FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

„Van Persie jest jego fanem, więc nie sądzę, by miał się czego obawiać”

12.05.2025 11:23; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Antoni Milambo niedawno udał się z prywatną wizytą do Anglii. Skorzystał z wolnego dnia, aby odbyć podróż, której charakter pozostaje jednak niejasny — nie wiadomo, czy była to wizyta o charakterze prywatnym, czy miała związek z ewentualnym transferem. Choć w ostatnich tygodniach w kontekście Milambo regularnie wymieniana jest nazwa Brentford, źródła z otoczenia zawodnika nie potwierdzają, jakoby doszło do konkretnych rozmów z tym klubem.

„Był w Anglii, ale niekoniecznie po to, by spotkać się z przedstawicielami Brentford” — powiedział dziennikarz Voetbal International, Martijn Krabbendam. „Wokół Milambo jest znacznie większe zainteresowanie niż tylko ze strony Brentford. Z tego, co słyszałem, dość często odwiedza Anglię, głównie dlatego, że jego przyjaciel Crysencio Summerville tam gra. Tym razem towarzyszyła mu również matka”.

Zarówno Feyenoord, jak i przedstawiciel zawodnika nie chcą potwierdzić, że doszło do jakichkolwiek negocjacji. Czy mówią prawdę? Krabbendam zaznacza: „Nigdzie nie powiedziano, że Milambo ma konkretny plan, by odejść do jakiegoś klubu. Trzeba pamiętać, że mówimy o zawodniku, który ma dopiero 20 lat, już zebrał doświadczenie w Lidze Mistrzów, a choć jego rozwój nie przebiega całkowicie równomiernie, ma wszelkie predyspozycje, by zostać klasowym piłkarzem. Problemem może być natomiast tłok w środku pola, zwłaszcza po przyjściu Steijna”.

Mimo tej konkurencji, Milambo wciąż cieszy się dużym zaufaniem obecnego trenera Robin van Persiego. „Van Persie to jego fan, więc nie wydaje mi się, żeby Antoni musiał się teraz martwić o swoją pozycję w drużynie. Decyzja o ewentualnym odejściu zależy wyłącznie od niego samego i tego, czego chce Feyenoord. Jeśli pojawi się atrakcyjna oferta, klub na pewno ją rozważy. Ale z tego, co wiem, Milambo nie planuje opuszczać Feyenoordu po zakończeniu tego sezonu”.

Trwają negocjacje w sprawie Watanabe

Jeśli chodzi o transfery do klubu, Feyenoord nie ustaje w staraniach o sprowadzenie japońskiego środkowego obrońcy Tsuyoshiego Watanabe z belgijskiego Gent. Rozmowy nie należą jednak do łatwych — belgijski klub żąda za zawodnika kilku milionów euro, co budzi wątpliwości po stronie Feyenoordu.

Klub z Rotterdamu jest ostrożny w wydawaniu dużych pieniędzy na piłkarzy, którzy nie gwarantują znaczącej wartości przy ewentualnej odsprzedaży. Krabbendam komentuje: „Feyenoord intensywnie pracuje nad budową kadry. Wszyscy wiedzą, że poważnie interesują się napastnikiem z Turcji. W sprawie Watanabe również toczą się rozmowy, ale Gent żąda kwoty, którą w Rotterdamie uważają za przesadzoną. Negocjacje trwają pełną parą”.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

Gość

Niech wygra iran i mecz usa-iran poprosimy w play offach ;D

Gość

Krzysztof Kurowski - ktokolwiek to jest - pierwsze słysze.

DamianM

Jakiś młody Polak do FC Twente przechodzi

DamianM

Spalony jednak

DamianM

Iran co akcja i gol

Gość

Trzy największe drużyny-porażki na tym mundialu:
Tunezja - totalny burdel, dwa blamaże, gracze skarżą się na federację.
Senegal - trener bez umowy i pensji, fatalny hotel, brak obiecanych premii za awans, gracze zamawiają sobie sami obiady do pokoi
Iran - po każdym meczu mają max 30 minut żeby się spakować i odjechać do Tijuany, wizy do Stanów dostali tylko piłkarze i cześć sztabu, fizjoterapeutów nie wpuszczono przykładowo

Gość

Dokładnie - sprzedajmy go bo zaraz zerwie więzadło i nie zarobimy.

Gość

Uedę trzeba sprzedać, bo tak dobrego sezonu może nie powtórzyć.

Read i Moussa zapewne sami będą chcieli odejść, a to nasi najlepsi gracze aktualnie. Szkoda, ale zainteresowanie będzie duże

DamianM

jak Undav ostatnio, takiego Woltemade to uważam przewyższa sporo, a ile za niego przecież zapłacili Anglicy

Gość

oyarzabal jak zwykle sztos - najbardziej niedoceniany hiszpanski pilkarz - wolalbym jego miec biz yamala w skladzie.

DamianM

sumując, sprzedawałby go na tym hype, a wy?

Gość

Bo trzeba wiedzieć gdzie i jak sprzedawać.
Najlepiej wypychać graczy do Anglii.
Tam jest kasa i lubią przepłacać. ;-)

DamianM

jeszcze zerrouki mogłby jakąś asystę chociaż zapodać

DamianM

jest mundial, to podbije cenę na pewno o kilka baniek, ale zobaczymy. Najnowsze to to, że Everton rzekomo zianteresowany

Gość

No nie wiem czy 35 - ja bym takie nie puszczał wodzy fantazji :D żeby się nie rozczarować. Tak jak mówiłem to kiedyś kluby niechętnie przepłacają kupując z takiej eredivisie. Bo wielu tych graczy z tej ligi poprostu nie wypala.

DamianM

Read i Moussa owszem, tu pęknie 35. Ueda może do tyłu dobije ale z bonusami

Gość

Ueda minimum za 30, i będzie dobrze

Hadj Moussa oraz Read za min. 35/40 powinni pójść.
I klub powinien być nieustępliwy w tej kwestii.

DamianM

Odejdzie za 35, to z kolejnym będziesz miał jyz argument, żeby iść pod 40

DamianM

O to to. Za dużo zmiennych jest. Goli z top nie strzelał też. Poza tym, tak jak piszesz. Te Kloese chyba to mówił. Klub to jedno, zawodnik drugie, zainteresowany trzecie. Jeszcze kilka lat temu mogliśmy pomarzyć o takich kwotach jak teraz nawet. Im więcej tak sprzedanych,, nswet za 30, tym coraz więcej będzie. Z kokcu zawalił na pewno naugrubiej, ale wiemy jak to jest.

Gość

zolwik teraz nikt nie pójdzie drożej bo nie zagraliśmy w pucharach dobrze. A poza tym to nie tylko od nas zależy - musi ktoś jeszcze zapłacić - można walnąć cenę 50 mln ale co jak nikt nie zapłaci?

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.