FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Van Hooijdonk: Dla mnie to było po prostu słabe. Heerenveen dominowało

12.01.2026 10:28; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: FR12.nl

Podczas zimowej przerwy Robin van Persie miał wreszcie czas, by wprowadzić korekty do gry Feyenoordu. Nic więc dziwnego, że kibice z dużą ciekawością czekali na występ zespołu w wyjazdowym meczu z Heerenveen. Oczekiwania szybko ustąpiły jednak rozczarowaniu: gra ponownie była przeciętna, a spotkanie nie przyniosło zwycięstwa. W programie Studio Voetbal poświęcono występowi Feyenoordu sporo uwagi.

Rafael van der Vaart już na wstępie nie zostawił suchej nitki na zespole. – Ponieważ Van Persie jest pod sporą presją, patrzysz bardzo uważnie na to, jak drużyna zaczyna. A to było naprawdę słabe – ocenił. Zwracał uwagę na liczne błędy w rozegraniu i brak jakości w wyprowadzaniu piłki. Jego zdaniem nawet przy aktywnym pressingu rywala Feyenoord mógł znacznie łatwiej wyjść spod nacisku. – Byli po prostu bardzo niedokładni. Szczególnie zawodnicy, od których oczekuje się najwięcej, wypadli bardzo słabo. Sami wpędzali się w kłopoty. Feyenoord wciąż nie wyszedł z dołka – podsumował.

Mimo słabszej gry drużyna przez długi czas była bliska zwycięstwa po trafieniu Sema Steijna na 1:2. Van der Vaart docenił klasę tej akcji. – Chciał zagrać piłkę nogą, już miał ją w górze, gdy zobaczył: cholera, piłka leci na głowę. Zareagował błyskawicznie. To naprawdę znakomity gol – mówił. Pierre van Hooijdonk był równie entuzjastyczny: – Dośrodkowanie Bosa było bardzo mocne, a Steijn był jeszcze lekko blokowany przez rywala. Mimo to fantastycznie skierował piłkę do siatki.

Były reprezentant Holandii podkreślał też, jak wiele Steijn wnosi do ofensywy Feyenoordu. – Przy każdej piłce w polu karnym stwarza zagrożenie. W holenderskiej lidze powinien zawsze zaczynać w podstawowym składzie – stwierdził. Podobnego zdania był Theo Janssen, który zwrócił uwagę na unikalne atuty pomocnika. – Inni są kreatywni w rozegraniu na własnej połowie czy w środkowej strefie, ale w ostatnich 20–30 metrach Steijn jest po prostu najlepszy. Często dochodzi do sytuacji strzeleckich i potrafi je wykorzystać. W gruncie rzeczy dziwne, że grał tak mało.

Opaska kapitańska i jej konsekwencje

Van der Vaart wrócił jednak do decyzji trenera o powierzeniu Steijnowi opaski kapitańskiej. – Największym błędem było zrobienie z niego kapitana. Gdy przeciwko PSV po raz pierwszy usiadł na ławce, bez opaski nikt by się nie oburzył. A tak trener pominął swojego kapitana i od razu stworzył sobie problem – ocenił. Van Hooijdonk dodał: – Mam wrażenie, że coś w nim pękło. Na początku Van Persie wyniósł go na piedestał, dając mu opaskę. A pół roku później słyszysz: „oddaj ją”. W jednej chwili znowu jesteś „mniejszy”. To dla żadnego piłkarza nie jest przyjemne.

Van Persie zapowiadał przed startem drugiej części sezonu pewne modyfikacje w grze, choć bez wchodzenia w szczegóły. Zdaniem Van Hooijdonka zespół zaczął grać bardziej zachowawczo. – W pucharze z Heerenveen i w meczu z Twente próbowali wysoko pressować, ale większość rywali łatwo spod tego wychodziła, a Feyenoord nie miał na to odpowiedzi. Teraz widzieliśmy grę nisko, kompaktowo, z nastawieniem na przechwyty – analizował.

