FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

Van Hanegem: Ja bym nie szukał nowego napastnika

01.09.2025 09:58; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Feyenoord notuje najlepszy początek sezonu w Eredivisie od rozgrywek 2017/2018. Po efektownym zwycięstwie 0:4 nad Spartą Rotterdam, drużyna Robina van Persiego ma na koncie komplet punktów – dziewięć w trzech meczach – co nie zdarzyło się od ośmiu lat. Nic dziwnego, że gra i sytuacja kadrowa mistrza z Rotterdamu stały się szeroko omawiane w programie Studio Voetbal.

Theo Janssen, były reprezentant Holandii i obecnie analityk, patrzy na Feyenoord z umiarkowanym optymizmem. – To jest bardzo solidne, ale nie ma w tym zbyt wielu niespodzianek. Tempo gry było raczej niskie. Z drugiej strony Feyenoord w pełni kontrolował spotkanie. Zdobyli dwie świetne bramki, a po czerwonej kartce mecz zrobił się jeszcze łatwiejszy. Pierwszy gol był niezwykle trudny technicznie – można było piłkę posłać na trybuny, ale on trafił z wielkim wyczuciem. To jednak nie był występ, przy którym siedzisz na krawędzi fotela. Mimo to oni znowu wygrali.

Szczególną dyskusję wywołała postawa Ayase Uedy, który zdobył dwa gole. Czy Feyenoord powinien mimo to zainwestować w nowego, klasowego napastnika? Rafael van der Vaart stanowczo sprzeciwia się takiemu rozwiązaniu. – Ja wierzę w Uedę, zwłaszcza w rozgrywkach Eredivisie. W Europie musi mnie jeszcze przekonać, ale nie uważam, żeby trzeba było sprowadzać nowego napastnika za ogromne pieniądze. Na miejscu Feyenoordu kontynuowałbym grę właśnie z nim.

Zgodził się z nim Ibrahim Afellay, dawny zawodnik PSV i Barcelony. Choć z reguły krytyczny i oszczędny w pochwałach, tym razem poparł byłego kolegę z reprezentacji Holandii. – Dokładnie. Feyenoord w tym sezonie nie gra w Lidze Mistrzów, więc po co podejmować niepotrzebne ryzyko? Sprowadzenie napastnika z wyższej półki wiąże się z ogromną inwestycją. Poza tym klub już pozyskał zawodnika z Benfiki.

Analizując bramkę Uedy, Janssen podkreślił jego klasę w grze tyłem do bramki. – To była świetna akcja – mocno utrzymał się przy piłce, a potem sprytnie się odwrócił. Takie zagrania częściej oglądaliśmy kiedyś. Van der Vaart dorzucił uszczypliwą uwagę: – To było trochę jak Brobbey, tylko że Brobbey by spudłował.

Janssen uważa, że Japończyk powinien utrzymać miejsce w wyjściowej jedenastce. – Cztery gole w trzech meczach mówią same za siebie. Problem jest raczej z obsadą pozycji rezerwowego napastnika – mam wrażenie, że nie ma tam odpowiedniego zmiennika. Van der Vaart nie miał wątpliwości: – Tengstedt kilka razy wszedł z ławki, ale to zupełnie nie ten poziom. Od razu zobaczyłem, że nic z tego nie będzie. Tego naprawdę nie rozumiem.

Jeszcze ostrzej wypowiedział się Afellay, krytykując ogólną politykę transferową Feyenoordu. – Słuchając Van Persiego na konferencji prasowej, miałem wrażenie, że klub wciąż rozważa kolejne transfery. Ale ściągnięcie topowego napastnika oznaczałoby gigantyczny wydatek, a to byłoby kompletnie bez sensu. Borges też kosztował fortunę, a siedzi na ławce.

Na koniec Theo Janssen wbił szpilkę w kierunku dyrektora Dennisa te Kloese, sugerując, że między nim a Van Persiem mogą pojawiać się tarcia. – Pytanie brzmi, czy trener w ogóle ma wpływ na transfery. Mam wrażenie, że on i dyrektor sportowy w tej chwili nie do końca się rozumieją.

