SC Telstar

Eredivisie
BUKO Stadion

Sob

17.10

20:00

Como 1907

Liga Mistrzów
De Kuip

Śro

14.10

18:45

3:2

Van Hanegem: Van Persie nie powinien prowadzić Feyenoordu w kolejnym sezonie

19.04.2026 10:20; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: 1908.nl

Niewielu jest ludzi, którzy potrafią tak trafnie i bezbłędnie odczytać tożsamość Feyenoordu jak Willem van Hanegem. Klub z Rotterdamu jest dla niego czymś więcej niż tylko miejscem pracy – to część jego życia, coś, czego nigdy naprawdę nie opuścił. I choć jego głos od lat ma ogromną wagę, to każdy, kto liczy na łagodne diagnozy czy uspokajające komentarze, może się rozczarować. W rozmowie z 1908.nl De Kromme mówi wprost: wskazuje braki, nazywa problemy i jasno określa kierunek, w którym – jego zdaniem – powinien podążać Feyenoord.

Były pomocnik nie uważa, że w obecnej kadrze brakuje jakości całkowicie. Wręcz przeciwnie – dostrzega jednostki, które potrafią zrobić różnicę. Szczególnie wyróżnia Anis Hadj Moussa. – Moja żona i najstarszy syn byli kiedyś w Arnhem, gdy Hadj Moussa grał jeszcze w Vitesse, i uznali go za naprawdę bardzo dobrego zawodnika.

Jednocześnie Van Hanegem nie ukrywa, że styl gry Algierczyka budzi w nim pewne wątpliwości. Widzi w nim piłkarza, który momentami koncentruje się zbyt mocno na indywidualnych akcjach. – Jako napastnik w pewnym momencie masz już tego dość, gdy musisz z nim grać. Jeśli dziesięć razy wychodzisz na pozycję, a on wciąż nie podaje piłki… – mówi. Chwilę później tonuje jednak swoją ocenę. – To oczywiście dobry zawodnik, przyjemny do oglądania. Ale musi wiedzieć, kiedy oddać piłkę – podkreśla.

Utracony „jad” i brak liderów

Zapytany o piłkarzy, których dziś ogląda z największą przyjemnością, Van Hanegem odpowiada bez zawahania. – Niewielu. Właściwie to tych, którzy odeszli. Wskazuje przy tym konkretne nazwiska: Quinten Timber oraz Quilindschy Hartman. – To naprawdę świetny chłopak do oglądania (Hartman – red.).

Jego diagnoza jest jasna i bezpośrednia. – Hartman i Timber to prawdziwi piłkarze Feyenoordu, mają w sobie ten ‘jad’, którego nam brakuje. Potrzebujesz jeszcze dwóch lub trzech takich zawodników, a reszta pójdzie za nimi. Wtedy wszyscy automatycznie zaczną grać lepiej.

To właśnie brak charakteru i mentalności – a nie tylko czysto piłkarskich umiejętności – Van Hanegem uznaje za jeden z największych problemów zespołu. Jednocześnie zauważa, że realia współczesnego futbolu utrudniają szybkie rozwiązanie tych kwestii. – To, co teraz się płaci, jest kompletnie absurdalne.

Ratunek w młodzieży? Nie do końca

Legenda Feyenoordu widzi nadzieję w szkoleniu młodzieży, choć i tutaj nie brakuje powodów do niepokoju. – My praktycznie nie mamy zaplecza młodzieżowego. Czasem trafi się jakiś wielki talent, ale zaraz odchodzi i na tym się kończy.

Van Hanegem podkreśla, że sam aktywnie obserwuje młodych zawodników i dostrzega potencjał, który – jego zdaniem – jest ignorowany. – Razem z synem widzę wielu utalentowanych młodych zawodników i myślimy: z niego może być dobry piłkarz. Ale kiedy się to zgłasza, nikt nawet nie chce tego sprawdzić.

