FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

Van Persie korzystał z rad wielkich nazwisk, ale nie odczuwa potrzeby posiadania mentora

19.12.2025 17:49; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Robin van Persie z pewnością nie jest w Feyenoordzie zdany wyłącznie na siebie. Trener klubu z Rotterdamu przyznał w piątkowe popołudnie, że w ostatnim czasie sięgał po rady kilku ikon holenderskiego futbolu. Jednocześnie jasno zaznaczył, że nie widzi obecnie potrzeby, by do jego sztabu na stałe dołączył mentor.

– Mam od czasu do czasu kontakt z Guusem Hiddinkiem. Wynika to z relacji, jaką zbudowaliśmy jeszcze wtedy, gdy byłem piłkarzem, a później także trenerem młodzieżowym – powiedział Van Persie. – Dwa miesiące temu spędził u nas cały dzień. To nie było spotkanie w roli mentora, raczej naturalna wymiana myśli, bo bardzo go cenię. To wielki człowiek futbolu, z którym można porozmawiać o wielu sprawach. Tego dnia był praktycznie wszędzie.

Nie był to jedyny wybitny przedstawiciel holenderskiej piłki, który w ostatnim czasie pojawił się na obiektach treningowych Feyenoordu. – Zupełnie przypadkiem w zeszłym miesiącu na jeden dzień wpadł do nas Marco van Basten. To również wynika z naszej relacji i wszystko odbywa się w bardzo naturalny sposób. Od czasu do czasu takie wielkie nazwiska się tu pojawiają, ale czy jest sens na siłę przypinać do tego etykietę mentora, który musiałby być tu na stałe i ratować nas z opresji? Mam co do tego wątpliwości – zaznaczył szkoleniowiec.

– Jestem bardzo zadowolony ze swojego sztabu oraz ludzi, z którymi pracuję na co dzień. Nie widzę pilnej potrzeby zmian. W przeszłości pracowałem już z trenerem-mentorem, nawet jeszcze w poprzednim sezonie. Nie jestem temu przeciwny, ale z René Hake, Johnem de Wolfem i Dennisem te Kloese mam wystarczające grono do rozmów i konsultacji. Taką rolę pełni również nasz team manager Frank Boer. Konfrontuję z nimi swoje decyzje i nie boję się pokazywać swojej wrażliwości – wyjaśnia.

Van Persie: „Jeśli spojrzymy na składy, jesteśmy dziś na realnym miejscu”

Trener Feyenoordu stara się zachować spokój w burzliwym okresie dla klubu. Po emocjonującym tygodniu i fali krytyki jasno daje do zrozumienia, że nie zamierza szukać wymówek. Zamiast tego akcentuje zaufanie do obranej drogi oraz do aktualnej pozycji zespołu w tabeli Eredivisie.

– Do wszystkiego można dorobić jakieś usprawiedliwienie, ale ja chcę się od tego trzymać z daleka. Okres, w którym obecnie się znajdujemy, jest po prostu wymagający i wszyscy mamy tego świadomość. Ostatni tydzień był bardzo emocjonalny i te emocje muszą znaleźć swoje miejsce w szerszym obrazie. Ze strony klubu czuję ogromne zrozumienie i mam od wszystkich sygnał, że wspólnie damy sobie z tym radę. To właśnie definiuje klub taki jak Feyenoord.

Szkoleniowiec odniósł się również do stylu gry drużyny, który – jak podkreśla – zawsze jest dostosowywany do konkretnego rywala. – Co tydzień wprowadzamy drobne niuanse u kilku zawodników. Staramy się też tworzyć określone pary na boisku, a plan na mecz z Twente wygląda nieco inaczej niż ten przeciwko Heerenveen. Widzę, że w wielu spotkaniach zrobiliśmy wystarczająco dużo, by je wygrać. Dlatego właśnie teraz musimy dalej wierzyć w to, co wcześniej przynosiło nam wiele zwycięstw. Jestem głęboko przekonany, że to znów zacznie działać. Wygrywanie jest najlepszym lekarstwem na odbudowę pewności siebie – zaznaczył.

