NAC Breda

Eredivisie
Rat Verlegh Stadion

Nie

08.03

16:45

FC Twente

Eredivisie
De Grolsch Veste

Nie

01.03

14:30

2:0

Van Hanegem: Stoją z piłką i tylko biegają. Do ataku, do diabła!

03.03.2026 10:52; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: FR12.nl

Serce Willema van Hanegema krwawi. Legendarny pomocnik Feyenoordu, jeden z największych symboli klubu z Rotterdamu, po raz kolejny musiał oglądać zmagania swojego zespołu i nie kryje głębokiego niepokoju o styl gry oraz najbliższą przyszłość drużyny. W podcaście Willem & Wessel serwisu VoetbalPrimeur „De Kromme”, jak od lat nazywany jest były reprezentant Holandii, nie szczędził ostrych słów pod adresem zespołu.

Van Hanegem – mistrz Europy z 1974 roku i były mózg drugiej linii Feyenoordu – zobaczył drużynę pozbawioną wyraźnego planu. – Przez całą niedzielę próbowałem to sobie jakoś poukładać. Nam też zdarzały się mecze, które przegrywało się 1:5. Tyle że nawet wtedy nie wyglądało to tak źle jak teraz, a to jest jeszcze gorsze. W tej drużynie nie ma futbolu, zupełnie go nie ma. Oni nie wiedzą, co mają robić. Stoją z piłką i tylko biegają. Jeśli chcesz strzelić gola, musisz zadbać o odpowiednią obecność w polu karnym. Nie może być tak, że wszyscy zostają z tyłu. Do ataku, do diabła! Nawet jeśli skończy się to stratą na 0:3 – mówi bez ogródek.

Zdaniem byłego pomocnika problem nie jest chwilowy, lecz trwa od dłuższego czasu i dotyczy zarówno organizacji gry, jak i mentalności zespołu. – Najbardziej boli mnie to, że oni już od tak dawna grają tak słabo. Przecież powinni być w stanie normalnie grać w piłkę. Co ich w ogóle napędza? To, co teraz oglądamy… przecież sam fakt, że możesz wyjść na murawę De Kuip, powinien być powodem do dumy. A ja widzę piłkarzy, którzy sprawiają wrażenie, jakby myśleli: co ja tu właściwie robię? To nie może być prawda. Jeśli nie masz w sobie tego ognia, to coś jest nie tak. Spójrz na juniorów – oni wcale nie muszą być wybitni, a potrafią grać razem. Feyenoord też powinien to potrafić. Już na pozycji lewego obrońcy widać, że coś nie funkcjonuje. Zawodnik nie wie, co ma robić i biega po całym boisku bez ładu. Owszem, raz przyniosło to okazję, ale to były przypadkowe akcje. On po prostu nie wiedział, jakie jest jego zadanie – podkreśla.

Van Hanegem nie ukrywa irytacji kierunkiem, w jakim zmierza zespół w ostatnich miesiącach. – To trwa już od pewnego czasu. Nie potrafię słuchać, gdy ktoś mówi, że wcześniej było jeszcze całkiem nieźle. Wiecie, ile klub może zarobić za drugie miejsce? Około pięćdziesięciu milionów. Te pieniądze są im bardzo potrzebne. A mimo to nic się nie zmienia. Brakuje mi też zwykłej radości z gry. To powinno być widoczne we wszystkim – a teraz zupełnie tego nie widać – zaznacza.

Krytyka nie omija również władz klubu. Były reprezentant Oranje przyglądał się działaczom siedzącym obok siebie podczas meczu w Enschede i zastanawia się, czy dostrzegają to samo, co kibice. – Oni muszą to widzieć. Być może myślą dokładnie to samo co my, tylko tego nie mówią. My jesteśmy kibicami i mówimy wprost. Nie potrafię sobie wyobrazić, że jeśli jesteś człowiekiem Feyenoordu, możesz o tym milczeć. Tak po prostu nie można. To wcale nie jest przyjemne, jak to teraz wygląda. Często słyszę, że za dużo narzekam. Narzekam, bo to mój klub. Jeśli ktoś tego nie czuje, powinien poszukać sobie innego miejsca – kończy Van Hanegem.

