FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Van den Belt: To, co przewidział, rzeczywiście się wydarzyło. Niewiarygodne

19.03.2026 20:06; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Thomas van den Belt w rozmowie z Voetbal International wrócił wspomnieniami do okresu spędzonego w Feyenoordzie oraz współpracy z Arne Slotem. Pomocnik FC Twente rozegrał jeden sezon na De Kuip i podzielił się swoimi doświadczeniami związanymi z trenerem oraz pobytem w Rotterdamie. Van den Belt nie ma wątpliwości co do jakości Slota, z którym pracował w Feyenoordzie. Jak podkreśla, szkoleniowiec potrafił w wyjątkowy sposób oddziaływać na zawodników.

Arne potrafił dotrzeć do każdego. Wielu piłkarzy Feyenoordu miało poczucie, że muszą grać i szli do niego, żeby mu to powiedzieć. Gdy już z nim porozmawiałeś, wychodziłeś z przekonaniem: ma rację, wcale nie powinienem grać. Zawsze wiedział, jak cię przekonać i jednocześnie zmotywować.

Trener robił na nim wrażenie także pod względem taktycznym. – Niewielką zmianą Arne potrafił całkowicie odwrócić przebieg meczu. Często już przed spotkaniem dokładnie tłumaczył, jak wszystko będzie wyglądać. Mecz u siebie z Lazio w Lidze Mistrzów – to było coś niesamowitego. Na treningu taktycznym precyzyjnie wskazał: to i to się wydarzy. Od pierwszej do dziewięćdziesiątej minuty wszystko przebiegało tak, jak zapowiadał. Jak ich środkowi obrońcy będą wychodzić wyżej, gdzie pojawią się przestrzenie, jak będziemy przez nie przechodzić, jaka będzie ich reakcja i tak dalej. To, co przewidział, rzeczywiście się wydarzyło. Niewiarygodne.

Mimo ograniczonej roli Van den Belt z uznaniem wspomina swój sezon w Rotterdamie. – To był dla mnie fantastyczny rok. Drugie miejsce, gra w Lidze Mistrzów. Mam bardzo dobre wspomnienia, zwłaszcza jeśli chodzi o to, jak funkcjonowaliśmy jako zespół. Przede mną byli jednak znakomici pomocnicy: Mats Wieffer, Quinten Timber i Calvin Stengs – wszyscy trzej byli wówczas reprezentantami kraju.

Pomocnik przyznaje również, że presja na De Kuip, podobnie jak wcześniej w PEC Zwolle, bywała odczuwalna. – W PEC i Feyenoordzie czasami mi to doskwierało. Bywało, że trudno było mi szybko zapomnieć o gorszym momencie. Mecz jednak toczy się dalej, zaraz dostajesz kolejną piłkę. Pod presją gra się jednak mniej swobodnie. Wiesz też, że po meczu media społecznościowe znów będą pełne komentarzy na twój temat. Ty dajesz z siebie wszystko na boisku, a ludzie ważący sto kilo siedzą na kanapie i po dziesięciu piwach zaczynają cię oceniać. Nie wszystko do ciebie dociera, ale do twojego otoczenia już tak. Starsze pokolenia dziennikarzy i byłych piłkarzy mogą tego nie rozumieć – jakie wiadomości dziś potrafisz dostać. To nie pomaga w lepszej grze.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.