– Jeśli spojrzymy na jakość kadr, to obecnie zajmujemy realne, uczciwe miejsce – podkreślił trener Feyenoordu. – Z tej perspektywy kwalifikujemy się do Ligi Mistrzów, a to dla klubu ma ogromne znaczenie. Naszą ambicją jest mistrzostwo, ale w tym momencie jesteśmy tam, gdzie powinniśmy być. W Europie praktycznie odpadliśmy i to jest po prostu słabe. Odpadnięcie w drugiej rundzie pucharu bardzo boli i nie jest wystarczające, natomiast w lidze zajmujemy właściwą pozycję, mając pięć punktów przewagi nad trzecim miejscem. Taka jest rzeczywistość.

Robin van Persie przekazał również krótką aktualizację dotyczącą stanu zdrowia zespołu. Jak zapewnia, zawodnicy, którzy ostatnio pojawiali się na boisku, przeszli intensywny okres meczowy w miarę dobrze, choć proces regeneracji wciąż trwa. Feyenoord rozegrał bowiem trzy spotkania w ciągu siedmiu dni, co nie pozostaje bez wpływu na obciążenie fizyczne drużyny.

– W miarę dobrze, o pozostałych urazach mówiliśmy już wcześniej – odpowiedział trener na pytanie o ewentualne nowe kontuzje po meczu u siebie z SC Heerenveen. – Chłopcy, którzy grali w ostatnim spotkaniu, poradzili sobie całkiem nieźle, ale nadal są w trakcie regeneracji. Idealnie to nie jest, ale byliśmy tego świadomi.

Van Persie zwrócił także uwagę na postawę Luciano Valente, który – mimo intensywnego terminarza – wniósł do gry zespołu bardzo dużo pod względem fizycznym. – W ostatnim meczu przebiegł trzynaście kilometrów. To było nasze trzecie spotkanie w ciągu siedmiu dni. Z fizjologicznego punktu widzenia zupełnie naturalne jest, że wtedy forma biegowa zwykle spada w porównaniu do wcześniejszych meczów. W tym przypadku tak się jednak nie stało – zaznaczył.

W spotkaniu ligowym z FC Twente na ławce rezerwowych ponownie zasiądzie Justin Bijlow. Bramkarz urodzony w Rotterdamie wystąpił w pucharowym meczu przeciwko SC Heerenveen, natomiast w rozgrywkach ligowych numerem jeden pozostaje Timon Wellenreuther. – Tak ustaliłem to wcześniej zarówno z Justinem, jak i z Timonem, jeszcze przed meczem z Heerenveen – wyjaśnił Van Persie.

Na koniec RvP podkreślił, że obecna sytuacja wymaga od zawodników szczególnej siły mentalnej i charakteru. – Weźmy na przykład Gijsa: dzień przed meczem nie był w stanie nawet podnieść nogi, a mimo to wychodzi na boisko i daje z siebie wszystko dla zespołu. Ci chłopcy czują, że są teraz naprawdę potrzebni. To moment, w którym liczy się charakter i mentalność – i oni to pokazują. Dla mnie to coś pięknego i bardzo pouczającego. W takich okresach poznaje się zawodników znacznie lepiej. To test nie tylko dla mnie, ale również dla piłkarzy i całego sztabu. Jak sobie z tym poradzimy? Jak każdy z nas pokaże swoje przywództwo? W wielu przypadkach jestem tym naprawdę pod wrażeniem – podsumował Van Persie.

Komentarze (0)

Wyniki 28. kolejka

Gospodarz

Gość

Heracles Almelo

1 - 1

Excelsior Rotterdam

Fortuna Sittard

1 - 2

FC Twente

Sparta Rotterdam

2 - 0

FC Volendam

PEC Zwolle

2 - 1

NAC Breda

NEC Nijmegen

2 - 2

SC Heerenveen

FC Utrecht

2 - 0

Go Ahead Eagles

Feyenoord Rotterdam

1 - 1

Ajax Amsterdam

FC Groningen

3 - 0

AZ Alkmaar

SC Telstar

3 - 1

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 2-1 Excelsior

Wymęczone, ale rotterdamskie derby wygrał Feyenoord.

