FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Van Persie: O żadnym „rozliczeniu” nie ma mowy, nie chcę być takim trenerem

07.01.2026 13:07; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Robin van Persie w ostatnich tygodniach znajduje się pod ostrzałem krytyki. Szkoleniowiec Feyenoordu rozpoczął sezon w bardzo dobrym stylu, jednak pod względem sportowym zespół znalazł się obecnie w trudnym momencie. Van Persiemu zarzuca się między innymi zbyt surowe podejście do zawodników, a jako przykład najczęściej przywoływana jest sytuacja Jadena Slory’ego. Skrzydłowy w wyjazdowym meczu z AZ sprokurował rzut karny, przez który Feyenoord stracił cenne punkty.

Od tamtego momentu nie pojawiał się już w planach trenera. Według van Persiego nie ma jednak mowy o osobistym „rozliczeniu”. – On był też przez dwa i pół miesiąca kontuzjowany. Uważam, że w tamtym momencie dobrze było, żeby na chwilę pozostał w cieniu – tłumaczy szkoleniowiec.

Slory wszedł w meczu z AZ i przeżył tam ważny moment nauki. Nie był jedynym. Nie bez powodu przedłużyliśmy z nim kontrakt, wierzymy w niego. W ostatnich kilku spotkaniach przed zimową przerwą znów był normalnie w kadrze meczowej. O żadnym rozliczeniu nie ma mowy, nie chcę być takim trenerem.

Van Persie słyszy również zarzuty, że nie potrafi przyznać się do własnych błędów. Sam zainteresowany podkreśla jednak, że wewnątrz klubu jego decyzje są poddawane krytycznej analizie.

Oczywiście, że również w tym zakresie dokonuję oceny. Jak prezentuję się w mediach w relacji do zawodników, sztabu, stylu gry? Pewnych rzeczy nie mogę powiedzieć – i nie musicie tego rozumieć ani akceptować. Gdy wy, jako media, coś mówicie w ramach swojej roli, to jest inaczej: obserwujecie i wyrażacie opinię, ale nie macie do czynienia z grupą zawodników. Ja mam – zaznacza.

 Frustrację wśród kibiców wywołuje również plaga kontuzji. Van Persie uważa, że jego wcześniejsze wypowiedzi na temat poszukiwania „wspólnego mianownika” zostały wyrwane z kontekstu. Podkreśla, że nigdy nie chciał przerzucać winy na trenera przygotowania fizycznego Briana Priske.

Pamiętam nagłówki nad tymi tekstami. Wróciliśmy do tego i doszliśmy mniej więcej do tego samego wniosku: pojawił się efekt domina, w którym tak naprawdę nie da się wskazać jednego winnego. W idealnym scenariuszu Gijs i Jordan trenowaliby jeszcze trochę dłużej. Gdy to się nie udało, widać było, że kolejni zawodnicy zaczęli łapać urazy. A czasem przyczyny są po prostu trudne do ustalenia.

Malcolm Jeng po raz pierwszy zagrał w pierwszym składzie i zerwał ścięgno Achillesa. – Nadal uważam, że nasz dział performance jest najlepszy. Trzeba analizować kontuzje indywidualnie i wtedy niemal każdy przypadek jest osobny i da się go wytłumaczyć. Przykład: Tsuyoshi Watanabe po raz pierwszy zagrał w barwach Japonii dwa mecze reprezentacji w krótkim odstępie czasu, wrócił do nas i doznał lekkiego urazu. To sprawiło, że musieli grać Jordan Bos i Gijs Smal, którzy wcześniej ładnie się rotowali i dzięki temu byli naprawdę w rytmie meczowym. Potem Bos również doznał kontuzji i zanim się obejrzysz, powstaje coś w rodzaju efektu domina: zawodnicy muszą grać trochę więcej, niż w danym momencie są w stanie udźwignąć, a konsekwencją jest to, że kolejni wypadają z powodu urazów.

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

PEC Zwolle

ADO Den Haag

? - ?

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

Gość

Po meczu widać że zlekceważyli przeciwnika i to jest kara

DamianM

3-0 JAPIER :o :o

Gość

Taki klubik Brentford nie wywala setek milionów co roku i leje takie bogate kluby jak chelsea, liverpool, united.

Gość

Brentford-Chelsea 3-0 - powrót do rzeczywistości :D

Gość

Ale Felipe Luis robi robotę w Monaco

Gość

helmuty zawsze zazdrosne, to u nich normalne

Gość

I już widzę te nagłówki jutro na meczykach:
Bayern pozazdrościł Feyenoordowi ;-P

Gość

Brentford-Chelsea 1-0 w 80 minucie XDDD

Gość

No sami zajebali wrocławiwnie bo niepotrzebny faul

DamianM

no i wisła

Gość

A najwięcej debilny to jest właściciel Pogoni

Gość

wisła 2-1

Gość

Może i debilny ale ma dużo racji,

DamianM

oby śląsk wygrał i zgasił tego debilnego Królewskiego

Gość

Ale ten Olise to ma strzał kapitalny.

Gość

7-0 15 minut do końca może być wesoło

Gość

Bayern union 6-0

Gość

Elche gra w 10 i wychodzi na 2 bramkowe prowadzenie haha

Gość

"Według naszych informacji Dariusz Mioduski może wkrótce sprzedać mniejszościowy pakiet akcji Legii Warszawa"

aaaa czyli ten cieć nadal będzie miał większość..

Gość

Mówią świerszcze że mioduski bliski sprzedaży Legii :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.