Real Betis

Liga Europy
La Cartuja

Czw

29.01

21:00

Heracles Almelo

Eredivisie
De Kuip

Nie

25.01

16:45

4:2

Van Hanegem: Na pewno znów znajdą się tacy, którzy uznają za dobry pomysł wystawienie przeciwko Betisowi rezerwowego składu

27.01.2026 09:00; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: FR12.nl

Najbliższe tygodnie będą kluczowe dla Feyenoordu w walce o drugą lokatę w Eredivisie. Rotterdamski zespół czeka nie tylko wyjazd do Eindhoven, lecz także musi liczyć się z coraz mocniej naciskającym Ajaksem. Willem van Hanegem z rezerwą ocenia zarówno obecną formę Feyenoordu, jak i dyspozycję jego bezpośrednich rywali. Na łamach Algemeen Dagblad podkreśla jednak, że aktualny układ tabeli pozostawia niewiele przestrzeni na optymizm.

Zdaniem Van Hanegema dominująca pozycja PSV w lidze jest dziś praktycznie nie do podważenia - mimo że w europejskich pucharach drużyna z Eindhoven zaliczyła wyraźne potknięcie. – W Europie wszystko poszło kompletnie nie tak. Ale w Eredivisie nie ma to większego znaczenia, bo PSV ma gigantyczną przewagę – zauważa były reprezentant Holandii. Jednocześnie wskazuje, że dla Feyenoordu kluczowe staje się utrzymanie przewagi nad Ajaksem. – Można już stwierdzić, że dla Feyenoordu ogromnym wyzwaniem będzie utrzymanie Ajaksu za plecami. Zakładam, że Ajax wygra z Excelsiorem, a Feyenoord musi jeszcze pojechać do PSV – dodaje.

Choć Van Hanegem dostrzega słabsze punkty lidera, nie jest przekonany, czy Feyenoord potrafi obecnie je wykorzystać. – Ten zespół nie jest niepokonany, to wszyscy widzimy. Ale Feyenoord nie jest teraz w takiej formie, by móc nagle uderzyć – ocenia. Z dystansem podchodzi też do niedawnego zwycięstwa w europejskich rozgrywkach. – Wygrana ze Sturmem Graz była faktem, ale ten zespół naprawdę niewiele potrafił. Oni byli wręcz zadowoleni, że nie musieli znów wyjeżdżać z De Kuip z wynikiem 0:6, jak kilka lat wcześniej przeciwko Feyenoordowi Arne Slota – przypomina.

Krytycznie odnosi się również do entuzjazmu, jaki pojawił się wokół zimowego nabytku, Matsa Deijla. – Rozumiem, że ludzie się cieszą z Matsa Deijla. Jasne, jest pozytywny, swobodnie czuje się przed mikrofonami i kamerami, ale wyciąganie wniosków po jednym meczu z Heraclesem i ogłaszanie go od razu wzmocnieniem to absurd – mówi Van Hanegem. – Heracles to zdecydowanie najsłabsza drużyna Eredivisie, a mimo to strzeliła na De Kuip dwa gole. Napastnik miał nawet sytuację sam na sam z bramkarzem. Trener twierdzi potem, że zespół prawie do niczego nie dopuścił, ale czy na pewno? – pyta retorycznie.

Patrząc w stronę europejskiego starcia z Realem Betis, Van Hanegem jasno określa swoje stanowisko. – Na pewno znów znajdą się tacy, którzy uznają za dobry pomysł wystawienie w Hiszpanii przeciwko Betisowi rezerwowego składu. Tylko wtedy rodzi się pytanie: po co w ogóle tak zaciekle walczyć o europejskie puchary? Gdy pieniądze już wpłyną na konto, to reszta przestaje mieć znaczenie? – zastanawia się były piłkarz Feyenoordu.

– Nie, Feyenoord powinien w Hiszpanii zrobić wszystko, by zagrać dobry mecz. To buduje pewność siebie, a być może wciąż istnieje cień szansy na awans do fazy pucharowej. Szanse są niewielkie, ale przy tylu kibicach, którzy pojadą za drużyną, dlaczego by nie spróbować? – dodaje.