Van Hanegem: Nie szukałbym nowego napastnika

Willem van Hanegem, legenda Feyenoordu i były trener klubu z Rotterdamu, w swojej poniedziałkowej kolumnie w Algemeen Dagblad podsumował minione kolejki Eredivisie. „De Kromme” zwrócił uwagę na pozytywne oznaki w grze Feyenoordu, podczas gdy u najgroźniejszych konkurentów – Ajaksu i PSV – dostrzega wyraźne problemy.

– W Feyenoordzie i Ajaksie w ostatnich tygodniach ciągle powtarzano, że trzeba wygrywać więcej pojedynków, że brakuje ostrości, intensywności i tak dalej. Ale takie drużyny muszą przecież różnicę robić przede wszystkim piłkarsko – przeciwko zespołom, które nie dysponują dużym budżetem – napisał Van Hanegem.

Według niego Feyenoord na Het Kasteel pokazał się z dużo lepszej strony niż w derbach z Excelsiorem. – Tym razem naciskali na rywala nieustannie i robili to dobrze. Z Excelsiorem im się to nie udało, ale ze Spartą już tak. I fajnie, że głównym bohaterem został Ayase Ueda. Kiedy Feyenoord gra lepiej, on też pokazuje coraz więcej. Ja bym nie szukał nowego napastnika – takich piłkarzy szuka dziś cały świat, więc teraz i tak nikogo odpowiedniego się nie znajdzie.

Van Hanegem pochylił się także nad sytuacją w Amsterdamie. Jego zdaniem Ajax ma znacznie poważniejsze problemy niż brak intensywności, na co często zwraca uwagę trener. – Słyszę tam ciągle, że brakuje ostrości. Ale prawda jest taka, że oni grają za wolno i za słabo, przez co drużyny pokroju FC Volendam wchodzą z nimi w każdą walkę i nie mają problemu, żeby nawiązać rywalizację. Dla kibiców Ajaksu poprawy na razie niestety nie widać.

Krytyki nie uniknęło również PSV, które sensacyjnie przegrało z Telstarem. – Peter Bosz powiedział, że zupełnie nie spodziewał się tej porażki. Ale przecież już tydzień wcześniej FC Groningen stworzyło przeciwko nim mnóstwo sytuacji. PSV to co prawda obrońca tytułu, ale ma się wrażenie, że tam już od dłuższego czasu panuje chaos – i wciąż tak jest.

Komentarze (0)

Wyniki 29. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

FC Groningen

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Twente

Excelsior Rotterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Go Ahead Eagles

? - ?

PEC Zwolle

FC Volendam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

Heracles Almelo

NAC Breda

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 1-1 Ajax

Klasyk nie zachwycił, a na dodatek zakończył się remisem.

Live chat

Gość

No, charakter i serce na boisku zawsze mile widziane

DamianM

Charakterów ala Immers teraz bym powitał z 20 na miejsce obecnych.

Gość

Immers to był walczak, nadrabiał sercem, nogi nie odstawiał. Coś jak Kuyt, tylko Kuyt jeszcze z 10 razy bardziej dziki i nieobliczalny ;-)
No i diablo skuteczny

Gość

Słaby piłkarz. Piłkarz na jakiego było nas wtedy stać po prostu. Jak Immers. Choć Valente może pomarzyć o liczbach Immersa a uchodzi za większy talent.

DamianM

dobry wariat był, tyle klubów w CV

Gość

No pamiętam.

DamianM

kto pamięta Kazima Richardsa, albo po prostu Kazima Kazima? Tak minał czas, że zaczyna prace trenerską, Crawley Town.

DamianM

zabieram sie właśnie pomału za news :)

Gość

Cambuur z awansem.

Gość

Muy Manero - piłkarze : Read, Zerrouki, Meijer (ten z bruggii co miał przyjść a przyszedł Bos), Hendrix, Rommens (z tego klubu co Bos)
To i tak nieźli zawodnicy. Teraz co szrot przychodzi to głowa mała.

DamianM

był już temat, niejaki Muy Moreno, agent, zobaczcie. Z nim jest te Kloese i był czas gdzie byli zawodnicy od niego i mnóstwo zainteresowań zawodnikami z tej stajni.

