FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Van Persie poirytowany na konferencji prasowej: Czy nie mogę być zadowolony z mojego zespołu?

30.01.2026 05:39; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Robin van Persie nie krył rozczarowania po meczu z Realem Betis. Feyenoord nie zdołał odnieść zwycięstwa i tym samym pożegnał się z europejskimi rozgrywkami, a jakby tego było mało, kontuzji doznał również Shaqueel van Persie. Szkoleniowiec próbował skupić się na pozytywach, co doprowadziło jednak do dość nietypowej konferencji prasowej.

Prawdziwa irytacja pojawiła się w momencie, gdy jeden z dziennikarzy ponownie nawiązał do wcześniejszego spotkania Feyenoordu w tej edycji Ligi Europy. – Przecież byłeś tu przed chwilą. Już na to odpowiedziałem – odparł wyraźnie zniecierpliwiony trener. Van Persie nie chciał również wdawać się w rozmowy na temat wyników innych holenderskich klubów. – Cieszę się, gdy inne drużyny zdobywają punkty, ale ja się tym nie zajmuję.

Szkoleniowiec Feyenoordu stanowczo odrzucił sugestie, jakoby porażka miała wpłynąć na pewność siebie zespołu. – Nie sądzę, żeby to był cios w naszą wiarę. Moi zawodnicy walczyli dziś od pierwszej do ostatniej minuty i dali z siebie wszystko. Przegraliśmy 2-1, a ten mecz mógł potoczyć się inaczej. Więcej nie mogę od nich wymagać, więc dlaczego miałoby to uderzać w naszą wiarę w siebie? – pytał retorycznie. – Zobaczymy w niedzielę.

Van Persie podkreślał, że koncentruje się wyłącznie na swojej drużynie. – Skupiam się na swoim zespole i jestem z niego bardzo zadowolony. Patrzę na energię, na sposób gry z piłką, na mentalność. I mam prawo być z tego zadowolony. Jeśli wy nie chcecie być zadowoleni, to wasza sprawa, ale ja jestem. W obecnej sytuacji uważam, że to, jak zaprezentowaliśmy się na boisku, zasługuje na uznanie – zaznaczył trener, który w ostatnich dniach zmagał się również z problemami zdrowotnymi. – Oceniam po swojemu i naprawdę nie mogę oczekiwać więcej. Wy możecie wydać własny werdykt.

Nie zabrakło także spokojniejszych, stricte merytorycznych pytań. Jedno z nich dotyczyło powrotu Jakuba Modera po przerwie spowodowanej urazem. – Wszystko przebiega zgodnie z planem i w porozumieniu z nim. Dziś zagrał nieco ponad dwadzieścia minut i tak właśnie było to zaplanowane. Dobrze wszedł w mecz i cieszymy się, że wrócił. Oczywiście bardzo uważnie kontrolujemy sposób, w jaki odbudowuje formę – wyjaśnił Van Persie.

Znacznie trudniejszym tematem była jednak kontuzja Shaqueela van Persiego.  – To nie wygląda dobrze. Dalsze badania pokażą, co dokładnie się stało, ale sygnały są niepokojące – powiedział Van Persie w rozmowie z Ziggo Sport. – Gdy coś takiego się dzieje, przy każdym zawodniku serce bije szybciej, a dziś akurat padło na Shaqueela.

– Wciąż mam nadzieję, że okaże się to mniej poważne, ale to jest po prostu rozdzierające serce. Jestem jego trenerem, ale przede wszystkim ojcem. Strasznie mi go żal, że musi przez to przechodzić. Chciałbyś wierzyć, że będzie dobrze, ale pierwsze sygnały nie są pozytywne – dodał szkoleniowiec Feyenoordu.

Mimo eliminacji u Robina van Persiego nie dominowała frustracja, lecz poczucie dumy. Trener Feyenoordu był głęboko poruszony kontuzją syna, ale jednocześnie chwalił charakter, odwagę i zaangażowanie swojego zespołu. Wspominał też wcześniejsze momenty turnieju, w których – jego zdaniem – Feyenoord sam wystawił sobie wspomniany niekorzystny rachunek.

