FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Van Persie po chaotycznym wieczorze: Wygląda to gorzej, niż w rzeczywistości jest

14.09.2025 09:49; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Feyenoord utrzymał pozycję lidera Eredivisie, mimo że ma wciąż jeden zaległy mecz. W sobotni wieczór w Rotterdamie podopieczni Robina van Persiego pokonali sc Heerenveen 1:0. Zwycięskiego gola zdobył Anis Hadj Moussa, który jednak nie dotrwał do końca spotkania – w drugiej połowie obejrzał czerwoną kartkę.

Po końcowym gwizdku trener Feyenoordu stanął przed kamerami ESPN, by podsumować wydarzenia na boisku.

– Ostatecznie zrobiło się z tego chaotyczne spotkanie, ale do momentu czerwonej kartki wcale tak nie było – ocenił Van Persie. – Graliśmy dobrze, tworzyliśmy sporo okazji i praktycznie niczego nie pozwalaliśmy rywalowi. Pierwsza bramka była świetna, a druga – również bardzo ładna – została anulowana, bo Hadj Moussa minimalnie wystawał barkiem na spalonym. Szkoda, bo akcja była naprawdę dobra.

Stabilność w defensywie kluczem do sukcesu

Holenderski szkoleniowiec podkreślił, jak zadowolony jest z pracy swoich obrońców. – Po czterech meczach straciliśmy tylko jednego gola, co jest świetnym wynikiem – mówił. – W ostatnich trzydziestu minutach spotkania również na niewiele pozwoliliśmy rywalowi, choć oczywiście były momenty, które mogły się inaczej potoczyć. Z drugiej strony sami stworzyliśmy kilka stuprocentowych sytuacji. Jestem zadowolony z trzech punktów, zwłaszcza po tak burzliwym końcowym fragmencie meczu.

Kontrowersyjna czerwona kartka

Van Persie odniósł się także do sytuacji z wyrzuceniem z boiska Anisa Hadj Mousy: – Do tego momentu wszystko było pod kontrolą, ale po czerwonej kartce zrobiło się naprawdę nerwowo – przyznał ze śmiechem. – Obejrzałem tę sytuację jeszcze raz i, moim zdaniem, nie zasługiwała na wykluczenie. Hadj Moussa postawił stopę bokiem na nodze przeciwnika, ale to była jego noga podporowa. W takich momentach zawodnik naturalnie opiera się na tej nodze, a wtedy cała akcja wygląda gorzej, niż jest w rzeczywistości.

Taktyka po grze w dziesiątkę

Po zejściu Hadj Mousy Feyenoord musiał dostosować ustawienie. Van Persie wyjaśnił, dlaczego zdecydował się nadal utrzymywać skrzydłowych wysoko na boisku: – Chcieliśmy wciąż być groźni z kontrataków dzięki szybkim zawodnikom na flankach. Dlatego Diarra przesunął się do gry w ataku. Heerenveen próbował w końcówce stworzyć przewagę liczebną w środku pola, a my broniliśmy się wszystkimi siłami – trochę jak dawniej na podwórku: „kobiety i dzieci do środka, a reszta walczy”. Oczywiście dużo łatwiej gra się taki mecz, kiedy prowadzi się 1:0.

Valente coraz pewniejszy siebie

W dalszej części konferencji Van Persie pochwalił Luciano Valente, który wykorzystał kontuzję In-Beoma Hwanga i zyskał miejsce w wyjściowej jedenastce.

– Luciano coraz bardziej imponuje swoją grą – przyznał trener. – Na początku miał trudniej, bo dołączył do nas dopiero po mistrzostwach Europy. To była dla niego wspaniała przygoda, wszyscy mu jej życzyliśmy, ale dla nowego zawodnika nie jest łatwo wchodzić do zespołu z opóźnieniem. Potrzebował około dwóch tygodni, żeby przyzwyczaić się do naszych treningów.

Zdaniem szkoleniowca ostatnie występy Valente potwierdzają, że proces adaptacji przebiegł pomyślnie:

– Zaczął spokojnie i daliśmy mu na to czas. Teraz widać, że jest coraz lepiej przygotowany fizycznie i gra z większą pewnością siebie. Podoba mi się jego odwaga – zawsze chce mieć piłkę przy nodze i zagrywa prostopadłe podania. W pierwszej połowie meczu z Heerenveen posłał kilka naprawdę świetnych piłek otwierających drogę do bramki.

Szeroka kadra atutem Feyenoordu

Zapytany o to, co stanie się, gdy do zdrowia wrócą In-Beom Hwang i Jakub Moder, Van Persie odpowiedział z uśmiechem:

– Wtedy będę musiał wystawiać dwunastu zawodników – żartował. – A mówiąc poważnie, nie jest to dla mnie problem. Przed nami bardzo intensywny okres, będziemy grali co trzy dni. Wszyscy zawodnicy dostaną swoje minuty, choć oczywiście każdy musi je najpierw wywalczyć. To jednak ogromny plus, że mamy tak szeroki skład.

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

PEC Zwolle

ADO Den Haag

? - ?

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

Gość

Jprdl, co się dzieje z tą piłką
https://www.facebook.com/share/p/1GX53sQ8Cn/

Gość

Będzie się działo na Lądku ;-)

DamianM

dzisiaj legendarny mecz milwall-whu, jestem ciekaw

DamianM

i bardzo dobrze

Gość

Po meczu widać że zlekceważyli przeciwnika i to jest kara

DamianM

3-0 JAPIER :o :o

Gość

Taki klubik Brentford nie wywala setek milionów co roku i leje takie bogate kluby jak chelsea, liverpool, united.

Gość

Brentford-Chelsea 3-0 - powrót do rzeczywistości :D

Gość

Ale Felipe Luis robi robotę w Monaco

Gość

helmuty zawsze zazdrosne, to u nich normalne

Gość

I już widzę te nagłówki jutro na meczykach:
Bayern pozazdrościł Feyenoordowi ;-P

Gość

Brentford-Chelsea 1-0 w 80 minucie XDDD

Gość

No sami zajebali wrocławiwnie bo niepotrzebny faul

DamianM

no i wisła

Gość

A najwięcej debilny to jest właściciel Pogoni

Gość

wisła 2-1

Gość

Może i debilny ale ma dużo racji,

DamianM

oby śląsk wygrał i zgasił tego debilnego Królewskiego

Gość

Ale ten Olise to ma strzał kapitalny.

Gość

7-0 15 minut do końca może być wesoło

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.