Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

Excelsior Rotterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

15.03

14:30

2:1

Van den Belt: To, co przewidział, rzeczywiście się wydarzyło. Niewiarygodne

19.03.2026 20:06; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Thomas van den Belt w rozmowie z Voetbal International wrócił wspomnieniami do okresu spędzonego w Feyenoordzie oraz współpracy z Arne Slotem. Pomocnik FC Twente rozegrał jeden sezon na De Kuip i podzielił się swoimi doświadczeniami związanymi z trenerem oraz pobytem w Rotterdamie. Van den Belt nie ma wątpliwości co do jakości Slota, z którym pracował w Feyenoordzie. Jak podkreśla, szkoleniowiec potrafił w wyjątkowy sposób oddziaływać na zawodników.

Arne potrafił dotrzeć do każdego. Wielu piłkarzy Feyenoordu miało poczucie, że muszą grać i szli do niego, żeby mu to powiedzieć. Gdy już z nim porozmawiałeś, wychodziłeś z przekonaniem: ma rację, wcale nie powinienem grać. Zawsze wiedział, jak cię przekonać i jednocześnie zmotywować.

Trener robił na nim wrażenie także pod względem taktycznym. – Niewielką zmianą Arne potrafił całkowicie odwrócić przebieg meczu. Często już przed spotkaniem dokładnie tłumaczył, jak wszystko będzie wyglądać. Mecz u siebie z Lazio w Lidze Mistrzów – to było coś niesamowitego. Na treningu taktycznym precyzyjnie wskazał: to i to się wydarzy. Od pierwszej do dziewięćdziesiątej minuty wszystko przebiegało tak, jak zapowiadał. Jak ich środkowi obrońcy będą wychodzić wyżej, gdzie pojawią się przestrzenie, jak będziemy przez nie przechodzić, jaka będzie ich reakcja i tak dalej. To, co przewidział, rzeczywiście się wydarzyło. Niewiarygodne.

Mimo ograniczonej roli Van den Belt z uznaniem wspomina swój sezon w Rotterdamie. – To był dla mnie fantastyczny rok. Drugie miejsce, gra w Lidze Mistrzów. Mam bardzo dobre wspomnienia, zwłaszcza jeśli chodzi o to, jak funkcjonowaliśmy jako zespół. Przede mną byli jednak znakomici pomocnicy: Mats Wieffer, Quinten Timber i Calvin Stengs – wszyscy trzej byli wówczas reprezentantami kraju.

Pomocnik przyznaje również, że presja na De Kuip, podobnie jak wcześniej w PEC Zwolle, bywała odczuwalna. – W PEC i Feyenoordzie czasami mi to doskwierało. Bywało, że trudno było mi szybko zapomnieć o gorszym momencie. Mecz jednak toczy się dalej, zaraz dostajesz kolejną piłkę. Pod presją gra się jednak mniej swobodnie. Wiesz też, że po meczu media społecznościowe znów będą pełne komentarzy na twój temat. Ty dajesz z siebie wszystko na boisku, a ludzie ważący sto kilo siedzą na kanapie i po dziesięciu piwach zaczynają cię oceniać. Nie wszystko do ciebie dociera, ale do twojego otoczenia już tak. Starsze pokolenia dziennikarzy i byłych piłkarzy mogą tego nie rozumieć – jakie wiadomości dziś potrafisz dostać. To nie pomaga w lepszej grze.

Komentarze (0)

Wyniki 28. kolejka

Gospodarz

Gość

Heracles Almelo

? - ?

Excelsior Rotterdam

Fortuna Sittard

? - ?

FC Twente

Sparta Rotterdam

? - ?

FC Volendam

PEC Zwolle

? - ?

NAC Breda

NEC Nijmegen

? - ?

SC Heerenveen

FC Utrecht

? - ?

Go Ahead Eagles

Feyenoord Rotterdam

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Groningen

? - ?

AZ Alkmaar

SC Telstar

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

15-22 marca

Derby Rotterdamu w wykonaniu Feyenoordu trudno uznać za widowisko, które na długo pozostanie w pamięci kibiców z powodów sportowych.

Video

Feyenoord 2-1 Excelsior

Wymęczone, ale rotterdamskie derby wygrał Feyenoord.

Live chat

Gość

Raków przygłupy, teraz Lech już 1-0 XDDD

DamianM

A miało być tak pięknie ;-)

DamianM

No to poszło, hit

Gość

i nara.

DamianM

teraz gaz i 2

Gość

Jazdaaaa

Gość

Gol Raków! 1-0 :-)

Gość

Niakhate najgorzej wydane 32 mln przez Lyon ever. Wywalił Lyon z pucharu francji i teraz czerwona w 1 połowie z Celtą i prawdopodobnie wywali Lyon z ligi europy.

Gość

No on też tak sobie prowadził ten klub - większych sukcesów nie zrobił tam.

Gość

Tylko ona tam też nieźle, afery konkretne są ostatnio ona vs pozostali właściciele

Gość

A któż to wie co się stanie - można wróżyć z fusów. W cracovii też zmarł właściciel i jego żona kontynuuje.

Gość

Na razie nic, ale hajs przecież on kładł, a teraz nie wiadomo co zrobią spadkobiercy. Ten taj z Leicester jak zginął tragicznie miał sensacyjny tytuł na koncie, później syn się wziął za to i ledwo zipią na zapleczu.

Gość

Nic narazie.

Gość

Zmarł właściciel Como. Ciekawe co to oznacza dla klubu, grają sezon życia i walczą o LM, stadion też był w planach.

Gość

Raków dziś win i żeby tradycji stało się zadość - odpadną po dogrywce kub karnych.

Lech odpada po remisie lub minimalnej wygranej.
Oby dorzucili coś do rankingu, choć z 12 msc i tak nie spadniemy, chyba tylko jak Midtjylland wygrałby ligę europy

Gość

Kwestia złej trawy - jak mawiał Mistrz Joda Bullaude ;-)

DamianM

piłkarz widzewa gra piach, bo mówi, że jedzenie w Łodzi jest do dupy :)

Gość

Zabłysnęła ;-PPP

DamianM

no tak, to ona ona :D

Gość

A ta pato streamerka, dziewczyna tego Żukowskiego co tak szaleje w Magdeburgu? Kilka lat temu, żeby zabłysnąć zjadła na livie kamień z czajnika XDDD
Klub aż oświadczenie wydał (wtedy Śląsk Wrocław)

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.