Feyenoord odniósł w niedzielne popołudnie zwycięstwo nad Go Ahead Eagles, choć triumf gospodarzy długo wisiał na włosku. Zespół z Rotterdamu przez niemal całe spotkanie dominował nad rywalem, jednak mimo ogromnej liczby okazji nie potrafił znaleźć drogi do siatki. Dopiero w doliczonym czasie gry o wyniku przesądził rzut karny pewnie wykorzystany przez Casper Tengstedt.
– Przez większą część meczu towarzyszyła nam frustracja, bo już po kwadransie graliśmy przeciwko dziesięciu rywalom – przyznał szkoleniowiec Feyenoordu w rozmowie z ESPN. – Stworzyliśmy mnóstwo sytuacji, oddaliśmy 33 strzały, ale nie potrafiliśmy ich właściwie wykorzystać. Dlatego to spotkanie tak się dłużyło, a po końcowym gwizdku czuliśmy przede wszystkim ulgę. Najważniejsze są punkty, choć oczywiście wolałbym, żebyśmy rozstrzygnęli to wcześniej.
Szkoleniowiec zwrócił uwagę, że problemem nie była wyłącznie skuteczność, lecz także jakość gry. W pierwszej połowie jego drużyna zbyt często forsowała trudne, decydujące podania, zamiast cierpliwie budować akcje. Po przerwie wyglądało to lepiej, lecz nadal zdarzały się momenty niedokładności.
– Byliśmy momentami zbyt chaotyczni. Z czasem pojawiło się więcej spokoju i dzięki temu tworzyliśmy kolejne okazje, ale trzeba je zamieniać na gole. Piłka często odbijała się nie po naszej myśli, dlatego możemy mówić o szczęściu, że dostaliśmy rzut karny – ocenił.
Po meczu spore zaskoczenie wzbudził fakt, że część piłkarzy nie potrafiła jednoznacznie wskazać pierwszego wykonawcy jedenastek. Anis Hadj Moussa sugerował nawet, że jest nim Ayase Ueda, jednak trener szybko to sprostował.
– Na pierwszym miejscu listy jest Jakub Moder, potem Ueda, a dziś trzeci był Hwang In-beom – wyjaśnił. – Zasada jest prosta: pierwszy na liście decyduje, kto strzela. Może zrobić to sam albo wskazać kolegę.
Tym razem Moder zrezygnował z wykonania stałego fragmentu, czując fizyczne zmęczenie. Odpowiedzialność wziął na siebie najbardziej świeży zawodnik na boisku.
– To był Casper i uważam, że zachował się znakomicie, pozostając lodowato spokojnym w tak napiętej chwili. Uderzył bardzo pewnie.
Komentarze (0)