AZ Alkmaar

Eredivisie
De Kuip

Sob

10.10

18:45

FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

5:0

Van Beek: Większość może o tym zapomnieć

16.12.2024 12:00; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: fr12.nl

Po dłuższym okresie spędzonym w sc Heerenveen, Sven van Beek gra obecnie w Al-Shahania w Katarze. Obrońca świetnie się bawi, cieszy się pogodą, jest zdecydowanym graczem, a poziom też nie zawodzi. Patrząc z perspektywy czasu, były zawodnik Feyenoordu mógł chcieć zrobić ten krok wcześniej. W rozmowie z Voetbalzone jest też mowa o jego pobycie w Feyenoordzie i wszystkich kontuzjach.

- Zastanawiałem się nad tym: jak to w ogóle możliwe? – mówi Sven van Beek, wspominając swoją trudną historię związaną z kontuzjami. - Dwie z nich to był zwykły pech, czysty przypadek. Jednak ostatnia kontuzja, zerwanie ścięgna Achillesa, sprawiła, że zacząłem szukać przyczyn. Co dokładnie mogło do tego doprowadzić? Nie wiem. Może przyczyniły się do tego nieprzespane noce po narodzinach mojego syna. Był to wymagający czas, zarówno fizycznie, jak i psychicznie. 

Pierwsza poważna kontuzja Svena van Beeka miała miejsce w 2016 roku i zmusiła go do opuszczenia całego sezonu 2016/17. Nieszczęśliwie dla niego, był to czas, gdy Feyenoord – klub, który darzy ogromną miłością – sięgnął po upragnione mistrzostwo Holandii.

- Te mistrzostwo nie było moim mistrzostwem – wspomina van Beek z wyraźnym smutkiem. - To było oczywiste i logiczne. Oczywiście, cieszyłem się z sukcesu klubu, kibiców i całego miasta. To był wyjątkowy moment w historii Feyenoordu, ale jako sportowiec chcesz być częścią takich chwil, doświadczyć ich osobiście na boisku. Tymczasem ja mogłem tylko obserwować ten rok z boku. To coś, co naprawdę mnie gryzło i długo nie dawało spokoju.

Nawet kiedy Van Beek odbierał trofeum z rąk Karima El Ahmadiego, wciąż czuł, że jego wkład w zdobycie mistrzostwa był znikomy. - Ale w takiej chwili nie można tam stać pogrążonym w żalu. Tego się nie robi. Byłem bardzo szczęśliwy i dumny, czułem również ogromną ulgę, ale towarzyszył mi też wstyd. Nawet gdybym mógł zagrać tylko w jednym meczu... Tylko w jednym meczu. Jestem dzieckiem tego klubu. Przeszedłem przez wszystko – zarówno wzloty, jak i trudne chwile.

Van Beek podkreśla, jak wiele znaczy dla niego Feyenoord i jak wiele pracy włożył w rozwój klubu. - Moje pokolenie i pokolenie przede mną przyczyniło się do tego, że Feyenoord powrócił na piłkarską mapę. Większość ludzi może o tym zapomnieć, ale ja tego nigdy nie zapomnę.

Po okresie wypożyczenia do Willema II, Van Beek nie otrzymał propozycji nowego kontraktu w Feyenoordzie, co oznaczało koniec jego piętnastoletniej przygody z klubem. – Szczerze mówiąc, miałem z tym problem – przyznał. – Dostałem pamiątkowy obraz z kilkoma pięknymi momentami, ale kiedy wróciłem do domu, powiedziałem: „To już koniec. Być może nigdy więcej nie zagram w Feyenoordzie”. Teraz wiem na pewno, że to już się nie wydarzy.

Van Beek otwarcie mówił o swoich trudnych odczuciach związanych z faktem, że nigdy nie udało mu się w pełni przebić w pierwszej drużynie Feyenoordu. – Byłem naprawdę rozczarowany, że wszystko potoczyło się w ten sposób. W tamtym momencie nie wiedziałem, co mnie czeka, co wywoływało ogromną niepewność. Myślę, że to właśnie wtedy do mnie dotarło. Spędziłem w Feyenoordzie wiele wspaniałych lat i poznałem fantastycznych ludzi, ale wszystko ma swój kres. To był dla mnie szok.

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

3 - 0

PEC Zwolle

ADO Den Haag

1 - 1

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

0 - 4

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

2 - 2

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

0 - 1

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

5 - 0

FC Utrecht

AZ Alkmaar

1 - 0

SC Telstar

NEC Nijmegen

1 - 1

Go Ahead Eagles

FC Twente

3 - 2

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

20-27 września

Feyenoord po raz kolejny urządził sobie prawdziwy festiwal strzelecki.

Video

Feyenoord 5-0 FC Utrecht

Po wysokim zwycięstwie nad FC Utrecht zawodnicy Feyenoordu otrzymają tydzień wolnego.

Live chat

DamianM

nowe wrzucili potem - https://x.com/Atleti/status/2102056455515865475?s=20

DamianM

wrzucili zdjęcie Mourinho z podpisem, żeby skończyć z atakowaniem sędziów.

Gość

A co tam było?

DamianM

lol atletico usunęło to hahahahhaha, szopka na całego.

Gość

oba linki nie działają

Gość

Hahahaha - patrzcie:
https://www.facebook.com/reel/1402780812001519/?app=fbl

DamianM

Atletico https://x.com/Atleti/status/2102056455515865475. Zaczyna się

DamianM

On żyje hehe

Gość

Utrecht podpisał Nordina Ambrabata - 39 lat :D 2 Ambrabatów gra w eredivisie teraz.

Gość

Narazie to ten bramkarz musi sie wykazać - cała reszta już się wykazała - prócz wypożyczonych i Nelsona.

Vanhoutte, Marmol, Ferri już się wykazali - liczymu na więcej oczywiście. To też pokazuje jak dynamicznie sie może wszystko zmienić na przykładzie Ferriego.

DamianM

Czyli coś w tym jest

Gość

Damian nie obrażaj samego siebie i mnie też bo ja tak samo jak Ty uważam

Gość

Nie jesteś pojebany - dokładnie tak jest. Bo nie mieliśmy dobrego def pomocnik od czasu odejścia Wieffera. Hwang był przestawiany jak przedszkolak na meczu 5 klasistów. Przydałoby się jeszcze 1 def pomocnika sprowadzić. Jest Kraaijeveld ale on jeszcze się uczy.

DamianM

Vanhoutte top 1 transfer. Ktoś powie ze jestem pojebany, ale on robi robotę niewidoczna, przez co uważam, że Valente, Zechiël i Targhalline grają lepiej. Marmol to samo. Naprawdę się bronią te transfery

Gość

Jak wszedł ten Marmol na lewą obronę to nie pamiętamy nawet że Bos jest w klubie :D

Gość

Szykuje się upadek Legii - amerykański szarlatan wchodzi :D

DamianM

Legia Warszawa informuje, że Michael Gorzynski, amerykański przedsiębiorca i inwestor o polskich korzeniach, został nowym współwłaścicielem Klubu. oho

DamianM

no zaczynamy zabawę, oby grali jak najmniej

Gość

kurde 4/5 graczy z 1 składu jedzie na te kadry. Dużo.

DamianM

będzie ekstremalnie ciężko. tym, bardziej, że odpada m.in wyłączony sektor Z

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.