FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Van Persie o zwycięstwie, kapitanach i nowych piłkarzach

07.08.2025 09:24; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Trener Feyenoordu, Robin van Persie, nie krył zadowolenia po zwycięstwie 2:1 nad Fenerbahçe w pierwszym meczu trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. W rozmowie z Ziggo Sport pochwalił przede wszystkim grę swojej drużyny w pierwszej połowie oraz dojrzałość zespołu w końcowych minutach spotkania.

– To zwycięstwo smakuje wyjątkowo dobrze. Jeśli gol pada tak późno, daje to ogromną satysfakcję. Uważam, że w pierwszej połowie zagraliśmy naprawdę bardzo dobrze – zarówno z piłką, jak i bez niej. Pokazaliśmy wysoką jakość w grze. W drugiej połowie były momenty, w których mieliśmy więcej problemów, Fenerbahçe przesunęło grę bliżej naszej bramki. Nasze decyzje z piłką nie były już tak trafne. Dlatego tym bardziej cieszy, że mimo wszystko potrafiliśmy przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść – powiedział Van Persie.

Szkoleniowiec wyjaśnił również taktyczną decyzję, jaką podjął pod koniec pierwszej połowy.

– Z premedytacją zdecydowaliśmy się na nieco cofniętą postawę w końcówce pierwszej części gry. I myślę, że była to bardzo dobra decyzja z naszej strony. Można oczywiście grać cały czas wysoko i agresywnie, ale trzeba też być realistą – mierzyliśmy się z bardzo klasowym przeciwnikiem. Czuć było, że Fenerbahçe zaczyna przejmować inicjatywę, więc musieliśmy odpowiednio zareagować. Utrzymaliśmy kontrolę, zagraliśmy dojrzale i zeszliśmy do szatni z prowadzeniem 1:0 – podkreślił trener.

Po przerwie obraz gry uległ zmianie.

– Po zmianie stron chcieliśmy wrócić do tej samej energii, intensywności i jakości z piłką, jaką prezentowaliśmy wcześniej. Muszę jednak przyznać, że pierwsze minuty drugiej połowy nie były w naszym wykonaniu najlepsze. Przegrywaliśmy pojedynki, spóźnialiśmy się i od razu zostaliśmy zepchnięci do defensywy. A właśnie te pierwsze fragmenty po przerwie często są kluczowe dla dalszego przebiegu meczu. To jest coś, z czego musimy wspólnie wyciągnąć wnioski – zakończył Van Persie.

Quinten Timber i nowi kapitanowie

Van Persie odniósł się też do swojej decyzji dotyczącej nowego kapitana Feyenoordu. Jak ogłoszono przed spotkaniem, pierwszym kapitanem został Sem Steijn, a jego zastępcami będą Anis Hadj Moussa i Givairo Read.

– Zdecydowaliśmy się, że to Sem Steijn będzie naszym pierwszym kapitanem. Hadj Moussa został wyznaczony na drugiego, a Read na trzeciego. Ta decyzja nie wynika z braku zaufania do Quinten Timbera – wręcz przeciwnie, on nadal pozostaje jednym z liderów drużyny. Takich zawodników mamy więcej. Trzeba patrzeć na to raczej jak na grupę kilku naturalnych liderów, spośród których wybraliśmy Steijna, Moussę i Reada do pełnienia oficjalnych ról kapitańskich.

– Szukam w kapitanie określonych cech. Dla mnie to ktoś, kto wykazuje pełne zaangażowanie wobec klubu, kto dba o kulturę zespołu – zarówno na boisku, jak i poza nim – i kto potrafi przenieść to również na styl gry. To wszystko razem składa się na profil kapitana, którego potrzebuję.

– To prawda, że fakt, iż Timber ma jeszcze tylko rok kontraktu, miał wpływ na naszą decyzję. Szukam kapitanów, którzy wykazują pełne zaangażowanie we wszystkich aspektach – również w kontekście swojej przyszłości w klubie. Gdyby Quinten przedłużył kontrakt, mogłoby to rzeczywiście coś zmienić.

Nowa linia defensywna

Anel Ahmedhodžić i Tsuyoshi Watanabe zaprezentowali się z bardzo dobrej strony. Para stoperów po raz pierwszy wystąpiła razem w oficjalnym spotkaniu i bez problemu poradziła sobie z wymagającym rywalem. Po końcowym gwizdku Robin van Persie pochwalił swoich zawodników i zdradził kulisy ich przygotowań do tego pojedynku.

– Watanabe jest z nami już od dłuższego czasu, jego proces adaptacji przebiegł spokojniej – rozpoczął Van Persie. – Miał czas, by oswoić się z naszą filozofią gry i stylem pracy. Wszystko można było u niego rozłożyć w czasie. Zupełnie inaczej było w przypadku Ahmedhodžicia – przy nim trzeba było wszystko poukładać w bardzo krótkim czasie.

Bośniacki obrońca trafił do Rotterdamu tuż przed meczem, co mocno utrudniło jego przygotowanie do debiutu.

– Anel wylądował w Rotterdamie w nocy, zaledwie dwa dni przed spotkaniem. Spał bardzo krótko, a już rano przeszedł testy medyczne i po raz pierwszy trenował z zespołem. W takiej sytuacji jako trener zadajesz sobie pytanie: co zrobić z nowym zawodnikiem? Czy już go wystawić, czy może jeszcze poczekać? – wyjaśnił Van Persie.

