FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

3:0

Van Hanegem: Nie usłyszysz ode mnie narzekań na Ligę Mistrzów, ale jeśli chodzi o Eredivisie... cóż, to już inna historia

07.03.2025 16:55; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Willem van Hanegem coraz mniej wierzy w kolejny europejski sukces Feyenoordu. Były znakomity pomocnik i legenda klubu przez cały sezon podchodził do występów drużyny z optymizmem, zwłaszcza przed kluczowymi meczami w Lidze Mistrzów. W przeszłości niejednokrotnie przekonywał, że Feyenoord stać na sprawienie niespodzianki w starciach z takimi ekipami jak Bayern Monachium, Manchester City, SL Benfica czy AC Milan. Teraz jednak przyznaje, że nadszedł moment, by spojrzeć na sytuację bardziej realistycznie.

— Europejski sen się skończył — stwierdził Van Hanegem w podcaście Algemeen Dagblad. — Mógłbym teraz powiedzieć: „Nie, nadal będziemy wygrywać”, ale to nie miałoby sensu. Wcześniej wielokrotnie przewidywałem, że drużyna poradzi sobie w trudnych meczach, i rzeczywiście często tak było. Ale tym razem jest inaczej. Trzeba umieć spojrzeć prawdzie w oczy, bo inaczej ludzie pomyślą, że bujam w obłokach. A przecież nie o to chodzi — dodał z uśmiechem.

Problemy kadrowe i brak stabilności

Jednym z powodów, dla których Van Hanegem nie wierzy w dalszy sukces Feyenoordu, są kontuzje oraz nierówna forma zespołu. — W tej drużynie nie widzę obecnie stabilności. Oczywiście, nie można oczekiwać, że w każdym meczu będą grać koncertowo, ale w spotkaniu z Interem zaprezentowali się wyjątkowo słabo. To mnie zaskoczyło. Paixão, który w poprzednich meczach był w świetnej dyspozycji, nagle musiał grać na środku i kompletnie zniknął. Praktycznie nie uczestniczył w grze, był niewidoczny. Gdybym to ja decydował, wystawiłbym go na jego nominalnej pozycji — skomentował były trener Feyenoordu.

Wspomnienia z Ligi Mistrzów

Pomimo rozczarowania obecnym sezonem, Van Hanegem docenia pewne momenty z europejskiej kampanii Feyenoordu. — Ileż to razy myśleliśmy: „Może się uda, może przeciwko tym wielkim drużynom zagrają bez kompleksów”. I wtedy jechali tam i rzeczywiście wygrywali. To było niesamowite. Remis 3:3 z Manchesterem City był czymś wyjątkowym, podobnie jak zwycięstwo nad Bayernem Monachium. Te chwile zapadają w pamięć. Nie usłyszysz ode mnie narzekań na Ligę Mistrzów, ale jeśli chodzi o Eredivisie... cóż, to już inna historia — powiedział z goryczą.

Brak motywacji w lidze

Van Hanegem ma mieszane uczucia co do występów Feyenoordu na krajowym podwórku. Nie potrafi zrozumieć, dlaczego drużynie tak trudno przychodzi rywalizacja z zespołami teoretycznie słabszymi, jak NAC Breda czy NEC Nijmegen. — Często mam wrażenie, że w tych meczach brakuje im determinacji. Grają, jakby byli pewni wygranej, jakby uważali, że przeciwnik położy się przed nimi na boisku. A tak to nie działa. Trzeba walczyć, mieć świadomość, że jeśli nie dasz z siebie wszystkiego, to nie wygrasz. Feyenoordowi brakuje tej mentalności. No ale, do cholery, weźcie się do roboty!

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

Heracles Almelo

PEC Zwolle

? - ?

FC Volendam

FC Twente

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

? - ?

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Groningen

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

1-8 lutego

Feyenoord skompromitował się w Eindhoven w sposób, który trudno ubrać w dyplomatyczne słowa.

Video

PSV 3-0 Feyenoord

W spotkaniu z PSV można było zobaczyć obraz nędzy i rozpaczy, jaki zaprezentowali Stadionowi.

Live chat

Gość

to starcie cucurella,pedro vs traore.

Gość

hahahahahha patrzcie na to :D
https://www.youtube.com/shorts/Wj0EONruPwk

Gość

Damian przyznaj się grasz w tym Limavady :D

Gość

Linfield wyeliminowany z puchary przez jakiś Limavady :D

Gość

Marian Huja wypożyczony z Pogoni do CFR Cluj, zastąpi samego Kurta Zoumę. Na Meczykach już szaleją z tytułami, gawiedź szaleje w komentarzach

DamianM

widziałem jakiś turecki klub znowu chyba z 15 zawodników sprowadził ostatniego dnia. I to nie pierwszy, bo kiedys na pewno ktos juz tak robil

Gość

Wisła w końcu płynie do ekstraklasy.
Tam jej miejsce.

Gość

Wisła wygrała i to mnie cieszy , bo po meczach Feyenoordu kiepski humor był

Gość

Miało być wejście smoka, wyszło wejście ćmoka ;-)

Gość

ado wraca do wygrywania

Gość

Rocznik 2007, chyba debiut XD

Gość

Kawała z Wisły wszedł i po 64 SEKUNDACH czerwo hahahaha

DamianM

SOCCER!

Gość

Ale to było niedawno - to chyba te międzynarodowe klubowe rozgrywki w ameryce północnej. Jest tam ich kilka.

Gość

Mogło to być w USA. Przecież w początkach MLS tam karny był strzelany tak, że gracz biegł z piłką z 40-tego metra i strzelał na bramkę często zza pola karnego, bo miał 5 czy 7 sekund na strzał. Wzięli to z hokeja NHL XDDD

Gość

Gdzieś juz widziałem takie coś tyle że za wygraną po karnych były tylko 2 pkt. Nie pamiętam gdzie to było ale nie w europie. USA lub meksyk mogło być.

DamianM

brak remisów i chu :D

Gość

Jprdl. Zobaczcie co zrobili w lidze japońskiej.
Dwie grupy po 10 zespołów. Brak remisów, jak w hokeju. Po meczu jak jest remis od razu są karne.
Zwycięstwo normalne jest za 3 pkt, wygrana po karnych za 2, porażka po karnych za 1, a zwykła porażka 0. Jakby tego było mało to na koniec sezonu, zespoły z pierwszych miejsc grają play-off o mistrza, a przykładowo te z piątych miejsc play-offy o 9 miejsce, i tak dalej. XDDDDD

Gość

Żukowski ma 9 goli w 9 meczach Magdeburga.
A tak się śmieli z tego transferu XD

DamianM

Żukowski prime

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.