Na koniec Van Hanegem porusza temat środka pola. – Luciano Valente przydałby się wreszcie naprawdę dobry występ. Już w grudniu jego forma spadła, a w 2026 roku wciąż wyraźnie się nie odblokował – ocenia. O wiele cieplej wypowiada się natomiast o Oussamie Targhallinie, choć i tu stawia wyraźne zastrzeżenie. – Oussama Targhalline zagrał dobrze, moim zdaniem. Tyle że Heracles chyba uznał: skoro w ogóle go nie zaatakujemy, to może robić, co chce. To nie miało sensu. Gdy Targhalline ma przestrzeń, jest bardzo dobry. I właśnie takiego poziomu Feyenoord potrzebuje, by obronić drugie miejsce – podsumowuje.

Komentarze (0)

Wyniki 20. kolejka

Gospodarz

Gość

Ajax Amsterdam

2 - 0

FC Volendam

NEC Nijmegen

2 - 1

PEC Zwolle

PSV Eindhoven

2 - 2

NAC Breda

FC Twente

0 - 0

Excelsior Rotterdam

SC Telstar

0 - 1

AZ Alkmaar

FC Groningen

1 - 2

Fortuna Sittard

FC Utrecht

0 - 1

Sparta Rotterdam

Feyenoord Rotterdam

4 - 2

Heracles Almelo

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Heerenveen

Zdjęcie Tygodnia

25-1 lutego

Feyenoord dopisał do ligowego dorobku trzy punkty, pokonując Heracles Almelo 4:2, lecz sam wynik tylko w niewielkim stopniu oddaje to, co działo się na murawie.

Video

Feyenoord 3-4 Sparta Rotterdam

Feyenoord raz po raz przegrywa. Teraz na De Kuip triumfowała Sparta Rotterdam.

Live chat

Gość

Prawie prawdę mówi ;-)

Gość

van persie to takie prawie... prawie trener :D

DamianM

Prawie. Prawie. Prawie

Gość

"prawie nie dopuściliśmy do żadnych sytuscji" - co by było gdyby dopuścili :=)

DamianM

Jest dobrze!

Gość

Dobre ;-)

Gość

"Heracles to zdecydowanie najsłabsza drużyna Eredivisie, a mimo to strzeliła na De Kuip dwa gole. Napastnik miał nawet sytuację sam na sam z bramkarzem. Trener twierdzi potem, że zespół prawie do niczego nie dopuścił, ale czy na pewno? – pyta retorycznie."

klasyczny van perszing :D "nie fidze buenduf, wszysko icie w doprym kerunku - nie wpuszczać mediuf!"

DamianM

NAC NEC, Jeden grzyb nie? Haha

Gość

Na jednej ze szkockich stron, blisko związanych z Rangers piszą, że Danilo chce ściągnąć NEC Breda XDDD

Gość

wp
"wystarczyło kilkanaście minut, oto co piszą o pietuszewskim" :-D

Gość

interia
"Pietuszewski na ustach Portugalczyków, trener FC Porto zaskoczył. Ogłosił to bez wahania"
:-D

Gość

Polscy piłkarze za granicą jak srają to czekolada leci zdaniem dziennikarzy sportowych w Polsce.

DamianM

To jak w skokach. Na mamucie nasi skaczą jak na skoczni małej hehe. A to kombinezon zły, a to atmosfera. A w ogóle to nie krytykuj, tylko idź na skocznie

DamianM

"za dużo chciał i ślisko". Wymiękam. My mamy manię usprawiedliwiania :D

DamianM

Te meczyki to jest taki ściek. Niesamowite. Że im tak po prostu nie jest wstyd czasami. Ich tam cisną równo w komentarzach czasami, albo nie czasami. Bardzo często bo to jakie oni dają tytuły codziennie to wyższa szkoła clickbaita

Gość

*na meczykach

Gość

i wuala opis z flashscora
"Swoją szansę w końcówce meczu dostał Oskar Pietuszewski. Młodzieżowy reprezentant Polski, który zadebiutował na Estadio do Dragao, wszedł na boisko w 76. minucie. Porto zdołało strzelić jeszcze jednego gola. W 86. minucie indywidualną akcję celnym strzałem zakończył William Gomes."

Gość

Jedną miał próbe dryblingu i se wypuścił piłkę do przodu tak jak w esktraklasie - tyle że w ekstraklasie to przejdzie a tu od razu rywal przechwycił.

DamianM

Jak z Ziółkowskim. Beka. Było podjaranie, a teraz wydziałem, że ciągle zmieniany. Zaraz trener zły będzie

DamianM

Taaa albo że szans dłużej nie dostaje i to dlatego

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.