FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Van Persie podejmuje inne decyzje taktyczne: Dobra recepta na Feyenoord

07.04.2025 20:00; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Feyenoord pod wodzą Robina van Persiego notuje bardzo dobrą serię w Eredivisie. Po zwycięstwie 1:0 nad AZ Alkmaar w miniony weekend, drużyna może pochwalić się czterema wygranymi z rzędu. Co jednak szczególnie interesujące, sukcesy te odnoszone są przy zastosowaniu taktyki odbiegającej od tej, którą Van Persie dotąd preferował jako szkoleniowiec. W meczu z AZ trener Feyenoordu wyraźnie odszedł od swoich dotychczasowych założeń, dostosowując się do okoliczności i wymogów spotkania.

Jak zauważył Pieter Zwart, redaktor naczelny „Voetbal International”, styl gry Feyenoordu w ostatnich tygodniach znacząco różni się od tego, z którym Van Persie był wcześniej utożsamiany. W swoim komentarzu w programie VI ZSM Zwart trafnie przewidział przebieg meczu z AZ – jego zdaniem to zespół, który będzie miał mniejsze posiadanie piłki, wyjdzie z tego starcia zwycięsko. Jak się okazało – miał rację.

AZ od początku spotkania stworzyło sobie kilka dogodnych okazji. Najpierw Parrott, który przedarł się w pole karne, został zatrzymany przez Wellenreuthera. Chwilę później Poku został skutecznie powstrzymany przez Hancko. Gdyby którakolwiek z tych sytuacji zakończyła się golem, Feyenoord musiałby otworzyć się i grać ofensywnie, co – jak podkreśla Zwart – wciąż stanowi dla drużyny pewne wyzwanie. Tym razem jednak to Feyenoord objął prowadzenie, co pozwoliło zespołowi kontrolować mecz z głębi pola, ograniczając ryzyko i unikając agresywnego pressingu.

Od porażki 1:9 do zwycięstwa 1:0

Kontrast względem wcześniejszej wizyty Van Persiego w Alkmaar jest ogromny. Wówczas, prowadząc Heerenveen, jego drużyna przegrała aż 1:9. – Wtedy zespół próbował grać ofensywnie, budować akcje od tyłu i narzucać pressing bez względu na sytuację – przypomina Zwart. Nawet mimo kompromitującej porażki, Van Persie był wówczas dumny, że jego zawodnicy starali się realizować przyjęte zasady taktyczne.

Tym razem podejście było jednak znacznie bardziej pragmatyczne. Van Persie wyraźnie instruował zawodników – zwłaszcza Hadj-Moussę i Reada – by nie nacierali zbyt agresywnie i nie odsłaniali zbyt szybko przestrzeni. Gdy Feyenoord objął prowadzenie, strategia została jeszcze bardziej wycofana: pressing ograniczono, drużyna zacieśniła szyki i skupiła się na kontrolowaniu meczu na własnej połowie. AZ musiało prowadzić grę, a Feyenoord spokojnie czekał na swoje okazje – najczęściej w fazach przejściowych. Taka taktyka okazała się skuteczna – cztery kolejne zwycięstwa, każde z niższym posiadaniem piłki niż przeciwnik, mówią same za siebie.

Zwart nie ocenia tej zmiany w filozofii gry jako czegoś negatywnego. Wręcz przeciwnie – podkreśla, że to wyraz dojrzałości, realizmu i taktycznego rozsądku ze strony młodego trenera. – Van Persie preferuje grę opartą na posiadaniu piłki i wysokim pressingu, ale ma świadomość ograniczeń – zarówno czasowych, jak i fizycznych – które uniemożliwiają mu pełne wdrożenie tej koncepcji – tłumaczy dziennikarz.

Dodatkowo, ryzyko związane z wysokim ustawieniem obrony jest ogromne. – Jeśli masz sytuacje, w których Trauner musi bronić jeden na jednego w otwartej przestrzeni przeciwko zawodnikom takim jak Poku czy Parrott, to nie zawsze kończy się to dobrze – zauważa Zwart. W związku z tym, prowadząc w meczu, Van Persie zdecydował się na bardziej konserwatywne ustawienie i grę z kontry, licząc na szybkość zawodników takich jak Paixão czy Hadj-Moussa. I to działa – nie tylko w lidze, ale również w rozgrywkach Ligi Mistrzów.

