FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Van Persie: Feyenoord to nie fundacja charytatywna

16.05.2025 18:37; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

W piątkowe popołudnie Robin van Persie po raz trzeci na przestrzeni tygodnia zasiadł przed dziennikarzami, by zapowiedzieć nadchodzący mecz ligowy – tym razem ostatnie spotkanie sezonu, wyjazdowe starcie z SC Heerenveen. Trener Feyenoordu pojawił się w sali prasowej w wyjątkowo spokojnym nastroju. Na samym początku skorzystał z okazji, by publicznie podziękować odchodzącemu po trzynastu latach pracy rzecznikowi prasowemu klubu – Samuëlowi Sanchezowi.

– Mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć, że Samuël to najlepszy rzecznik prasowy w Holandii. To twój ostatni dzień, po tylu latach pracy, i naprawdę liczyłem, że ta sala będzie dziś wypełniona po brzegi – zwrócił się Van Persie bezpośrednio do Sanchez’a. – Mimo to chciałbym poprosić wszystkich o powstanie i gromkie brawa. Znałem Samuëla jeszcze jako zawodnik, teraz jako trener. Jeśli mówimy o kimś, kto perfekcyjnie przygotowuje zawodników i sztab do każdego wywiadu – to właśnie on. Dziękuję za wszystkie lata!

Powrót do Fryzji

Wśród pytań od niewielkiej grupy obecnych dziennikarzy pojawiło się to o spodziewane przyjęcie, jakie czeka go w Heerenveen.

– Nie wiem, czego się spodziewać, ale mam bardzo pozytywne wspomnienia z czasów, gdy przyjeżdżałem tam jako piłkarz. Teraz wracam tam jako trener Feyenoordu, więc podchodzę do tego spokojnie i zobaczymy, jak to się potoczy. Osobiście nie spodziewam się wrogiego nastawienia. Wydaje mi się, że większość ludzi zrozumie moją decyzję, a tych, którzy jej nie rozumieją – również szanuję.

Van Persie przyznaje, że dla niego nadchodzący mecz ma dodatkowy wymiar, ponieważ wielu zawodników SC Heerenveen doskonale zna jego filozofię gry.

– Wiele aspektów ich stylu pozostało niezmienionych, choć widać też nowe niuanse, co jest naturalne po zmianie trenera. Owszem, dostrzegamy pewne różnice, ale ogólne założenia taktyczne są nadal zbliżone do tego, co wdrażaliśmy wcześniej. Mają jednak wyzwania na kilku pozycjach.

Ocena ostatnich miesięcy

– Z dużym optymizmem patrzę wstecz na ostatnie trzy miesiące – mówi Van Persie zdecydowanie. – Weszliśmy w sezon w bardzo trudnym momencie: z dużą liczbą kontuzji. Pierwszy mecz graliśmy u siebie z NEC, potem czekał nas Inter i następnie Twente. Od tamtej pory było już lepiej, choć nie powiem, że idealnie. Nadal mamy sporo do poprawy. Wypracowaliśmy jasny styl gry i udało się osiągnąć nasz cel – trzecie miejsce w lidze.

W letnim oknie transferowym Feyenoord może przejść częściową przebudowę, co otwiera nowy etap pracy dla Van Persiego.

– Mamy bardzo konkretny plan dotyczący tego, czego chcemy i dlaczego. Wiemy, które pozycje wymagają wzmocnień – to dla mnie nowe doświadczenie, ale patrzę na to bardzo pozytywnie. Zmiany w składzie to coś zupełnie naturalnego w klubie tej rangi, więc i tym razem nie będzie inaczej.

Walka o mistrzostwo

Trener Feyenoordu ma świadomość, że ten weekend przyniesie rozstrzygnięcie w walce o mistrzostwo kraju.

– Gdybym był tylko kibicem, na pewno spędziłbym całe popołudnie przed telewizorem – przyznaje. – Ten sezon pokazał, że wszystko może się zdarzyć. Jeszcze pięć kolejek temu nikt nie przypuszczał, że PSV będzie na czele.

Sytuacja kadrowa przed meczem z Heerenveen

Van Persie przekazał najnowsze informacje dotyczące stanu zdrowia zawodników przed ostatnim meczem sezonu. Justin Bijlow, Thomas Beelen i Jordan Lotomba wciąż nie są gotowi do gry, choć robią postępy w rehabilitacji.

– Justin codziennie trenuje na boisku, ale ten mecz to jeszcze za wcześnie. Beelen również trenował dziś na zewnątrz, podobnie Lotomba, który robi bardzo dobre postępy – poinformował trener.

Z kolei In-beom Hwang wraca po zawieszeniu i będzie do dyspozycji sztabu w niedzielę. Skład pozostaje niemal niezmieniony względem meczu z RKC Waalwijk, choć nie wiadomo jeszcze, czy Givairo Read będzie mógł zagrać – wciąż nie wiadomo, czy zawieszenie zostanie jednak podtrzymane.

Z kolei Gernot Trauner to wciąż znak zapytania. Austriak wystąpił w środowym meczu, ale został zdjęty wcześniej ze względu na profilaktykę.

– Bardzo się cieszę, że Gernot mógł wtedy zagrać – mówi Van Persie. – To ogromny profesjonalista, który od razu po meczu myśli już o kolejnym. W środę daliśmy mu nieco odpoczynku, ale jutro ocenimy jego stan fizyczny. Jeśli będzie gotowy – zagra.

„Feyenoord to nie fundacja charytatywna”

Mimo że dla Feyenoordu mecz z Heerenveen nie ma już większego znaczenia w kontekście tabeli, Van Persie oczekuje pełnego zaangażowania ze strony swoich piłkarzy.

