FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Van Hanegem bezlitosny po wyjeździe do Eindhoven: W tym Feyenoordzie nie ma już absolutnie nic

02.02.2026 09:00; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Willem van Hanegem w swojej kolumnie nie pozostawia suchej nitki na Feyenoordzie po beznadziejnej porażce z PSV. Klubowa legenda nie dostrzega żadnych perspektyw w obecnym zespole i z dużą surowością ocenia zarówno styl gry, jak i rozwój drużyny oraz decyzje podejmowane wewnątrz klubu. Zdaniem Van Hanegema, jeśli Feyenoord nie zdecyduje się na wyraźną zmianę kursu, grozi mu dalsze sportowe osuwanie się.

Były pomocnik Feyenoordu kreśli wyjątkowo ponury obraz występu w Eindhoven. Jak pisze: – Po meczu z PSV na wyjeździe nie można dojść do innego wniosku niż tego, że w tym Feyenoordzie nie ma już absolutnie nic. Bezładnie wybijają piłki do przodu przez nerwowego bramkarza, licząc na Ayase Uedę, i na tym cała filozofia się kończy. PSV dało gazu przez kwadrans, a potem uznało, że wystarczy. A kiedy jako Feyenoord widzisz w pewnym momencie roześmianych rywali, bo Guus Til marnuje dobrą okazję głową, to naprawdę zaczynasz się zastanawiać: jak nisko możemy jeszcze upaść?

Van Hanegem podkreśla jednocześnie, że problemów klubu nie da się sprowadzić wyłącznie do osoby trenera. – Mówiąc uczciwie, nie sądzę, że wszystko nagle się rozwiąże, jeśli Robin van Persie odejdzie – kontynuuje na łamach Algemeen Dagblad. – Z drugiej strony gorzej niż teraz być już raczej nie może. Znacznie ponad połowa sezonu za nami, a w pobliżu Feyenoordu znajdują się kluby, które normalnie świętują jak sukces, gdy tylko uda im się awansować do baraży o europejskie puchary. Teraz one wyczuwają szansę, by wyprzedzić Feyenoord. Jeśli kierownictwo klubu naprawdę myśli: wciąż jesteśmy drudzy, Ajax też nie wygrał, więc jedziemy dalej w ten sam sposób, to równie dobrze można się poddać.

Zdaniem 80-letniego dziś Van Hanegema – urodzonego w Breskens i od dekad jednej z najbardziej opiniotwórczych postaci związanych z Feyenoordem – w klubie należy całkowicie zmienić punkt ciężkości: z tabeli ligowej na jakość gry i realny rozwój drużyny. Równie istotna jest, według niego, umiejętność przyjmowania krytyki.

– Feyenoord absolutnie nie powinien teraz patrzeć na miejsce w tabeli, tylko wyłącznie na grę i postęp. To był chyba pierwszy raz – może poza wcześniejszą porażką na wyjeździe z Go Ahead Eagles – kiedy sam Van Persie otwarcie przyznał, że to wyglądało fatalnie. Wszyscy to widzą, ale mimo wszystko ma to znaczenie. Szczególnie w Feyenoordzie, gdzie pracuje wielu ludzi, którzy traktują krytykę jak coś złego.

Były piłkarz umieszcza swoje uwagi w szerszym kontekście i uderza także w kulturę panującą wewnątrz Feyenoordu. – Tam ludzie wolą otaczać się tymi, którzy mówią im to, co chcą usłyszeć. A to w sporcie na najwyższym poziomie jest wyrokiem śmierci – stwierdza bez ogródek. – W tym sezonie dyrekcja zareagowała tylko raz: wtedy, gdy Mario Been powiedział coś, co im się nie spodobało. Been, który na De Kuip jako pierwszy wyskakuje z miejsca, gdy Feyenoord strzela gola, nagle nie mógł już jeździć z drużyną na europejskie wyjazdy.

Na zakończenie Van Hanegem spogląda w przyszłość i nie widzi powodów do optymizmu, jeśli obecna polityka klubu pozostanie bez zmian. – Jeśli Feyenoord będzie tak dalej funkcjonował, to wkrótce nikt nie będzie jeździł na europejskie wyjazdy. Ta drużyna w nadchodzących tygodniach może spaść jeszcze niżej. A jeśli ktoś naprawdę wierzy, że Jeremiah St. Juste – który, o ile dobrze zrozumiałem, w Sportingu nie mógł nawet pojawić się przy linii bocznej podczas treningów – oraz Mats Deijl są w stanie odwrócić sytuację, to znaczy, że jest naprawdę źle.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.