– Jestem naprawdę bardzo zadowolony z mojej drużyny. Jeśli spojrzeć na naszą sytuację i na pozycje, na których musieli grać niektórzy zawodnicy, to wykonali kapitalną pracę – mówił przed kamerą Ziggo Sport. – Sliti zaprezentował się znakomicie, podobnie jak Kraaijeveld. Ci chłopcy brali na siebie odpowiedzialność i grali odważnie z piłką. Dotyczyło to w zasadzie każdego zawodnika. Stworzyliśmy około siedmiu naprawdę dobrych okazji. To są momenty, do których później można wracać z poczuciem, że zrobiliśmy wiele dobrego.

Van Persie szczególnie docenił walkę zespołu o każdy metr boiska. – Oczywiście, w poprzednich meczach czy w pewnych fragmentach spotkań nie wszystko funkcjonowało tak, jak powinno. Ten rachunek dostaje się ostatecznie dzisiaj. Były mecze z Bragą, Aston Villą i Celtikiem – graliśmy dobrze, a mimo to przegrywaliśmy. W Bukareszcie naprawdę nie musieliśmy schodzić z boiska pokonani. To także momenty, w których ja sam mogłem zachować się lepiej.

– Łatwo mówić po fakcie – kontynuował trener. – Ale w Bardze to ja stałem za podjętymi decyzjami. Jeśli chodzi o Bukareszt, po 72 minutach prowadziliśmy 3:1 i wtedy należało zamknąć mecz. Ostatecznie potoczyło się inaczej i to właśnie w tych spotkaniach straciliśmy swoje szanse.

Na zakończenie Van Persie podkreślił, że teraz Feyenoord musi skoncentrować się na walce o drugą pozycję w lidze. – Sytuacja jest taka, jaka jest. W ciągu ostatnich 22 lat Feyenoord dwukrotnie sięgał po mistrzostwo kraju. W przyszłości chcemy robić to częściej, więc nasze ambicje pozostają niezmienne. Zawsze dążymy do maksimum i każdego dnia ciężko na to pracujemy – zakończył szkoleniowiec.

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

PEC Zwolle

ADO Den Haag

? - ?

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

Gość

7-0 15 minut do końca może być wesoło

Gość

Bayern union 6-0

Gość

Elche gra w 10 i wychodzi na 2 bramkowe prowadzenie haha

Gość

"Według naszych informacji Dariusz Mioduski może wkrótce sprzedać mniejszościowy pakiet akcji Legii Warszawa"

aaaa czyli ten cieć nadal będzie miał większość..

Gość

Mówią świerszcze że mioduski bliski sprzedaży Legii :D

Gość

Parkując w takim miejscu akurat...

Gość

To trzeba mieć pecha:
https://www.facebook.com/share/v/19eX6zqnsA/

Gość

Ten rózga to tak lata jak dron bez pilota po tym boisku :D bezmózg kompletny.

DamianM

I ten Rózga. Synek jego. Masakra

Gość

Umie strzelać bramki ale to za mało - karolek świderski nie potrafi ale poza tym jest zajebistym napastnikiem.

DamianM

Hahahahahaha a ja dupia

DamianM

Jan Urban o powołaniu dla Karola Czubaka:

Troszkę mu brakuje moim zdaniem, żeby wejść do reprezentacji.

Dla mnie jest to zawodnik oczywiście pola karnego z tych takich, który potrafi się tam znaleźć. Przede wszystkim gra głową, natomiast no uważam, że to wystarczy w polskiej Ekstraklasie, w reprezentacji nie.

Gość

Tak długo jak wynik będzie stał ponad tożsamością kadry tak nic nie osiągniemy - tak hiszpania zbudowała swój sukces - zbudowali zespół na filozofii guardioli i wyniki przyszły. Polska nie ma piłkarsko żadnej tożsamości ani stylu gry.

Gość

jakie tłumaczenia?

DamianM

O te tłumaczenia haha, japierdole, i jak i nas ma być dobrze?

Gość

Dokładnie - dlatego nie ma to przyszłości. Ale kogo dziwi że beton kolesia zatrudnił betona? chyba nikogo nie powinno. Polska piłka to zaschły gruby beton, który może skruszyć jedynie potężne tsunami lub potężne trzęsienie ziemii.

DamianM

Świderski dalej w kadrze, Urban to taki sam beton jak reszta

Gość

Crystal - Lech w celnych strzałach 6 - 6
a wynik 4 - 0 XDDD

Gość

trafiłem wynik lecha - jeszcze 1 gol juve i też trafie

Gość

marsylka rozbita - trener zaraz poleci.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.