FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Van Persie: Efektem tego jest seria meczów bez zwycięstwa, ale nawet w nich prezentowaliśmy się momentami naprawdę dobrze

05.12.2025 18:22; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: FR12.nl

Feyenoord rozpoczyna trzy niezwykle wymagające tygodnie. Do zimowej przerwy pozostało pięć spotkań, dlatego sztab szkoleniowy musi bardzo dokładnie monitorować obciążenia i zdrowie zawodników. To może oznaczać zmiany w wyjściowych składach. Robin van Persie podkreśla jednak, że najważniejsze było zwycięstwo nad Telstar, a w kolejnych meczach liczy przede wszystkim na powtórzenie dobrej organizacji gry w defensywie.

– Przeciwko Telstar straciliśmy jedną bramkę, ale moim zdaniem spokojnie mogliśmy zachować czyste konto – mówi trener podczas piątkowego spotkania z mediami. – Oddaliśmy bardzo mało, a mimo że w drugiej połowie broniliśmy momentami aż sześcioma zawodnikami we własnym polu karnym, to oni i tak zdobyli gola. Mimo wszystko wyglądało to lepiej niż we wcześniejszych meczach. Anel miał w tym duży udział, ale uważam, że jako zespół wykonaliśmy solidną pracę.

Van Persie zauważa, że mimo zwycięstwa nie wszystko poszło idealnie, ale wyciągnął z tego meczu wiele pozytywów. – Także we wcześniejszych spotkaniach potrafiliśmy przez długie fragmenty grać bardzo dobry futbol. Różnica polega na tym, że tym razem to my zdobyliśmy pierwszą, kluczową bramkę, a druga powinna paść dużo wcześniej. Ostatnio miałem często poczucie, że możemy wygrać, ale w piłce decydują najważniejsze momenty – czy zablokujesz strzał, czy wykorzystasz sytuację. W poprzednich tygodniach to po prostu nie działało na naszą korzyść.

– Efektem tego jest seria meczów bez zwycięstwa, ale nawet w nich prezentowaliśmy się momentami naprawdę dobrze – kontynuuje szkoleniowiec. – To wcale nie jest takie łatwe. Oglądam ogromną liczbę meczów i rzadko zdarza się, by drużyna przez ponad połowę spotkania dominowała zarówno w ofensywie, jak i defensywie. To naturalne – grasz przeciwko silnym rywalom. Cieszę się z wygranej teraz, ale w tamtych meczach również mogliśmy zgarnąć trzy punkty.

– Zauważyłem, że nasze podejście i zaangażowanie na treningach nie zmieniło się ani trochę. To bardzo pozytywny sygnał, bo praca, którą wykonujemy, nie może zależeć od tego, czy wygrywamy, czy przegrywamy. Omówiliśmy sobie ostatni mecz – jak zawsze skupiając się zarówno na tym, co zrobiliśmy dobrze, jak i na elementach wymagających poprawy. Było sporo pozytywów, ale też rzeczy, nad którymi musimy dalej pracować.

W trakcie tygodnia szkoleniowiec odbył rozmowy indywidualne z kilkoma zawodnikami – w tym z Semem Steijnem. Kapitan zaczął mecz z Telstar na ławce, co odbiło się szerokim echem.

– Gole i asysty to tylko część jego roli. Patrzę szerzej – na jego wpływ na ofensywę, defensywę oraz fazy przejściowe. Chcę widzieć rozwój i dostrzegać, że idzie do przodu. Są elementy, w których oczekuję od niego więcej. Mówimy o tym w sposób jasny, bezpośredni i konstruktywny, aby miał pełną świadomość oczekiwań.

– Jeśli spojrzymy wyłącznie na liczby – jest nieźle. Ale od każdego zawodnika wymagamy więcej. Zwłaszcza od kogoś takiego jak Sem. Widzę jednak, że w niektórych aspektach robi postępy – podsumowuje Van Persie.

Sporna bramka Uedy

W starciu z Telstar Ayase Ueda trafił do siatki, lecz bramka początkowo została zapisana jako gol samobójczy. Japoński napastnik Feyenoordu nie był z tego zadowolony – co Van Persie opowiada z uśmiechem. – Po meczu poszedł do Te Kloese. Powiedział mu: to jest mój gol, możesz mi w tym pomóc? I całkowicie się z nim zgadzam. Oglądałem tę sytuację dziesięć razy i nie rozumiem, dlaczego nie uznano mu tej bramki. Dla mnie to w stu procentach trafienie Ayase.

Tuż przed zimową przerwą Feyenoord straci Oussamę Targhalline, Anisa Hadj Moussę i Gaoussou Diarrę, którzy wyjadą na Puchar Narodów Afryki. Van Persie nie ukrywa zdziwienia.

– W obecnym kontekście dobrze, że wyjeżdżają dopiero po meczu z Ajaksem. Ale wciąż jest to dziwne, że w ostatnich spotkaniach przed przerwą muszę oddać trzech zawodników. Nie rozumiem, jak to w ogóle może być dopuszczalne. Mimo wszystko cieszę się, że nie tracimy ich na jeszcze więcej meczów, bo i taki scenariusz był możliwy.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

DamianM

'takie mecze się nie zdarzają' yhymmm dwa pod rząd. Ok

Gość

"- Pracuję w piłce 35 lat. Takie mecze zdarzają się raz na 50 spotkań, takie mecze się nie zdarzają. A nam zdarzyły się dwukrotnie. Oddaliśmy ponad 60 strzałów, a nie wspomnę już o posiadaniu piłki - powiedział, cytowany przez platformę FutbolArena."

brzmi jak wytłumaczenie van persiego.

DamianM

Turcja mocno. Ale tam rozpizdziel musi być teraz w mediach :D

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.