Nie poprzestaje jednak na krytyce – działa. Podróżuje po kraju, ogląda mecze i rekomenduje talenty klubowi. W SC Cambuur zauważył kilku zawodników, którzy szczególnie zwrócili jego uwagę. – W SC Cambuur są trzej młodzi zawodnicy, którzy są naprawdę świetni. Prawy obrońca, prawoskrzydłowy i napastnik. Mają ogromny potencjał.

Na koniec kieruje wyraźny apel. – Uważam, że młodzi zawodnicy powinni dostawać więcej szans. To największy klub, jaki istnieje.

Media pod ostrzałem

Obecny trener Feyenoordu, Robin van Persie, wielokrotnie w trakcie sezonu zwracał uwagę na negatywny ton medialnych komentarzy wokół drużyny. Van Hanegem dostrzega ten problem i częściowo rozumie źródła krytyki, ale jednocześnie nie kryje irytacji wobec – jego zdaniem – stronniczych przekazów. – Takie ESPN, to dla mnie coś okropnego. W ich wiadomościach widać niechęć na przykład do AZ, zwróć tylko uwagę. Zawsze. Nawet w tym tygodniu znowu o AZ.

Były piłkarz nawiązuje do sytuacji po meczu AZ Alkmaar z Szachtarem Donieck, kiedy to trener zdecydował się na wystawienie rezerwowego składu. – Pamiętasz, jak Ajax w zeszłym roku grał z bardzo słabą drużyną z zagranicy i też zostawił pięciu piłkarzy w domu? Teraz tylko narzekają na AZ. Z Feyenoordem jest tak samo - zawsze dostają po głowie. To wszystko jacyś dziwni ludzie. Nie mogę tego znieść.

Mimo tej krytyki Van Hanegem zauważa, że Feyenoord wciąż cieszy się ogromną popularnością w kraju. Wspomina wizytę w Ommen, gdzie spotkał się z Guusem Hiddinkiem. – Byłem niedawno w Ommen, w klubie piłkarskim z Guusem Hiddinkiem. Było tam mnóstwo młodych chłopaków i wszyscy kibicowali Feyenoordowi. Mówiłem to już wcześniej - to naprawdę fajne. To jest piękne. Tam, gdzie mieszkam, w Bloemendaal, jest sporo takich snobów, ale nawet tam jest wielu ludzi Feyenoordu. Głównie w moim wieku, starszych, ale i tak się tego nie spodziewałem.

Krytyczna ocena Van Persiego

Van Hanegem nie unika również trudnych tematów związanych z obecnym szkoleniowcem. Jego zdaniem Robin van Persie nie powinien prowadzić zespołu w kolejnym sezonie. Wspominając własne doświadczenia trenerskie, podkreśla, jak ważna jest relacja z drużyną. – Nie, nie widziałem siebie jako trenera. Po prostu trochę grałem razem z nimi. To było w tym najfajniejsze, że wciąż mogłem być częścią gry.

– Nie stawiałem się ponad nimi. Najważniejsze jest dla mnie, żeby być szczerym wobec zawodników. Trzeba sprawić, by czuli, że są dobrymi piłkarzami - tak jak inni. To najważniejsze. Zapytany, czy widzi podobne podejście u Van Persiego, odpowiada krótko: – Nie, nie widzę tego.

Nie brakuje też bezpośrednich uwag. – Jest chłopakiem Feyenoordu i powinien się tak zachowywać. Nie mam takiego wrażenia. Nie możesz kłócić się z czterema swoimi zawodnikami. To przecież nienormalne. A był wspaniałym piłkarzem do oglądania.

Van Hanegem uważa, że problemem jest również brak budowania pewności siebie u zawodników. – Często tak bywa z byłymi świetnymi piłkarzami, że nie potrafią sprawić, by ich zawodnicy czuli się również dobrymi graczami. Nie wszyscy mogą być tacy sami. Jeśli odbierasz piłki i podajesz je nam, jesteś tak samo ważny jak ja. To jest piękno futbolu, a nie myślenie: ‘patrzcie na mnie’.