Live chat

Gość

Najgorsze jest to że to było do przewidzenia - od wiosny 2025 to nie klikało - a punkty robili świetni skrzydłowi niemalże w pojedynkę - wygrywaliśmy ale to nie były wygrane które by napawały optymizmem. Gra była fatalna i nadal jest. Miało być przygotowanie fizyczne pod ten wysoki pressing tymczasem pressingu jest jeszcze mniej niż za priske i jeżeli jż est on robiony to jest robiony bardzo źle że obrona nie doskakuje, pomoc nie doskakuje i są potężne kratery między formacjami - obrona lubi zostawać na własnej połowie. Tak to właśnie wygląda - jak zbieranina bez mózgu, brak trenera czyli mózgu który by to poukładał. van Persie jednak nie jest w stanie nic zrobić co wielokrotnie widzieliśmy w tym sezonie. Zdarzają się dobre momenty (bo muszą u każdego nawet najsłabszych) ale to jest tak rzadkie jak obecność sępa płowego w Polsce. Frustracja niesamowita bo jestem pewien że przy lepszym trenerze dałoby się chociaż tą grę bez piłki skorygować, lepiej zorganizować - to jest do zrobienia. Z van Persim nie da się poprostu- on jest zapatrzony w siebie i w "swoją wizję", która do niczego nie prowadzi - na 5 meczów z psv i ajaxem ugrał 1 remis po karnym - brawo.

DamianM

Dobre pytanie

Van den Graaf

A co daje trzymanie go... Przegrał wszystko już w zeszłym roku... Zespół gra fatalnie... Ale mamy drugie miejsce bo nasi konkurenci grają jeszcze gorzej...

DamianM

Na całym świecie zwalnia się trenerów a w jedynym Feyenoordzie uznano, że to nic nie daje i nie warto. To o czym my mówimy.

DamianM

Ogólnie jest dobrze jest nadzieja. Taki jest przekaż.

DamianM

Gość, nawet taki beton jak Sjaak Troost , wieloletni działacz, dał sobie spokój. Sam. Bo widział co się dzieje. To mówi wszystko.

Gość

A to widzieliście??? Hahahaha, Jprdl:
https://www.facebook.com/share/r/18Xa1x14De/

Gość

haha ten feio poleciał i w radomiaku :D umknęło mi to :D a już leci i ten jego następca kiko ramirez :D jaja

Gość

Myśle że ajax się odbuduje wkrótce conajmniej na poziom psv - mają jednak dość zdolną młodzież wciąż i mają te rezerwy w 2 lidze co daje dużo. Pytanie co z Feye... czy w końcu zatrudni się fachowców u góry czy wciąż będą ci partacze staczać klub w przeciętność. Najgorsze jest to że ci ludzie myślą lub udają że myślą że to jest ok - to że drużyna gra takie gówno. Zero refleksji. W szanującym się klubie dawno by wywalono trenera za taką grę i wyniki. Widać że to gnicie się rozpoczęło u góry. Dosłownie rozlało to się na 1 drużynę.

Gość

PSV miało podnieść w Eindhoven pojemność do 42 tys., a teraz pokazali projekt na... 58,5 tys. miejsc.
Jak go zrealizują, to dopiero resztę w tyle zostawią.
https://stadiony.net/projekty/ned/uitbreiding_philips_stadion

Van den Graaf

Borst ma super radę dla Robina ;) Excelsior byłby w porządku.

Van den Graaf

Ważne, że robią wystarczająco dużo aby wygrać ;) Patrzmy pozytywnie i bezkrytycznie ;)

DamianM

czy to ważne. Jest DRUGIE MIEJSCE. Kropka. Tylko to się liczy dla nich. Tylko.

Gość

W całym poprzednim sezonie straciliśmy 72 gole - w 50 meczach.
średnia straconych goli
2023/24 - 1.17 (41 goli straconych na 48 meczów za ostatniego sezonu Slota - porównanie upadek totalny)
2024/25 - 1.44
2025/26 - 1.64

Za priske i robinka odeszliśmy od pressingu i tracimy o wiele więcej goli.

Gość

w 39 meczach straciliśmy 64 gole już :D

Gość

Skoro on z Feye stracił 40 goli to z excelsiorem straciłby 100.

Gość

Nie życzmy tak źle excelsiorowi :D

DamianM

Podejrzewam, że teraz dyrektora technicznego ogłoszą dopiero.

DamianM

I pomagał w FC Dordrecht

DamianM

Tez był

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.