– Nie sądzę, że trzeba ich będzie dodatkowo motywować – mówi. – Pamiętam, jak Van Gaal zapytał mnie po półfinale Mistrzostw Świata 2014, czy chcę grać o trzecie miejsce. Powiedziałem, że to nawet nie powinno być pytanie – oczywiście, że tak. Każdy mecz coś znaczy. To kwestia dumy, ambicji i profesjonalizmu.

– Na treningach każdy walczy tak, jakby grał o trofeum. Chodzi nie tylko o wynik, ale też o to, jak się prezentujesz. Każde spotkanie może mieć wpływ na decyzje dotyczące przyszłego sezonu. My nie prowadzimy tu żadnej działalności charytatywnej. Jesteśmy topowym klubem i w każdej sytuacji musimy to pokazywać.

Letnie okno transferowe

Na koniec Van Persie ponownie odniósł się do zbliżającego się okna transferowego. Feyenoord zamierza działać szybko, choć wiele zależy od postawy innych klubów.

– Czasem chcemy konkretnego zawodnika, ale klub nie chce współpracować albo żąda zbyt dużej kwoty. Potrzebna jest cierpliwość i wiele rzeczy musi się zgrać. Mamy jasny obraz sytuacji: wiemy, gdzie i kogo potrzebujemy. To jest w naszych rękach.

Dodał jednak, że wiele będzie zależało również od tego, kto odejdzie z drużyny.

– Mamy pewne przewidywania, ale pewności nigdy nie ma. Niektórzy zawodnicy mają kontrakty na rok, inni na dwa, a jeszcze inni na trzy lata. Dużo zależy też od ich aktualnej i przyszłej roli w zespole. Nie można oczekiwać, że za miesiąc będziemy mieć gotowy skład. To nierealne.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

Gość

Krzysztof Kurowski - ktokolwiek to jest - pierwsze słysze.

DamianM

Jakiś młody Polak do FC Twente przechodzi

DamianM

Spalony jednak

DamianM

Iran co akcja i gol

Gość

Trzy największe drużyny-porażki na tym mundialu:
Tunezja - totalny burdel, dwa blamaże, gracze skarżą się na federację.
Senegal - trener bez umowy i pensji, fatalny hotel, brak obiecanych premii za awans, gracze zamawiają sobie sami obiady do pokoi
Iran - po każdym meczu mają max 30 minut żeby się spakować i odjechać do Tijuany, wizy do Stanów dostali tylko piłkarze i cześć sztabu, fizjoterapeutów nie wpuszczono przykładowo

Gość

Dokładnie - sprzedajmy go bo zaraz zerwie więzadło i nie zarobimy.

Gość

Uedę trzeba sprzedać, bo tak dobrego sezonu może nie powtórzyć.

Read i Moussa zapewne sami będą chcieli odejść, a to nasi najlepsi gracze aktualnie. Szkoda, ale zainteresowanie będzie duże

DamianM

jak Undav ostatnio, takiego Woltemade to uważam przewyższa sporo, a ile za niego przecież zapłacili Anglicy

Gość

oyarzabal jak zwykle sztos - najbardziej niedoceniany hiszpanski pilkarz - wolalbym jego miec biz yamala w skladzie.

DamianM

sumując, sprzedawałby go na tym hype, a wy?

Gość

Bo trzeba wiedzieć gdzie i jak sprzedawać.
Najlepiej wypychać graczy do Anglii.
Tam jest kasa i lubią przepłacać. ;-)

DamianM

jeszcze zerrouki mogłby jakąś asystę chociaż zapodać

DamianM

jest mundial, to podbije cenę na pewno o kilka baniek, ale zobaczymy. Najnowsze to to, że Everton rzekomo zianteresowany

Gość

No nie wiem czy 35 - ja bym takie nie puszczał wodzy fantazji :D żeby się nie rozczarować. Tak jak mówiłem to kiedyś kluby niechętnie przepłacają kupując z takiej eredivisie. Bo wielu tych graczy z tej ligi poprostu nie wypala.

DamianM

Read i Moussa owszem, tu pęknie 35. Ueda może do tyłu dobije ale z bonusami

Gość

Ueda minimum za 30, i będzie dobrze

Hadj Moussa oraz Read za min. 35/40 powinni pójść.
I klub powinien być nieustępliwy w tej kwestii.

DamianM

Odejdzie za 35, to z kolejnym będziesz miał jyz argument, żeby iść pod 40

DamianM

O to to. Za dużo zmiennych jest. Goli z top nie strzelał też. Poza tym, tak jak piszesz. Te Kloese chyba to mówił. Klub to jedno, zawodnik drugie, zainteresowany trzecie. Jeszcze kilka lat temu mogliśmy pomarzyć o takich kwotach jak teraz nawet. Im więcej tak sprzedanych,, nswet za 30, tym coraz więcej będzie. Z kokcu zawalił na pewno naugrubiej, ale wiemy jak to jest.

Gość

zolwik teraz nikt nie pójdzie drożej bo nie zagraliśmy w pucharach dobrze. A poza tym to nie tylko od nas zależy - musi ktoś jeszcze zapłacić - można walnąć cenę 50 mln ale co jak nikt nie zapłaci?

DamianM

uważam, że kolejny rekord będzie po tym mundialu. Koniec końcó nigdy nie sprzedawalismy za tyle jak w ostatnich latach. Wuadomo, te kloese odjebał z Kokcu, ale fakty są jakie sa, a to bedzie budować tylko historię transferowa

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.