FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Van Hanegem: Stoją z piłką i tylko biegają. Do ataku, do diabła!

03.03.2026 10:52; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: FR12.nl

Serce Willema van Hanegema krwawi. Legendarny pomocnik Feyenoordu, jeden z największych symboli klubu z Rotterdamu, po raz kolejny musiał oglądać zmagania swojego zespołu i nie kryje głębokiego niepokoju o styl gry oraz najbliższą przyszłość drużyny. W podcaście Willem & Wessel serwisu VoetbalPrimeur „De Kromme”, jak od lat nazywany jest były reprezentant Holandii, nie szczędził ostrych słów pod adresem zespołu.

Van Hanegem – mistrz Europy z 1974 roku i były mózg drugiej linii Feyenoordu – zobaczył drużynę pozbawioną wyraźnego planu. – Przez całą niedzielę próbowałem to sobie jakoś poukładać. Nam też zdarzały się mecze, które przegrywało się 1:5. Tyle że nawet wtedy nie wyglądało to tak źle jak teraz, a to jest jeszcze gorsze. W tej drużynie nie ma futbolu, zupełnie go nie ma. Oni nie wiedzą, co mają robić. Stoją z piłką i tylko biegają. Jeśli chcesz strzelić gola, musisz zadbać o odpowiednią obecność w polu karnym. Nie może być tak, że wszyscy zostają z tyłu. Do ataku, do diabła! Nawet jeśli skończy się to stratą na 0:3 – mówi bez ogródek.

Zdaniem byłego pomocnika problem nie jest chwilowy, lecz trwa od dłuższego czasu i dotyczy zarówno organizacji gry, jak i mentalności zespołu. – Najbardziej boli mnie to, że oni już od tak dawna grają tak słabo. Przecież powinni być w stanie normalnie grać w piłkę. Co ich w ogóle napędza? To, co teraz oglądamy… przecież sam fakt, że możesz wyjść na murawę De Kuip, powinien być powodem do dumy. A ja widzę piłkarzy, którzy sprawiają wrażenie, jakby myśleli: co ja tu właściwie robię? To nie może być prawda. Jeśli nie masz w sobie tego ognia, to coś jest nie tak. Spójrz na juniorów – oni wcale nie muszą być wybitni, a potrafią grać razem. Feyenoord też powinien to potrafić. Już na pozycji lewego obrońcy widać, że coś nie funkcjonuje. Zawodnik nie wie, co ma robić i biega po całym boisku bez ładu. Owszem, raz przyniosło to okazję, ale to były przypadkowe akcje. On po prostu nie wiedział, jakie jest jego zadanie – podkreśla.

Van Hanegem nie ukrywa irytacji kierunkiem, w jakim zmierza zespół w ostatnich miesiącach. – To trwa już od pewnego czasu. Nie potrafię słuchać, gdy ktoś mówi, że wcześniej było jeszcze całkiem nieźle. Wiecie, ile klub może zarobić za drugie miejsce? Około pięćdziesięciu milionów. Te pieniądze są im bardzo potrzebne. A mimo to nic się nie zmienia. Brakuje mi też zwykłej radości z gry. To powinno być widoczne we wszystkim – a teraz zupełnie tego nie widać – zaznacza.

Krytyka nie omija również władz klubu. Były reprezentant Oranje przyglądał się działaczom siedzącym obok siebie podczas meczu w Enschede i zastanawia się, czy dostrzegają to samo, co kibice. – Oni muszą to widzieć. Być może myślą dokładnie to samo co my, tylko tego nie mówią. My jesteśmy kibicami i mówimy wprost. Nie potrafię sobie wyobrazić, że jeśli jesteś człowiekiem Feyenoordu, możesz o tym milczeć. Tak po prostu nie można. To wcale nie jest przyjemne, jak to teraz wygląda. Często słyszę, że za dużo narzekam. Narzekam, bo to mój klub. Jeśli ktoś tego nie czuje, powinien poszukać sobie innego miejsca – kończy Van Hanegem.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.