Były napastnik zastanawiał się jednak, czy to właściwy kierunek. – Zaskoczyło mnie to, bo w ataku nie ma zbyt wielu szybkich zawodników, by skutecznie kontrować. Sauer jest chyba najszybszy i rzeczywiście wykorzystał to przy swojej bramce. Ale Ueda i Steijn, którzy najłatwiej zdobywają gole, nie są sprinterami – zauważył. Jego zdaniem zmiana stylu nie przyniosła też efektów: – Dla mnie to było po prostu słabe. Heerenveen dominowało. Feyenoord nie dopuszczał do wielu sytuacji, ale prowadzenie 0:1 było raczej zaskoczeniem.

Rosnąca krytyka trenera

Na koniec Van Hooijdonk poddał w wątpliwość decyzje personalne szkoleniowca. – Przed meczem widzieliśmy kilka występów Tengstedta i myśleliśmy: może coś w nim jest. Tymczasem tym razem został na ławce, podczas gdy Ueda przez 90 minut praktycznie nie istniał i tracił każdą piłkę. Steijn został zmieniony na Larina – co przy jego urazie było rozsądne – ale Read, który dopiero wrócił po kontuzji mięśniowej, grał dalej i znów doznał urazu. Takie rzeczy nie dzieją się, gdy masz dziesięć punktów przewagi. To też efekt presji, która sprawia, że zawodnicy są wprowadzani zbyt wcześnie – stwierdził.

Krytycznie wypowiedział się również Arno Vermeulen, zwłaszcza o komunikacji trenera. – Męczą mnie wypowiedzi Van Persiego. Jego pierwsze słowa po meczu brzmiały: „zrobiliśmy wystarczająco dużo”. A Pierre ma rację: byli po prostu słabsi od Heerenveen. Gdy obejmował zespół, mówił o dominacji, ofensywnej grze, o „chwyceniu rywala za gardło”. Nic z tego nie widać. Przez pierwszy kwadrans Feyenoord w ogóle nie istniał. Van Persie może być zadowolony, że wywiózł punkt. Presja w najbliższych tygodniach będzie ogromna, zwłaszcza że nadchodzi mecz z Ajaksem. Oni też nie grają dobrze, ale tracą już tylko trzy punkty. Drugie miejsce jest bardzo ważne – Feyenoord musi po prostu zacząć grać lepiej.

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

PEC Zwolle

ADO Den Haag

? - ?

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

Gość

Po meczu widać że zlekceważyli przeciwnika i to jest kara

DamianM

3-0 JAPIER :o :o

Gość

Taki klubik Brentford nie wywala setek milionów co roku i leje takie bogate kluby jak chelsea, liverpool, united.

Gość

Brentford-Chelsea 3-0 - powrót do rzeczywistości :D

Gość

Ale Felipe Luis robi robotę w Monaco

Gość

helmuty zawsze zazdrosne, to u nich normalne

Gość

I już widzę te nagłówki jutro na meczykach:
Bayern pozazdrościł Feyenoordowi ;-P

Gość

Brentford-Chelsea 1-0 w 80 minucie XDDD

Gość

No sami zajebali wrocławiwnie bo niepotrzebny faul

DamianM

no i wisła

Gość

A najwięcej debilny to jest właściciel Pogoni

Gość

wisła 2-1

Gość

Może i debilny ale ma dużo racji,

DamianM

oby śląsk wygrał i zgasił tego debilnego Królewskiego

Gość

Ale ten Olise to ma strzał kapitalny.

Gość

7-0 15 minut do końca może być wesoło

Gość

Bayern union 6-0

Gość

Elche gra w 10 i wychodzi na 2 bramkowe prowadzenie haha

Gość

"Według naszych informacji Dariusz Mioduski może wkrótce sprzedać mniejszościowy pakiet akcji Legii Warszawa"

aaaa czyli ten cieć nadal będzie miał większość..

Gość

Mówią świerszcze że mioduski bliski sprzedaży Legii :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.