FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Van Persie o synu: Mówiłem to już kilka razy: kiedy jest w Feyenoordzie, nie jest moim synem

30.11.2025 20:08; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Robin van Persie nie chce zbyt długo zatrzymywać się przy emocjach związanych z faktem, że to właśnie on pozwolił swojemu synowi zadebiutować w pierwszej drużynie Feyenoordu. Shaqueel van Persie rozegrał swoje pierwsze minuty w Lidze Europy przeciwko Celticowi, a następnie zadebiutował w Eredivisie w meczu z Telstarem. Van Persie podkreśla jednak, że podchodzi do tego w pełni profesjonalnie i liczy, że media będą robiły to samo.

Według trenera decyzja o wprowadzeniu Shaqueela była podyktowana wyłącznie sytuacją boiskową. W końcówce spotkania zawodnicy ofensywni znajdowali się już na granicy wytrzymałości, a Feyenoord potrzebował świeżych sił, by utrzymać wynik. Van Persie zaznacza przy tym, że ocenia swojego syna dokładnie tak samo jak każdego innego członka drużyny.

- Decyzje podejmuję jako trener, nie jako ojciec. Skupiam się na swojej pracy, żeby on mógł skupić się na swojej - wyjaśnia w rozmowie z NOS.

Trener precyzuje również, że nie kierował się żadnym dodatkowym sentymentem: - Ueda był zmęczony, Valente także. Musieliśmy podjąć decyzję i wpuściliśmy świeże nogi na ostatnie dziesięć minut. To była jedyna przyczyna mojego wyboru. Ten moment dumy już minął — w czwartek było to coś wyjątkowego, ale teraz po prostu wykonujemy swoją pracę, nic więcej. Oczywiście cieszę się, że mogę trenować własnego syna, ale w zespole traktuję go jak jednego z piłkarzy. Mówiłem to już kilka razy: kiedy jest w Feyenoordzie, nie jest moim synem. Tak to widzę i tak on chce być traktowany. Jestem dumny ze wszystkich moich zawodników, patrzę na nich jak na własne dzieci. Od dziś przyjmijmy więc, że nie mam jednego syna grającego w Feyenoordzie, tylko dwudziestu pięciu.

Van Persie odniósł się również do tego, jak ocenił samą zmianę Shaqueela w meczu z Telstar. Stracona bramka sprawiła, że końcówka była znacznie trudniejsza dla całej drużyny, co ograniczyło jego możliwości pokazania pełni umiejętności.

- Było w porządku, choć wiele zależało od przebiegu spotkania. Po golu Telstar każdemu zawodnikowi grało się trudniej. Musisz cofnąć się do niskiego bloku, bo rywal tylko wrzuca piłki w pole karne. Liczysz na kontratak — i raz nam się to udało. Chłopcy walczyli do końca i to jest najważniejsze: dobry zespół poznaje się po tym, że potrafi przetrwać takie momenty i walczyć o każdy metr boiska.

Shaqueel van Persie po debiucie w Eredivisie

Do debiutu w lidze odniósł się też sam zainteresowany. - Cieszę się, że mogłem po raz pierwszy zagrać w Eredivisie. Nie wiedziałem, czy na pewno dostanę szansę, więc trzeba być gotowym na wejście w każdej chwili - powiedział młody napastnik w rozmowie z ESPN. W końcówce spotkania przedłużał grę, za co otrzymał żółtą kartkę. Po meczu śmiał się z tej sytuacji: - Normalnie nie jestem typem, który tak robi, ale czasem trzeba. Końcówka była trudna, musieliśmy dowieźć wynik do końca. 

Shaqueel dodał również, że nie czuje, aby był traktowany w drużynie w inny sposób niż reszta: - Trener traktuje mnie tak samo jak wszystkich i tak właśnie powinno być. To ode mnie zależy, czy pokażę swoją wartość i udowodnię, że jestem dobrym piłkarzem. Z tatą świetnie się dogadujemy i współpracujemy już od dawna. Dla moich kolegów z zespołu to też nie jest żaden problem.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

DamianM

'takie mecze się nie zdarzają' yhymmm dwa pod rząd. Ok

Gość

"- Pracuję w piłce 35 lat. Takie mecze zdarzają się raz na 50 spotkań, takie mecze się nie zdarzają. A nam zdarzyły się dwukrotnie. Oddaliśmy ponad 60 strzałów, a nie wspomnę już o posiadaniu piłki - powiedział, cytowany przez platformę FutbolArena."

brzmi jak wytłumaczenie van persiego.

DamianM

Turcja mocno. Ale tam rozpizdziel musi być teraz w mediach :D

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.