentarze (0)

Wyniki 29. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

FC Groningen

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Twente

Excelsior Rotterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Go Ahead Eagles

? - ?

PEC Zwolle

FC Volendam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

Heracles Almelo

NAC Breda

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 1-1 Ajax

Klasyk nie zachwycił, a na dodatek zakończył się remisem.

Live chat

DamianM

Charakterów ala Immers teraz bym powitał z 20 na miejsce obecnych.

Gość

Immers to był walczak, nadrabiał sercem, nogi nie odstawiał. Coś jak Kuyt, tylko Kuyt jeszcze z 10 razy bardziej dziki i nieobliczalny ;-)
No i diablo skuteczny

Gość

Słaby piłkarz. Piłkarz na jakiego było nas wtedy stać po prostu. Jak Immers. Choć Valente może pomarzyć o liczbach Immersa a uchodzi za większy talent.

DamianM

dobry wariat był, tyle klubów w CV

Gość

No pamiętam.

DamianM

kto pamięta Kazima Richardsa, albo po prostu Kazima Kazima? Tak minał czas, że zaczyna prace trenerską, Crawley Town.

DamianM

zabieram sie właśnie pomału za news :)

Gość

Cambuur z awansem.

Gość

Muy Manero - piłkarze : Read, Zerrouki, Meijer (ten z bruggii co miał przyjść a przyszedł Bos), Hendrix, Rommens (z tego klubu co Bos)
To i tak nieźli zawodnicy. Teraz co szrot przychodzi to głowa mała.

DamianM

był już temat, niejaki Muy Moreno, agent, zobaczcie. Z nim jest te Kloese i był czas gdzie byli zawodnicy od niego i mnóstwo zainteresowań zawodnikami z tej stajni.

Gość

szuje zobaczyły ile milionów napływa do kasy i zaczęły kręcić ewidentnie. Te transfery to podobne jak to co mislintat robił w ajaksie. Jeszcze zaraz wyjdzie na jaw że agenci tych leszczy tu kumple te klose.

DamianM

Tak zwany beton. Typowe

Gość

Tylko, że tu w Rotterdamie każdy wgryzł się w stołek i nie chcą puścić...

Doją klub na kasę równo...

Gość

Zwolnili gościa od skautingu ale czy skauting ściągał sterlinga czy st.juste? to ciekawe kto ich oglądał jak oni w piłkę nie grali... coś tu śmierdzi. Skauting działał aż w końcu zaczeli ściągać gości 27lat+ w dodatku niczym się nie wyróżniających - jak nasi stoperzy co jeden spadł z ligi a drugi dostawał 5 goli co kolejke na poprzednią wiosnę. Czy to efekt "skautingu"? czy raczej koneksji menadżerskich - mi to śmierdzi legią i sprowadzaniem bo inny menago polecił swojego klienta. PAmiętamy jaka beka była że Feyenoord ściąga szrot portugalski z benfiki, sportingu i porto. Wydaliśmy 16 mln na 3 szrociaków, których mogliby zastąpić gówniarze z akademii - nawet syn van persiego więcej pokazał niż tengstedt - a czy taki sauer czy slory pokazują mniej niż borges? absolutnie nie. To jest strategiczne samobójstwo te transfery i trzeba z imienia i nazwiska wskazać kto jest odpowiedzialny za sprowadzenie kogo. Jeżeli wszystkich sprowadził Ruijl to zasłużenie został pognany - jeżeli nie i np. te klose sprowadził ten szrot to powinien wylecieć on.

Van den Graaf

Takiego sezonu z takim bałaganem i decyzjami nie mającymi nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem nie pamiętam... Nawet jak kasy nie było to takie rzeczy nie wychodziły...

DamianM

Nie wiem, dla mnie to jest reanimowanie trupa. Po trupach po celu by tylko nie wyszło, że nie wypali. A jeszcze doliczcie Sterlinga. Do kwadratu jaja. Niczym się nie broni. Kompletnie a zaraz koniec sezonu. Jaki czas? Skoro tyle płacisz oczekujesz efektów już. Wczoraj. Dziś. On nie zostanie na 5 lat że ma czas.

Van den Graaf

Zeszły sezon to jeszcze ok. Przejął rozwalony zespół coś tam przynajmniej zaczęli punktować... Ale do tego sam przygotował... I grają gorzej niż w zeszłym roku. A punkt w 5 meczach to zasługa Dicka? a nie Robina? Bo bez niego przegrywał wszystko...

DamianM

Najgorsze jest to, że trener to jedno, a drugie to zarząd z te Kloese na czele będzie odpowiadał za transfery dalej i trenera.

Gość

Najgorsze jest to że to było do przewidzenia - od wiosny 2025 to nie klikało - a punkty robili świetni skrzydłowi niemalże w pojedynkę - wygrywaliśmy ale to nie były wygrane które by napawały optymizmem. Gra była fatalna i nadal jest. Miało być przygotowanie fizyczne pod ten wysoki pressing tymczasem pressingu jest jeszcze mniej niż za priske i jeżeli jż est on robiony to jest robiony bardzo źle że obrona nie doskakuje, pomoc nie doskakuje i są potężne kratery między formacjami - obrona lubi zostawać na własnej połowie. Tak to właśnie wygląda - jak zbieranina bez mózgu, brak trenera czyli mózgu który by to poukładał. van Persie jednak nie jest w stanie nic zrobić co wielokrotnie widzieliśmy w tym sezonie. Zdarzają się dobre momenty (bo muszą u każdego nawet najsłabszych) ale to jest tak rzadkie jak obecność sępa płowego w Polsce. Frustracja niesamowita bo jestem pewien że przy lepszym trenerze dałoby się chociaż tą grę bez piłki skorygować, lepiej zorganizować - to jest do zrobienia. Z van Persim nie da się poprostu- on jest zapatrzony w siebie i w "swoją wizję", która do niczego nie prowadzi - na 5 meczów z psv i ajaxem ugrał 1 remis po karnym - brawo.

DamianM

Dobre pytanie

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.