– Liczyłem, że będzie mógł zagrać, ale naprawdę wiele się działo. Jeszcze we wtorek po południu nie mieliśmy pewności, czy uda się dopiąć wszystkie formalności. Nie chciałem go przeciążać informacjami o taktyce i systemie gry. Zamiast tego szybko wysłaliśmy go do domu, żeby odpoczął, a w środę, krok po kroku, przedstawiliśmy mu najważniejsze założenia – zarówno z piłką, jak i bez niej – dodał szkoleniowiec.

Decyzja o jego występie zapadła po rozmowie z samym zawodnikiem.

– Nie miałem żadnych wątpliwości, kiedy porozmawialiśmy. Zapytałem, jak się czuje, a on bez wahania odpowiedział, że jest gotowy i nie może się doczekać meczu. Powiedział, że presja go nakręca i że chce grać takie spotkania. Gdy to usłyszałem, wiedziałem, że mogę na niego postawić. A jeśli do tego spisuje się tak dobrze, to tylko buduje zaufanie. To bardzo dobry prognostyk na kolejne tygodnie.

Jordan Lotomba

Po raz pierwszy od października 2024 roku Jordan Lotomba pojawił się w wyjściowym składzie Feyenoordu. Prawy obrońca wrócił do gry po poważnym złamaniu, przez które pauzował aż 226 dni. W spotkaniu z Fenerbahçe dostał szansę od pierwszej minuty, a Givairo Read rozpoczął mecz na ławce rezerwowych. 

- Lotomba od początku przygotowań prezentował się bardzo solidnie. Jest też na bardziej zaawansowanym etapie powrotu do pełnej dyspozycji meczowej.

– Read dołączył do drużyny później, ponieważ brał udział w mistrzostwach Europy. To też trzeba uwzględnić w planowaniu. Z jednej strony to forma nagrody dla Jordana, ale z drugiej – Read nadal wraca do pełni formy.

Van Persie podkreślił, że w nadchodzących tygodniach każdy zawodnik będzie potrzebny. – Wchodzimy w okres, w którym praktycznie co tydzień gramy trzy spotkania, więc musimy umiejętnie rotować składem. Wszyscy będą potrzebni – dodał.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

Gość

Malaga w la lidze ponownie. Fajne beniaminki w końcu - santander, la coruna, malaga. Zawsze jakieś szrociaki wchodziły typu elche, eibar, las palmas. fe

DamianM

Niech zabiera do Meksyku połowę

Gość

Wpierw sprzedajmy z 15-20 pasażerów na gapę co biorą pensje i nic nie dają klubowi.

Gość

Można ale najpierw zarób potem sprzedaj bo znowu długi się narobią i znowu syf jak był kiedyś co nas na dekade 2000-2010 wywaliło z walki o tytuły.

DamianM

Chociaż powiem wam, że przewija się sporo komentarzy, że Feyenoord powinien atakować rekordy dalej i wydawać dużo więcej. Ja bym jednak nie ryzykował. Wiadomo, Rigaux ma kredyt zaufania, ale oby więcej newsów tylko o młodych i czasem o nieco starszych jak Marmol i Vanhoutte. Taki Ferri naprawdę ma potencjał na przykład i ma więcej sendu niż Tengstedt czy Borges jak kupowali ich

Gość

Malaga prowadzi w 2 meczu finałowym o la ligę 1-0 z almerią.

DamianM

No pewnie, ale taki Feyenoord to absolutnie nie. A jeszcze gorsza patola to ci bogaci ludzie. Oby nikt Feyenoordem nigdy się nie zainteresował.

Gość

Jak masz za sponsora szejka to se możesz robić takie transfery ale jak ma limitowany budżet to lepiej kupować mądrze - jak Lyon kupił z rezerw sportingu skrzydłowego za 2 mln - sprzedał za 29.5 do niemiec. To samo wieffer u nas pół miliona chyba kosztował poszedł za 30 - taką strategie lubie a nie niepotrzebne ryzyka jak z tym borgesem.

DamianM

Plus nieco starszy Hiszpan ala Marmol i jest ok. Ten jeden co pisałeś to chyba w Polsce grał

DamianM

Ja to samo, identycznie. Czasami można sobie pozwolić, ale ja podziękuję, żeby potem to się ciągnęło. Wolę to co robi Rigaux, takiego Ferriego czy coś

Gość

Sporting 60 mln już wydał - 30 mln na zalazara z bragi - 20 mln na doumbie z venezii. Szaleją. Porównajmy to ile Feye ma rekord wydatków na 1 gracza :D No ale wole tanich graczy i młodych niż walić grube hajsy i i tak nie wiadomo czy odpali.

Gość

liverpool już wydał 103 mln :D

DamianM

no, ale jednak po holandii nie spodziewałem się 5 goli też

Gość

Zmietli ich - przeceniłem Szwecję.

DamianM

3-0, no jestem zaskoczony

Gość

to wytypowałem :-)

DamianM

No no już 2

Gość

holandia 1-0

DamianM

ja remis

Gość

typuje że szwecja ogra holandie 3-2

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.