Gość

szuje zobaczyły ile milionów napływa do kasy i zaczęły kręcić ewidentnie. Te transfery to podobne jak to co mislintat robił w ajaksie. Jeszcze zaraz wyjdzie na jaw że agenci tych leszczy tu kumple te klose.

DamianM

Tak zwany beton. Typowe

Gość

Tylko, że tu w Rotterdamie każdy wgryzł się w stołek i nie chcą puścić...

Doją klub na kasę równo...

Gość

Zwolnili gościa od skautingu ale czy skauting ściągał sterlinga czy st.juste? to ciekawe kto ich oglądał jak oni w piłkę nie grali... coś tu śmierdzi. Skauting działał aż w końcu zaczeli ściągać gości 27lat+ w dodatku niczym się nie wyróżniających - jak nasi stoperzy co jeden spadł z ligi a drugi dostawał 5 goli co kolejke na poprzednią wiosnę. Czy to efekt "skautingu"? czy raczej koneksji menadżerskich - mi to śmierdzi legią i sprowadzaniem bo inny menago polecił swojego klienta. PAmiętamy jaka beka była że Feyenoord ściąga szrot portugalski z benfiki, sportingu i porto. Wydaliśmy 16 mln na 3 szrociaków, których mogliby zastąpić gówniarze z akademii - nawet syn van persiego więcej pokazał niż tengstedt - a czy taki sauer czy slory pokazują mniej niż borges? absolutnie nie. To jest strategiczne samobójstwo te transfery i trzeba z imienia i nazwiska wskazać kto jest odpowiedzialny za sprowadzenie kogo. Jeżeli wszystkich sprowadził Ruijl to zasłużenie został pognany - jeżeli nie i np. te klose sprowadził ten szrot to powinien wylecieć on.

Van den Graaf

Takiego sezonu z takim bałaganem i decyzjami nie mającymi nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem nie pamiętam... Nawet jak kasy nie było to takie rzeczy nie wychodziły...

DamianM

Nie wiem, dla mnie to jest reanimowanie trupa. Po trupach po celu by tylko nie wyszło, że nie wypali. A jeszcze doliczcie Sterlinga. Do kwadratu jaja. Niczym się nie broni. Kompletnie a zaraz koniec sezonu. Jaki czas? Skoro tyle płacisz oczekujesz efektów już. Wczoraj. Dziś. On nie zostanie na 5 lat że ma czas.

Van den Graaf

Zeszły sezon to jeszcze ok. Przejął rozwalony zespół coś tam przynajmniej zaczęli punktować... Ale do tego sam przygotował... I grają gorzej niż w zeszłym roku. A punkt w 5 meczach to zasługa Dicka? a nie Robina? Bo bez niego przegrywał wszystko...

DamianM

Najgorsze jest to, że trener to jedno, a drugie to zarząd z te Kloese na czele będzie odpowiadał za transfery dalej i trenera.

Gość

Najgorsze jest to że to było do przewidzenia - od wiosny 2025 to nie klikało - a punkty robili świetni skrzydłowi niemalże w pojedynkę - wygrywaliśmy ale to nie były wygrane które by napawały optymizmem. Gra była fatalna i nadal jest. Miało być przygotowanie fizyczne pod ten wysoki pressing tymczasem pressingu jest jeszcze mniej niż za priske i jeżeli jż est on robiony to jest robiony bardzo źle że obrona nie doskakuje, pomoc nie doskakuje i są potężne kratery między formacjami - obrona lubi zostawać na własnej połowie. Tak to właśnie wygląda - jak zbieranina bez mózgu, brak trenera czyli mózgu który by to poukładał. van Persie jednak nie jest w stanie nic zrobić co wielokrotnie widzieliśmy w tym sezonie. Zdarzają się dobre momenty (bo muszą u każdego nawet najsłabszych) ale to jest tak rzadkie jak obecność sępa płowego w Polsce. Frustracja niesamowita bo jestem pewien że przy lepszym trenerze dałoby się chociaż tą grę bez piłki skorygować, lepiej zorganizować - to jest do zrobienia. Z van Persim nie da się poprostu- on jest zapatrzony w siebie i w "swoją wizję", która do niczego nie prowadzi - na 5 meczów z psv i ajaxem ugrał 1 remis po karnym - brawo.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.