SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

0:3

Van Persie czuje presję konkurencji: Woleć grać słabiej, a jednak zwyciężać

15.03.2026 10:59; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Feyenoord musi rzucić wszystkie siły na szalę w pozostałych meczach tego sezonu, aby zabezpieczyć drugie miejsce w tabeli. Mimo rozczarowujących wyników w ostatnich miesiącach, zarząd zdecydował się podjąć to wyzwanie z Robinem van Persiem u steru. Choć krytyka nie ustaje, z wielu stron płyną głosy zrozumienia dla tej decyzji.

Oczywiście zmiana trenera nigdy nie daje gwarancji poprawy rezultatów. Przekonanie, że Stadionowi mogą w nadchodzących miesiącach oczekiwać futbolu nastawionego przede wszystkim na punktowanie, podziela sam Van Persie.

– Chodzi o wygrywanie, zwłaszcza teraz – przyznał w rozmowie przed meczem z Excelsiorem. – Załóżmy, że w niedzielę zagramy bardzo dobrze, a mimo to nie wygramy. Wtedy wrócę do domu rozczarowany. Woleć zatem grać słabiej, a jednak zwyciężać.

Szkoleniowiec podtrzymuje jednak swoją wcześniej deklarowaną wizję. – Na dłuższą metę dobra gra daje znacznie większą szansę na końcowy triumf. Nie zamierzamy sprzeniewierzać się naszemu stylowi – zaznaczył.

Van Persie chce postawić na większą „pewność” w grze, nie zamierza jednak rezygnować chociażby z wysokiego pressingu. Zmiany mają opierać się na detalach i boiskowym sprycie, który muszą wykazać jego podopieczni.

– Nie twierdzę przy tym, że należy szukać granicy przepisów. Chodzi na przykład o to, by w konkretnych momentach nieco zdusić tempo gry lub przy stałym fragmencie odebrać przeciwnikowi impet – wyjaśnił trener.

Mając w perspektywie bezpośrednie starcia z NEC oraz Ajaksem, obecna przewaga jest zbyt mała, by ograniczać się jedynie do wygrywania ze słabszymi rywalami.

– Teraz liczy się przede wszystkim zwycięstwo, to w tym momencie jest absolutnie najważniejsze. Chcieliśmy mierzyć w najwyższe cele, ale sezon układa się tak, jak się układa – trzeba być realistą. Jesteśmy teraz w miejscu, w którym powinniśmy być. Czy powinniśmy mieć więcej punktów? Tak, myślę, że tak, ale obecnie musimy wycisnąć z tej sytuacji maksimum – podsumował Van Persie.

Komentarze (0)

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

ADO Den Haag

? - ?

Sparta Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

PSV Eindhoven

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

AZ Alkmaar

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

Gość

van bronckhorst broni ernsta bo sam daje dupy taktycznie - "przyjaciół poznaje się w biedzie" jak to mówią.

DamianM

na papierze jeden z ciekawszych, patrzałem na flasha i meczó takich wow nie ma w ten weekend

Gość

derby krakowa dziś - zwykle zawodziły

DamianM

te tłumaczenie urabana, przecież on sam sobie zaprzecza sam :D

Gość

Przegramy w Rumunii i cudem punkt ze Szwecją i się utrzymamy w tych rozgrywkach z g*wna

Gość

Urban uzasadnił brak powołania Skorupskiego tym że patrzy w przyszłość i nie chce "na teraz" ale na "lata" - ale zapomniał że zostały mu 2 mecze i będzie nowy trener :D

DamianM

nie mogę z tego, żeby ukryćgo, dali do pomocników go hahahahahahaha japier co to za pomysł :D

Gość

Po co nam kreatywni pomocnicy z liczbami - można dać wesołego rudego karolka :D

Gość

wpis
"Bartosz Nowak: 7 goli, 8 asyst. Piotr Samiec-Talar: 4 gole, 7 asyst. Karol Świderski: 4 gole, 1 asysta. Ciekawe który dostał powołanie do reprezentacji" - wylicza Filip Macuda sport.pl."

DamianM

Czy oni schowali go do pomocników? Hahahaha japierdole

Gość

A podobno niema pozycji "fajny chłopak" - widzimy że jest.

Gość

Świderski :D

Gość

Może i ranking z dupy, ale jest i trzeba utrzymać miejsce zamiast ciągle narzekać. Inne ligi też mają swoje problemy, nie tylko my. Wielki Milan wczoraj przegrał u siebie z Ferencvarosem, i nikt fermentu nie sieje. A czołówka już dawno odjechała przez ogromną kasę, nie tylko nam, ale i 3/4 Europy...

Gość

A wszystko na podstawie rankingów z dupy

Gość

Nie no to są jaja jak oni generalnie większość w Polsce obrosła w piórka bo poobijali cienkie ekipy i myśleli że są "wielką ligą" - Polska się rozwinęła ale te 15-20 lig sięrozwinęło jeszcze bardziej i dystans jest już większy niż był 10 lat temu. Teraz polskie kluby z mostu punktują w lepszych rozgrywkach i punktów jak na lekarstwo. Już nagle ekipa z bułgarii zamocna. Także widzimy inni też sie rozwijają ci słabsi od Polski. Lincoln ekipa z orlika - ograłą już lecha i hajduka czyli uznane ekipy w swoich krajach.

Gość

Chodzi o utrzymanie rankingu, tej 12 pozycji. Z taką grą mogą zapomnieć już o play-offach.

Lech fantazjował o LM, a odbił się od ściany w Lidze Europy XD

Gość

Jaki jest sens wejścia do play off jak grasz takie gówno? te puchary to za wysokie progi dla Polaków. Rok temu dla Feye to były za wysokie progi.

Gość

A Jaga teraz wyjazd z Sunderlandem i potem u siebie z Crystal Palace. Także też w uj ciężko im będzie

Gość

Lech grał teraz z liderem tabeli, czeka ich wyjazd z 4 zespołem (też niepokonanym) Union St. Gilloise, potem u siebie z 3 w tabeli Ferencvarosem (same wygrane jak Benfica) XDDD

Gość

Tylko 3-1 pyry - oczywiście nie ustrzegli się kompromitacji przy 1 golu.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.