FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Van Persie o zwycięstwie i problemach zdrowotnych piłkarzy

28.09.2025 18:03; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Robin van Persie nie krył satysfakcji po tym, jak jego Feyenoord wywiózł z trudnego terenu w Groningen komplet punktów. Choć spotkanie na Euroborgu było dla rotterdamskiej drużyny niezwykle wymagające, ostatecznie to trafienie Ayase Uedy przesądziło o zwycięstwie gości.

– To zasłużone i w pełni sprawiedliwe zwycięstwo – rozpoczął swoją pomeczową analizę trener Feyenoordu. – Groningen zaprezentowało się dokładnie tak, jak się tego spodziewałem: mają młody, dynamiczny zespół, który gra w wysokim tempie i stara się utrzymywać odpowiednią organizację gry. Myślę, że kibice zobaczyli dokładnie taki mecz, jakiego można było oczekiwać. Szkoda, że nie wykorzystaliśmy okazji na 0:2, bo w tej kwestii jest jeszcze miejsce na poprawę. Z drugiej strony, patrząc na determinację moich zawodników i to, jak walczyli do ostatniej minuty – uważam, że zasługują na duże brawa.

Van Persie podkreślił, że jego drużyna musiała mierzyć się z wieloma wyzwaniami. – W każdym meczu pojawiają się inne przeszkody i dziś poradziliśmy sobie z nimi naprawdę dobrze. Widać było jasno zarysowaną strukturę gry obu zespołów – zarówno w ataku, jak i w defensywie. Groningen starało się szukać swoich szans w szybkim przechodzeniu do ofensywy, ale nasza reakcja na te momenty była naprawdę znakomita. To właśnie te detale sprawiają, że spotkanie staje się piłkarską potyczką na najwyższym poziomie.

Końcówka meczu była chaotyczna, ale ostatecznie zakończyła się po myśli Feyenoordu. – Tak, to prawda. Nasz cel jest jasny: chcemy zostać mistrzem. A droga do tego celu to pasmo rozmaitych testów. Każdy tydzień przynosi innego przeciwnika i inny styl gry – poprzednio mierzyliśmy się z AZ, teraz z Groningen, za chwilę zagramy z Utrechtem. Drużyna, która marzy o tytule, musi umieć odnaleźć się w każdej sytuacji. I jestem przekonany, że wiele zespołów straci punkty właśnie tutaj, w Groningen.

Nie obyło się jednak bez kontrowersji. Van Persie nie był zadowolony z zachowania gospodarzy w końcówce, gdy ci nie oddali piłki po przerwach spowodowanych kontuzjami. – Rozmawiałem o tym po meczu z Dickiem. Moim zdaniem nie było to fair. My zawsze uczymy naszych zawodników, by w takich sytuacjach oddawać piłkę, ale tym razem nie doczekaliśmy się tego samego. Może po prostu zapomnieli – skwitował z lekką ironią.

Niepokój trenera wzbudziły również urazy w linii defensywnej. Kontuzji doznali Tsuyoshi Watanabe oraz Malcolm Jeng. – Watanabe dostał mocne uderzenie, ale wygląda na to, że nie jest to poważny problem. Niestety w przypadku Jenga sytuacja wydaje się mniej optymistyczna, badania dopiero to potwierdzą – mówił Van Persie.

– Nie ma się co oszukiwać, fizycznie jest to dla zawodników bardzo wymagający okres. Gramy trzy razy w tygodniu, więc naturalne, że organizm jest obciążony. Naszym zadaniem jest utrzymanie równowagi i właściwego balansu. O meczu z ostatniej środy powiedziano już wystarczająco dużo – dodał.

„Ueda staje się coraz ważniejszy dla drużyny”

Po końcowym gwizdku trener nie szczędził także pochwał swojemu napastnikowi, Ayase Uedzie, który w siedmiu kolejkach zdobył już sześć bramek i prowadzi w klasyfikacji strzelców Eredivisie.

