NAC Breda

Eredivisie
Rat Verlegh Stadion

Nie

08.03

16:45

FC Twente

Eredivisie
De Grolsch Veste

Nie

01.03

14:30

2:0

Van Persie ostrzega przed wizytą w Bredzie: To jeden z najtrudniejszych wyjazdów w Holandii

07.03.2026 10:38; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Robin van Persie spodziewa się w ten weekend niezwykle wymagającej przeprawy. Choć piłkarscy eksperci i kibice raczej upatrują w ekipie z De Kuip faworyta starcia z NAC Breda, 42-letni trener tonuje nastroje. Szkoleniowiec podkreśla, że wizyta na Rat Verlegh Stadion to wyzwanie, którego nie wolno lekceważyć.

– Uważam wyjazd do Bredy za jeden z najtrudniejszych przystanków w całym ligowym kalendarzu. Mówię to z pełną powagą, a moje przekonanie wynika z kilku fundamentalnych czynników. Kluczowy jest specyficzny styl gry gospodarzy, niezwykle gorąca atmosfera na trybunach oraz fakt, że mecze tam często zamieniają się w prawdziwą sportową bitwę. To będzie dla nas prawdopodobnie największy test w ostatnim czasie, ale osobiście nie mogę się go doczekać. Wiem, że otoczenie dopisuje nam trzy punkty jeszcze przed gwizdkiem, jednak w rzeczywistości o zwycięstwo nie będzie tak łatwo – tłumaczy Van Persie.

Trener spodziewa się konfrontacji opartej na fizyczności. Porównuje sytuację NAC do ekipy Telstar, zauważając, że ich miejsce w tabeli nie oddaje jakości prezentowanej na boisku. Mimo że ewentualne potknięcie nie pozbawi jego drużyny fotela wicelidera, Van Persie nie zamierza szukać wymówek. Przypomina zeszłoroczny remis i podkreśla, że forma fizyczna oraz lista kontuzji w jego zespole również będą miały znaczenie w kontekście niedzielnego starcia.

W poszukiwaniu analogii Van Persie sięga do swoich bogatych doświadczeń z boisk angielskich, gdzie jako filar Arsenalu i Manchesteru United mierzył się z wyspiarską szkołą futbolu.

– Kiedyś w Anglii symbolem trudnych wyjazdów były ekipy Stoke City, Blackburn Rovers czy nieco wcześniej Bolton Wanderers. To były mecze wyczerpujące psychicznie i fizycznie, z których bardzo często wracaliśmy bez kompletu punktów. Mieliśmy ogromne problemy z ich siłowym stylem gry i perfekcyjnie egzekwowanymi stałymi fragmentami. NAC stosuje podobne środki: są groźni przy rzutach rożnych, błyskawicznie przechodzą do kontrataku i często operują długą piłką. To dla topowego klubu zawsze jest twardy orzech do zgryzienia. Choć nasi rywale zajmują obecnie szesnastą lokatę, w wielu spotkaniach zasłużyli na znacznie więcej. Moim zdaniem powinni mieć o dwanaście punktów więcej i tam właśnie ich sytuuję w swojej hierarchii – analizuje szkoleniowiec.

Cierpliwość wobec Raheema Sterlinga

Podczas spotkania z mediami nie zabrakło pytań o formę Raheema Sterlinga. Doświadczony Anglik, który dołączył do drużyny niedawno, zaliczył dotychczas jedynie dwa wejścia z ławki rezerwowych. Van Persie apeluje jednak o zachowanie odpowiedniego kontekstu.

– Głęboko wierzę w Raheema i jestem bardzo zadowolony z postępów, jakie robi. Musimy pamiętać, że on jest dopiero w trzecim tygodniu swojego okresu przygotowawczego. Niektórzy zdają się o tym zapominać, ale ja, jako trener, muszę brać to pod uwagę. To, że poprzeczka wisi wysoko, jest oczywiste – wymagania dotyczące pracy w defensywie i ataku są dla niego jasne, identyczne jak dla Justina Bijlowa czy Quilindschy’ego Hartmana w przeszłości. Jestem przekonany, że wraz ze wzrostem kondycji, jego wpływ na naszą grę będzie ogromny – zapewnia trener.

