FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

3:0

Van Persie: Brzmi to banalnie, ale od każdego trenera nauczyłem się czegoś wartościowego

25.02.2025 09:00; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Robin van Persie oficjalnie został nowym trenerem Feyenoordu. Choć w poniedziałkowe popołudnie klub zorganizował konferencję prasową, trudno mówić o konieczności „przedstawiania” byłego piłkarza Feyenoordu, Arsenalu, Manchesteru United i Fenerbahce, a także najlepszego strzelca w historii reprezentacji Holandii. Najważniejsze pytanie brzmi: co ten wybitny zawodnik ma do zaoferowania jako trener?

Van Persie zdobył już pierwsze doświadczenia szkoleniowe, pracując z młodzieżą w Feyenoordzie. Jego debiutancka przygoda jako pierwszego trenera w sc Heerenveen nie trwała długo, ponieważ klub z Rotterdamu ponownie się z nim skontaktował. Mimo to, Holender podkreśla, że ten okres był dla niego bardzo cenny.

– W tej pracy kluczowe jest zarządzanie zawodnikami i sztabem, doskonalenie naszej gry zarówno w ofensywie, jak i defensywie oraz dbałość o detale. Trzeba ciężko pracować, ale w skupieniu i z jasno określonym celem. Jestem wdzięczny, że mogłem zdobyć to doświadczenie – powiedział Van Persie.

Wenger i Ferguson jako wzorce

Van Persie miał okazję współpracować z najwybitniejszymi trenerami w historii futbolu, co – jak sam podkreśla – mocno wpłynęło na jego podejście do szkolenia.

– Brzmi to banalnie, ale od każdego trenera nauczyłem się czegoś wartościowego. Sir Alex Ferguson nauczył mnie, jak ważne jest dotrzymywanie słowa. Jeśli coś mówił, to tego się trzymał. Był w tym mistrzem. To jest coś, do czego dążę – jeśli coś mówię moim zawodnikom lub sztabowi, musi to mieć dla nich realne znaczenie – zaznaczył.

Równie ciepło wspomina Arsène’a Wengera, podkreślając jego zaufanie do piłkarzy.

– Wenger miał niesamowitą zdolność do dawania zawodnikom szansy i obdarzania ich pełnym zaufaniem. To jest coś, co staram się zabrać ze sobą w moją trenerską podróż. Jest dla mnie jak piłkarski ojciec – dał mi możliwość rozwoju i wiem, jak ważne jest to dla młodych graczy. To samo dotyczy młodych trenerów – powiedział Van Persie.

Jego zdaniem najlepsi szkoleniowcy, z którymi pracował, byli jednocześnie bardzo przejrzyści i konsekwentni.

– Piłka nożna to skomplikowana gra, ale sztuka polega na tym, aby upraszczać rzeczy dla zawodników. Trenerzy muszą być jaśni w swoich przekazach i planach. To właśnie staram się stosować w mojej pracy – wyjaśnił.

Spotkanie ze sztabem i cele na przyszłość

Przed rozpoczęciem pracy w nowej roli Van Persie spotkał się ze swoim sztabem szkoleniowym, aby omówić kluczowe założenia i wartości, którymi chce kierować się w Feyenoordzie.

– Rozmawialiśmy o podstawowych zasadach i potencjalnych pułapkach. Uważam, że zanim przejdziemy do celów i wymagań stawianych przez klub, warto najpierw dobrze zrozumieć siebie nawzajem. To było bardzo otwarte i wartościowe spotkanie – przyznał.

Jednym z wyzwań, przed którymi stoi, jest jego własna niecierpliwość. – Z jednej strony to moja siła, bo chcę się rozwijać i iść naprzód. Z drugiej strony muszę nad tym pracować, żeby być cierpliwym i konsekwentnym trenerem – dodał.

Van Persie przejął zespół po Brianie Priske, który nie spełnił pokładanych w nim nadziei. Poprzednikiem Duńczyka był Arne Slot, który podniósł Feyenoord na bardzo wysoki poziom. Nowy szkoleniowiec jednak nie czuje presji związanej z „dziedzictwem Slota”.

– Wręcz przeciwnie, postrzegam to jako pozytyw. Wiele schematów gry, które wprowadził Arne, pokrywa się z moją filozofią. Widziałem to już na pierwszym treningu – zawodnicy intuicyjnie wiedzieli, jak się ustawiać i jak reagować – zaznaczył.

René Hake jako kluczowy asystent

Podczas konferencji prasowej dyrektor generalny Feyenoordu, Dennis te Kloese, podkreślił, jak ważne było zatrudnienie René Hake’a jako doświadczonego asystenta Van Persiego.