Komentarze (0)

Wyniki 25. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Telstar

3 - 0

NAC Breda

SC Heerenveen

2 - 1

Sparta Rotterdam

Heracles Almelo

1 - 3

PSV Eindhoven

NEC Nijmegen

2 - 3

Fortuna Sittard

PEC Zwolle

0 - 0

Ajax Amsterdam

FC Twente

2 - 0

Feyenoord Rotterdam

FC Volendam

3 - 2

FC Groningen

FC Utrecht

2 - 0

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

0 - 1

Go Ahead Eagles

Zdjęcie Tygodnia

1-8 marca

To miał być kolejny krok naprzód, tak przynajmniej próbuje wmawiać między wierszami sam trener, a okazał się bolesnym potwierdzeniem regresu.

Video

FC Twente 2-0 Feyenoord

Feyenoordu ponownie zaprezentował się fatalnie i zasłużenie przegrał z FC Twente.

Live chat

Gość

3 dobre meczyki dziś - 3 pucharowe
-nec-psv
-barca-atleti
-sporting-porto

Gość

9 kolejek do końca, a PSV wystarczą 4 wygrane do tytułu. Choć pewnie mniej, bo to przy założeniu naszych samych wygranych (XDDD), także już mogą mrozić szampany, no i pewnie zgarną podwójną koronę. W bekker mają już półfinał

Gość

Szczęście w nieszczęściu, że zostało już tylko 9 kolejek do końca tego dramatu... Choć nie wierzę, że utrzymamy to drugie miejsce mimo tego nawet.
A byłaby to katastrofa, bo będzie pretekst żeby Robinek został...

Gość

Już go pewnie na czarną listę Robina wpisali... ;-P

DamianM

zaraz zapewne za krytyke zostanie wyproszony ze stadionu :)))

DamianM

podejrzewam, że miał na mysli, że głupio biegają, bez celu, a racze jna pewno

Gość

van Hanegem jak zwykle w sedno i nie gryzie się w język, tylko trochę głupio powiedział: "Stoją z piłką i tylko biegają"... Nie da się jednoznacznie stać i biegać ;-P

DamianM

nasz stary znajomy wraca do Holandii Jean-Paul Boëtius w RKC.

Gość

Hi, this is Robin vP

I'm a new here. Cool site

Thanks so much for Your appreciate and support! <3

Gość

van Hanegem jak zwykle doskonale ocenił ten syf.

Gość

No van basten i van persie to napastnicy a ich drużyny były/są bez obrony. To jest główny problem van Persiego brak gry obronnej. Brak ataku na piłkę, brak pressingu, brak krycia, brak agresji, brak intensywności. To jest amator. A i już atakowanie mu sprawia ogromne problemy. Na początku do konca pazdziernika jeszcze to jako tako wyglądało. od listopada dno.

DamianM

Piłkarze genialni od Gullita, RvP czy Van bastena, ale świetny piłkarz to nie = od razu świetny trener też.

DamianM

gullit taki sam as na łąwce był jak rvp.

Gość

Gullit to kretyn. Jeżeli on nie potrafi zobaczyć że krytyka van Persiego nie jest z powodu miejsca w tabeli a z powodu gry to niech się lepiej nie odzywa i się nie kompromituje. Tu chodzi o to jak gównianie gra ten zespół a przecież celem numer 1 było mistrzostwo przypominam - oddaliśmy to mistrzostwo bez walki. Oddajemy punkty bez walki regularni a ten bredzi że jest 2 miejsce. No jest i zaraz nie będzie.

DamianM

wielbiony we Flamengo, super hiper Luiz wypieprzony, co jest??? znalazłem takie coś: Przetłumaczę to na europejski futbol:

Gość wygrywa ligę i odpowiednik Ligi Mistrzów. Potem przegrywa Carabao Cup i Puchar Gampera. Wygrywa 8:0 mecz w lidze regionalnej i po nim... zostaje wywalony z posady.

Absolutne kino.

DamianM

to jest śmieszne, dopóki ciebie nie przyciśnie w sytuacji, gdzie nie masz iść hahah

Gość

Hahahaha, mecz w ostatni weekend Wolves: Aston Villa przerwano w 68 minucie, bo... sędzia musiał skoczyć do klopa XDDD jak wrócił na plac gry, trybuny zaczęły skandować "zesrał się, zesrał się" XDDDDD
Hahahahahahahahahahahahahahahaha

DamianM

'Widząc Arbeloę chodzącego z pół kilo w majtach, zastanawiam się jak wygląda motywowanie drużyny w przerwie meczu..' HEHEHEH skąd to znamy :)

Gość

Tą brame strzelił Satriano z Lyonu wypożyczony :D Lyon oddał jego a wypożyczył jaremczuka miernotę za 1.5 mln na pół roku. Coza urfa absurd.

DamianM

Możliwe że przez rasizm przegrali czy sędziowie znowu?

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.