– Na jego formę wpływa kilka czynników – wyjaśnia były piłkarz. – Przede wszystkim rozegrał pełną i bardzo solidną fazę przygotowawczą, a to jest fundament każdego piłkarza. W pierwszych tygodniach sezonu skupialiśmy się mocno na wysokim pressingu i intensywnej grze bez piłki. Ueda musiał wtedy wykonać ogromną pracę biegową, co sprawiło, że od razu wszedł w sezon z doskonałą kondycją.

Zdaniem Van Persiego, Japończyk rozwija się również w grze ofensywnej. – Uczy się lepiej utrzymywać piłkę i wybierać odpowiednie momenty, by być pod grą. To są elementy absolutnie kluczowe dla całej drużyny. Dodatkowo zyskał świetnego kompana w osobie Watanabe – i widać, że ich relacja pozytywnie wpływa na obu.

– Widać po nim radość, uśmiech, swobodę. Poza boiskiem spędzają ze sobą czas, a na murawie przekłada się to na jego pewność siebie. Znam Ayase od dłuższego czasu i mogę powiedzieć, że teraz naprawdę pokazuje pełnię swojego potencjału. Co tydzień widzimy zdrowego, szczęśliwego i niezwykle skutecznego napastnika. Jego bramka dziś była wyjątkowej urody – znakomite dośrodkowanie Bosa i kapitalne wykończenie głową. To było trafienie na miarę klasowego snajpera – podsumował z dumą 42-latek.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

Gość

Malaga w la lidze ponownie. Fajne beniaminki w końcu - santander, la coruna, malaga. Zawsze jakieś szrociaki wchodziły typu elche, eibar, las palmas. fe

DamianM

Niech zabiera do Meksyku połowę

Gość

Wpierw sprzedajmy z 15-20 pasażerów na gapę co biorą pensje i nic nie dają klubowi.

Gość

Można ale najpierw zarób potem sprzedaj bo znowu długi się narobią i znowu syf jak był kiedyś co nas na dekade 2000-2010 wywaliło z walki o tytuły.

DamianM

Chociaż powiem wam, że przewija się sporo komentarzy, że Feyenoord powinien atakować rekordy dalej i wydawać dużo więcej. Ja bym jednak nie ryzykował. Wiadomo, Rigaux ma kredyt zaufania, ale oby więcej newsów tylko o młodych i czasem o nieco starszych jak Marmol i Vanhoutte. Taki Ferri naprawdę ma potencjał na przykład i ma więcej sendu niż Tengstedt czy Borges jak kupowali ich

Gość

Malaga prowadzi w 2 meczu finałowym o la ligę 1-0 z almerią.

DamianM

No pewnie, ale taki Feyenoord to absolutnie nie. A jeszcze gorsza patola to ci bogaci ludzie. Oby nikt Feyenoordem nigdy się nie zainteresował.

Gość

Jak masz za sponsora szejka to se możesz robić takie transfery ale jak ma limitowany budżet to lepiej kupować mądrze - jak Lyon kupił z rezerw sportingu skrzydłowego za 2 mln - sprzedał za 29.5 do niemiec. To samo wieffer u nas pół miliona chyba kosztował poszedł za 30 - taką strategie lubie a nie niepotrzebne ryzyka jak z tym borgesem.

DamianM

Plus nieco starszy Hiszpan ala Marmol i jest ok. Ten jeden co pisałeś to chyba w Polsce grał

DamianM

Ja to samo, identycznie. Czasami można sobie pozwolić, ale ja podziękuję, żeby potem to się ciągnęło. Wolę to co robi Rigaux, takiego Ferriego czy coś

Gość

Sporting 60 mln już wydał - 30 mln na zalazara z bragi - 20 mln na doumbie z venezii. Szaleją. Porównajmy to ile Feye ma rekord wydatków na 1 gracza :D No ale wole tanich graczy i młodych niż walić grube hajsy i i tak nie wiadomo czy odpali.

Gość

liverpool już wydał 103 mln :D

DamianM

no, ale jednak po holandii nie spodziewałem się 5 goli też

Gość

Zmietli ich - przeceniłem Szwecję.

DamianM

3-0, no jestem zaskoczony

Gość

to wytypowałem :-)

DamianM

No no już 2

Gość

holandia 1-0

DamianM

ja remis

Gość

typuje że szwecja ogra holandie 3-2

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.