Na pytanie o przyszłość współpracy Feyenoordu z Van Persiem odpowiada jednoznacznie. – Nie sądzę. Jednocześnie kreśli obraz trenera, którego sam chętnie widziałby na De Kuip. – Kogoś, kto kocha futbol, swoich zawodników i samą grę.

Na koniec dodaje z nutą ironii, odnosząc się do współczesnych realiów piłki nożnej. – Chodzę też często na mecze Excelsioru i kiedy widzę te wszystkie dziwne rzeczy, myślę: co to właściwie jest? To wszystko jest jakieś przesadzone. Czasem aż mnie to bawi.

Komentarze (0)

Wyniki 9. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Heerenveen

? - ?

Excelsior Rotterdam

ADO Den Haag

? - ?

PSV Eindhoven

NEC Nijmegen

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Sparta Rotterdam

? - ?

Willem II Tilburg

PEC Zwolle

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

FC Utrecht

SC Cambuur

? - ?

AZ Alkmaar

FC Groningen

? - ?

Ajax Amsterdam

Zdjęcie Tygodnia

11-18 października

Feyenoord wrócił do gry po trzytygodniowej przerwie i pokonał AZ Alkmaar 2:0 na De Kuip

Video

Feyenoord 2-0 AZ Alkmaar

Dwa gole, czyste konto i zwycięstwo na własnym stadionie – Feyenoord pokonał AZ Alkmaar 2:0 i udanie wrócił do ligowej rywalizacji.

Live chat

Gość

u mnie w powiecie takie kotki chodzą
https://czasciechanowa.pl/aktualnosci/puma-znow-widziana/

DamianM

Nie no, mecz to było totalne dno.

Gość

Beznadzieja ten mecz , taki poziom niby ekstraklasy, a niby wielcy eksperci twierdzili że poszła do przodu , banda bezmózgów

Gość

tengstedt 5 gol

DamianM

Teraz Widzew. Świderski hattrick

Gość

Można było się spodziewać wygranej Rakowa bo "ekspert" kowalczyk mówił że "już spadł" raków :D

Gość

złodziej zagarków dublet i 2-1 rakuf

DamianM

Oho 1-2

Gość

złodziej zegarków strzelił :D

Gość

1-1

Gość

Szkoda, że na stadionie Bodo pozwalają grać na sztucznej nawierzchni, bo dzięki temu oni co roku kogoś wielkiego pokonują. Milan, Inter czy Sporting ostatnio, teraz już Dortmund

Gość

Ale nie będzie łatwo, zwłaszcza jak Lech tak będzie grał. Wszystkie ligi, z którymi rywalizujemy mają po 4 zespoły w pucharach (Grecja, Czechy, i te co nas gonią Norwegia oraz Dania). Te trzy pierwsze mają po jednej ekipie w lidze kokosianki, a Dania wszystkie 4 XD, na szczęście tam jest niższy współczynnik za wygrane

Gość

rakuf 9 celnych strzałów i zero goli.

Gość

Na pewno będziemy max na 12 miejscu w tym rankingu, i oby nie niżej (zwłaszcza Norwegia jest groźna). Do miejsca 12 włącznie jest 5 drużyn w kwalifikacjach: mistrz w IV rundzie LM, wicemistrz w III rundzie LM, zdobywca Pucharu Polski w IV rundzie LE, trzecie miejsce w lidze w II rundzie LE, i 4 miejsce w lidze w II rundzie LKE. Co najmniej dwa pewne awansu

Gość

Rakuf przegrywa znowu.

Gość

Hahahaha, Real: XDDD
https://transfery.info/aktualnosci/o-bogowie-walka-real-madryt-zada-rezygnacji-prezesa-laligi-oficjalnie/284524

DamianM

raków jakiegoś grajka sprowadził i zawisili go już :D

Gość

To nelson już zdążył złapać kontuzje? ja pier

Gość

zobaczymy czy rakuf wyłapie także od wieczystej

Gość

najwyżej spadniemy na 12 pozycję, to i tak bardzo dobrze patrząc na wyniki mistrza Polski

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.