FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

Van Persie: Najważniejsze jest to, że widziałem drużynę walczącą do samego końca

12.03.2025 00:25; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Po serii świetnych występów przeciwko SL Benfice, Bayernowi Monachium, Manchesterowi City, Sparcie Praga oraz AC Milan, Feyenoord zakończył swoją przygodę z Ligą Mistrzów. W 1/8 finału drużyna z Rotterdamu musiała uznać wyższość Interu Mediolan, który w dwumeczu zwyciężył 4:1. Tym samym włoski klub, lider Serie A, zapewnił sobie awans do ćwierćfinału rozgrywek.

Robin van Persie, trener Feyenoordu, nie krył mieszanych emocji po spotkaniu. W rozmowie z Ziggo Sport przyznał, że kluczowym momentem była strata pierwszej bramki na samym początku meczu.

— Oczywiście, to irytujące, gdy tracisz gola już po ośmiu minutach — powiedział były napastnik Arsenalu i Manchesteru United. — Mimo to staraliśmy się kontynuować naszą grę i jeszcze przed przerwą zdobyliśmy bramkę z rzutu karnego. W tym momencie poczuliśmy, że wracamy do rywalizacji. Poprawiliśmy kilka elementów w przerwie, ale niestety szybko po wznowieniu gry straciliśmy kolejną bramkę, co było frustrujące.

Van Persie podjął próbę wprowadzenia taktycznych korekt w przerwie, aby znaleźć sposób na ograniczenie wpływu bramkarza Interu, Yanna Sommera, na grę mediolańczyków.

— Dokonaliśmy niewielkiej zmiany w ustawieniu, aby lepiej kontrolować rozegranie Interu. Przy rzucie karnym dobrze wykorzystaliśmy ustawienie trójkątne, ale piłka powinna była trafić do Beelena. Oglądałem tę sytuację jeszcze raz i wydawało się, że było to łatwe podanie, ale wszystko zależy od perspektywy. Niestety, nie udało się tego wykorzystać w pełni — ocenił szkoleniowiec Feyenoordu.

Pomimo straty pierwszego gola, Van Persie nie widział potrzeby radykalnych zmian w grze swojego zespołu.

— Nie było ku temu powodów, bo prezentowaliśmy się naprawdę dobrze. Mieliśmy kilka groźnych sytuacji, a Hugo świetnie odnajdywał się w naszym rozegraniu. Wysoko ustawiał się jako wolny zawodnik, co dawało nam przewagę. Jednak Inter potrafił znakomicie wykorzystać każdą naszą stratę. Taka jest ich kultura gry – agresywna, bezwzględna i niezwykle skuteczna — podkreślił.

Zmiany taktyczne i walka do końca

W drugiej połowie Van Persie zdecydował się na roszady w składzie, licząc na większą głębię w grze ofensywnej.

— Chciałem dodać trochę więcej dynamiki na lewej stronie, dlatego wysłaliśmy wyżej Hugo i Dávida. Obaj wykonali kawał świetnej roboty, co stworzyło nam dodatkowe możliwości w ataku. Mimo że wynik końcowy nie jest dla nas korzystny, chłopcy naprawdę dali z siebie wszystko. Nie myślę teraz o porażce – najważniejsze jest to, że widziałem drużynę walczącą do samego końca. Jestem dumny z ich postawy — podsumował trener Feyenoordu.

Udany debiut młodego Slitiego

Po meczu Van Persie został również zapytany o debiut osiemnastoletniego Aymena Slitiego, który po raz pierwszy miał okazję zaprezentować się w barwach Feyenoordu i to na tak wielkiej scenie.

— Zagrał bardzo dobrze, jak na swój wiek. Widać było, że czuje się swobodnie, nie bał się podejmować decyzji. Miał kilka naprawdę udanych akcji, co w meczu takiej rangi jest ogromnym wyzwaniem. Jestem zadowolony z jego występu — ocenił Van Persie.

Komentarze (0)

Wyniki 29. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

FC Groningen

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Twente

Excelsior Rotterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Go Ahead Eagles

? - ?

PEC Zwolle

FC Volendam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

Heracles Almelo

NAC Breda

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 1-1 Ajax

Klasyk nie zachwycił, a na dodatek zakończył się remisem.

Live chat

DamianM

Będzie wesoło, coraz lepsze nazwiska krążą co do wyjściowej 11

Gość

Po co mamy awansować, żeby się znów ośmieszyć?

Gość

Od początku nie wierzyłem w awans - i podtrzymuje.

Gość

Albanię przejedziemy w bólach, jakieś fartowne 2-1, 3-2 lub wygrana po dogrywce. Ze Szwecją czy Ukrainą potem w papę. Dlaczego? Bo ile można się ślizgać na farcie...

Gość

51-49 dla Polski ale spokojny awansu nie jestem.

DamianM

jak typujecie reprezentacje? Moim zdaniem awans lekko mamy

Gość

van den Elshout hattrick w wygranej u19 3-0 z finami.

Gość

Bo to d_pa nie trener XD

DamianM

Szwarga już out z Arki. Szybko

Gość

Ze Sterlingiem i co najmniej połową składu, jak nie 2/3

DamianM

Dlatego tym bardziej. No kurde jak można być tak zaślepionym 2 miejscem. Ok może teraz się uda. Może. Ale to będzie wyjątek. Ten trener w maju powinien od razu na rower wsiąść i wyjechać. Wraz ze Sterlingiem.

Gość

I jeszcze malutkie Telstar dwa razy dało w papę mistrzowskiemu PSV... XDDD

Gość

Inni się potykają o włąsne sznurówki - pytanie jak długo :D

DamianM

No o i tylko dlatego jesteśmy 2. Normalnie już byłoby to 4-5 miejsce lekko

Gość

Jeżeli tak słabo wręcz fatalnie i półamatorsko grając Feyenoord jest drugi w tabeli to jak słaba jest to liga obecnie...

Gość

No nigdy ale może holendrzy ze swoją arogancją mają gdzieś marzenia o byciu najlepszą ligą świata :D co wydaje się komiczne.

Gość

Hahaha, a kiedy liga holenderska miała podbicie do hiszpańskiej czy angielskiej? XD

Van den Graaf

Europejskie rozgrywki to brutalnie zweryfikowały... Tylko AZ wyszedł z grupy. Reszta klęska!

Gość

"Nasza liga pod względem tempa i poziomu nie ma dziś startu do Hiszpanii czy Anglii." - oglądałem klasyki portugalii i szkocji i eredivisie nie ma dziś startu do tych lig.

DamianM

ale charakterów, bo takich piłkarzy jak Kazim to nie, niezły ananas to był, aferović tak zwany

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.