Nie oznacza to jednak, że pressing został całkowicie porzucony. Wręcz przeciwnie – Feyenoord nadal stosuje intensywny doskok, ale w wybranych momentach. Zwart przytacza przykład gola zdobytego właśnie po skutecznym pressingu na AZ. Skrzydłowi Feyenoordu agresywnie wbiegli do środka, ograniczając możliwości rozegrania przez rywali. Møller Wolfe został zmuszony do zagrania ryzykownej piłki, którą źle przyjął Buurmeester – a dalej ruszyła lawina, zakończona golem dla Feyenoordu.

Podobne akcje można było zaobserwować również w meczu z Twente – Feyenoord potrafił stworzyć zagrożenie dzięki krótkim, intensywnym fazom pressingu. Widać więc, że zespół Van Persiego nie rezygnuje całkowicie ze swojej tożsamości, ale nauczył się dostosowywać intensywność gry do okoliczności.

Realizm ponad idealizm

To podejście – „pressing na ręcznym hamulcu” – wydaje się być dziś optymalne dla Feyenoordu. Biorąc pod uwagę aktualny stan fizyczny zespołu i ograniczony czas na treningi taktyczne, Van Persie postawił na pragmatyzm. Zamiast forsować idealistyczną wizję gry, postawił na dostosowanie się do sytuacji – i jak pokazują wyniki, była to decyzja trafna.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

Gość

Nowe ploty
-Zinedin Smajlović (sandefjord)
-Youssef Chermiti (rangers)
-Elia Caprile (cagliari)
-Alvaro Rodriguez (elche)
-issa soumare (le havre)
-davis opoku (leuven)
-seny dieng (middlesbrough)
-tijjani noslin (lazio)

DamianM

Taaa Belgia moim zdaniem lekka kompromitacja może być

Gość

Niech wygra iran i mecz usa-iran poprosimy w play offach ;D

Gość

Krzysztof Kurowski - ktokolwiek to jest - pierwsze słysze.

DamianM

Jakiś młody Polak do FC Twente przechodzi

DamianM

Spalony jednak

DamianM

Iran co akcja i gol

Gość

Trzy największe drużyny-porażki na tym mundialu:
Tunezja - totalny burdel, dwa blamaże, gracze skarżą się na federację.
Senegal - trener bez umowy i pensji, fatalny hotel, brak obiecanych premii za awans, gracze zamawiają sobie sami obiady do pokoi
Iran - po każdym meczu mają max 30 minut żeby się spakować i odjechać do Tijuany, wizy do Stanów dostali tylko piłkarze i cześć sztabu, fizjoterapeutów nie wpuszczono przykładowo

Gość

Dokładnie - sprzedajmy go bo zaraz zerwie więzadło i nie zarobimy.

Gość

Uedę trzeba sprzedać, bo tak dobrego sezonu może nie powtórzyć.

Read i Moussa zapewne sami będą chcieli odejść, a to nasi najlepsi gracze aktualnie. Szkoda, ale zainteresowanie będzie duże

DamianM

jak Undav ostatnio, takiego Woltemade to uważam przewyższa sporo, a ile za niego przecież zapłacili Anglicy

Gość

oyarzabal jak zwykle sztos - najbardziej niedoceniany hiszpanski pilkarz - wolalbym jego miec biz yamala w skladzie.

DamianM

sumując, sprzedawałby go na tym hype, a wy?

Gość

Bo trzeba wiedzieć gdzie i jak sprzedawać.
Najlepiej wypychać graczy do Anglii.
Tam jest kasa i lubią przepłacać. ;-)

DamianM

jeszcze zerrouki mogłby jakąś asystę chociaż zapodać

DamianM

jest mundial, to podbije cenę na pewno o kilka baniek, ale zobaczymy. Najnowsze to to, że Everton rzekomo zianteresowany

Gość

No nie wiem czy 35 - ja bym takie nie puszczał wodzy fantazji :D żeby się nie rozczarować. Tak jak mówiłem to kiedyś kluby niechętnie przepłacają kupując z takiej eredivisie. Bo wielu tych graczy z tej ligi poprostu nie wypala.

DamianM

Read i Moussa owszem, tu pęknie 35. Ueda może do tyłu dobije ale z bonusami

Gość

Ueda minimum za 30, i będzie dobrze

Hadj Moussa oraz Read za min. 35/40 powinni pójść.
I klub powinien być nieustępliwy w tej kwestii.

DamianM

Odejdzie za 35, to z kolejnym będziesz miał jyz argument, żeby iść pod 40

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.