Sytuacja Sterlinga budzi naturalne emocje wśród pozostałych skrzydłowych. Gonçalo Borges i Aymen Sliti nie kryją rozczarowania brakiem minut na boisku. Van Persie kwituje to krótko: – To zdrowa reakcja. Rozumiem ich złość, ale moją rolą jest podejmowanie decyzji i rozliczanie zawodników z konkretnych zadań, które stawiam przed graczami na tej pozycji.

Kredyt zaufania dla Ayase Uedy

Na szpicy wciąż będziemy oglądać Ayase Uedę. Mimo że reprezentant Japonii w 2026 roku nie wpisał się jeszcze na listę strzelców, Van Persie potwierdził, że napastnik wybiegnie w podstawowym składzie przeciwko NAC. Trener w tej kwestii opiera się na własnej historii pod wodzą Sir Alexa Fergusona.

– Sam miałem kiedyś serię ponad dziesięciu meczów bez gola w barwach Manchesteru United. Nikt o tym dzisiaj nie pamięta, bo tamten sezon zakończyliśmy mistrzostwem. Wiem, co czuje napastnik w takiej chwili i jak bardzo potrzebuje wsparcia. Ferguson dawał mi wtedy poczucie bezpieczeństwa, czasem wręcz zrzucając winę za brak moich bramek na kolegów z zespołu. To może i była przesada, ale pozwoliło mi się przełamać. Dlatego Ueda ma moje pełne wsparcie – argumentuje Van Persie.

Taka decyzja oznacza, że na swoją szansę musi poczekać Casper Tengstedt. Duńczyk, który zimą rozważał zmianę otoczenia, ostatecznie został w Rotterdamie. Na ten moment musi jednak uznać wyższość Japończyka w hierarchii napastników. 

Komentarze (0)

Wyniki 26. kolejka

Gospodarz

Gość

NEC Nijmegen

? - ?

FC Volendam

FC Groningen

? - ?

Ajax Amsterdam

Heracles Almelo

? - ?

FC Utrecht

PSV Eindhoven

? - ?

AZ Alkmaar

Excelsior Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Sparta Rotterdam

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

FC Twente

NAC Breda

? - ?

Feyenoord Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

1-8 marca

To miał być kolejny krok naprzód, tak przynajmniej próbuje wmawiać między wierszami sam trener, a okazał się bolesnym potwierdzeniem regresu.

Video

FC Twente 2-0 Feyenoord

Feyenoordu ponownie zaprezentował się fatalnie i zasłużenie przegrał z FC Twente.

Live chat

Van den Graaf

Wszyscy grają pod Robina....

DamianM

Duma i paw bo przecież Ajax niżej

DamianM

Groningen no no. Obysmy nie wygrali bo jak przewagę powiększymy to znowu będzie...

Gość

Zawada do tej pory w tym sezonie 1 bramka w 15 meczach, dziś dwa gole z Ajaxem XDDD
Złoty Chłopak!!! XDDDDD

Gość

Zawada 2 gol

Gość

gro 3-1

Gość

Zawada na 2-1 dla Groningen.

Gość

Po Leverkusen Alonso już nic nie zostało. Wracają do przeciętności.

Gość

Berghuis wrócił to lepiej będą punktować.

Gość

1-1

Gość

Ktoś pisał o Osasunie wcześniej, a Osasuna dostała czerwo w 82 i potem strzeliła dwa gole i był remis 2-2.
Logika ;-)

Gość

Oby to dowieźli, są po serii 6 porażek z rzędu. Idealny moment na jej przełamanie... XDDD

Gość

Groningen 1-0 w 6 minucie XD

DamianM

Szybko

Gość

groningen-ajax 1-0

Van den Graaf

Wszyscy widzą, że jest nędza, żaden cel nie został zrealizowany... Zarząd zero reakcji a Robin widzi same pozytywy... Dramat.

Gość

Jak Holandia "prawie wypadła z szóstki" w Europie, jak już jest na 7 miejscu w rankingu. Portugalia ma ponad 2000 punktów przewagi i jeszcze pewnie powiększy, a napewno samo AZ nie odrobi, nawet jakby ligę konferencji wygrali.

Gość

Te mniejsze kluby często się spinają na mecze z czołówką, a w meczach z przeciętniakami już na 100% nie zawsze wychodzi

Gość

Osasuna pokonuje real - a dziś 0-2 z majorką w 10. Logika.

Gość

Atletico-Sociedad to będzie finał pucharu króla w kwietniu

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.