– Zarówno klub, jak i ja byliśmy zgodni, że to kluczowe wzmocnienie sztabu. René był naszą jedyną opcją. Spotkanie z nim było niezwykle owocne i szybko doszliśmy do porozumienia. Takie decyzje podejmuje się na podstawie wiedzy, doświadczenia, ale też intuicji – powiedział Van Persie.

W sztabie Feyenoordu znajdzie się również Brian Pinas, którego rola nie została jeszcze dokładnie określona, ale najprawdopodobniej będzie pełnił funkcję łącznika między drużyną U-21 a pierwszym zespołem.

Gotowy na nowe wyzwania

Van Persie podkreśla, że po ośmiu miesiącach pracy w Heerenveen czuje się gotowy na objęcie stanowiska w Feyenoordzie. – To było dla mnie cenne doświadczenie. Nauczyłem się nie tylko nowych aspektów taktycznych, ale także zarządzania ludźmi i procesami w klubie. Współpraca ze sztabem, skautingiem, zarządem – to wszystko wzbogaciło moje podejście do pracy. Heerenveen było dla mnie świetnym wyborem – podsumował.

Holender ma jasną wizję stylu gry Feyenoordu: – W ataku chcemy grać ofensywny, atrakcyjny futbol. W obronie – agresywnie odbierać piłkę i dominować na boisku. W końcu piłka nożna to również rozrywka, a na De Kuip zawsze panuje wyjątkowa atmosfera. To mój dom. Nie mogę się doczekać pierwszego meczu przeciwko NEC – zakończył Van Persie.

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

Heracles Almelo

PEC Zwolle

? - ?

FC Volendam

FC Twente

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

? - ?

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Groningen

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

1-8 lutego

Feyenoord skompromitował się w Eindhoven w sposób, który trudno ubrać w dyplomatyczne słowa.

Video

PSV 3-0 Feyenoord

W spotkaniu z PSV można było zobaczyć obraz nędzy i rozpaczy, jaki zaprezentowali Stadionowi.

Live chat

Gość

to starcie cucurella,pedro vs traore.

Gość

hahahahahha patrzcie na to :D
https://www.youtube.com/shorts/Wj0EONruPwk

Gość

Damian przyznaj się grasz w tym Limavady :D

Gość

Linfield wyeliminowany z puchary przez jakiś Limavady :D

Gość

Marian Huja wypożyczony z Pogoni do CFR Cluj, zastąpi samego Kurta Zoumę. Na Meczykach już szaleją z tytułami, gawiedź szaleje w komentarzach

DamianM

widziałem jakiś turecki klub znowu chyba z 15 zawodników sprowadził ostatniego dnia. I to nie pierwszy, bo kiedys na pewno ktos juz tak robil

Gość

Wisła w końcu płynie do ekstraklasy.
Tam jej miejsce.

Gość

Wisła wygrała i to mnie cieszy , bo po meczach Feyenoordu kiepski humor był

Gość

Miało być wejście smoka, wyszło wejście ćmoka ;-)

Gość

ado wraca do wygrywania

Gość

Rocznik 2007, chyba debiut XD

Gość

Kawała z Wisły wszedł i po 64 SEKUNDACH czerwo hahahaha

DamianM

SOCCER!

Gość

Ale to było niedawno - to chyba te międzynarodowe klubowe rozgrywki w ameryce północnej. Jest tam ich kilka.

Gość

Mogło to być w USA. Przecież w początkach MLS tam karny był strzelany tak, że gracz biegł z piłką z 40-tego metra i strzelał na bramkę często zza pola karnego, bo miał 5 czy 7 sekund na strzał. Wzięli to z hokeja NHL XDDD

Gość

Gdzieś juz widziałem takie coś tyle że za wygraną po karnych były tylko 2 pkt. Nie pamiętam gdzie to było ale nie w europie. USA lub meksyk mogło być.

DamianM

brak remisów i chu :D

Gość

Jprdl. Zobaczcie co zrobili w lidze japońskiej.
Dwie grupy po 10 zespołów. Brak remisów, jak w hokeju. Po meczu jak jest remis od razu są karne.
Zwycięstwo normalne jest za 3 pkt, wygrana po karnych za 2, porażka po karnych za 1, a zwykła porażka 0. Jakby tego było mało to na koniec sezonu, zespoły z pierwszych miejsc grają play-off o mistrza, a przykładowo te z piątych miejsc play-offy o 9 miejsce, i tak dalej. XDDDDD

Gość

Żukowski ma 9 goli w 9 meczach Magdeburga.
A tak się śmieli z tego transferu XD

DamianM

Żukowski prime

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.