FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Van Persie: Przygotowaliśmy wspólnie dobry plan, ale dziś kompletnie nie zadziałał

01.02.2026 17:31; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Porażka z PSV mocno uderzyła w Robina van Persiego. Trener Feyenoordu po końcowym gwizdku w rozmowie z ESPN bez ogródek skrytykował zarówno swój zespół, jak i samego siebie. Wskazywał na brak intensywności, nieskuteczną grę obronną oraz własną odpowiedzialność za katastrofalny początek spotkania na Philips Stadion.

– Pierwsze siedemnaście minut całkowicie oddaliśmy ten mecz. Nasza intensywność była słaba, brakowało walki w pojedynkach, wszystkie drugie piłki trafiały do PSV – mówił Van Persie po przegranym klasyku. – Bardzo mnie to frustruje, bo moim zadaniem jest dopilnować, by zawodnicy prezentowali odpowiedni poziom. Biorę za to pełną odpowiedzialność, dlatego to rozczarowanie jest ogromne.

Po stracie trzeciej bramki szkoleniowiec nie zauważył poprawy w grze swojej drużyny. – Byliśmy niedokładni przy piłce, mieliśmy problemy z wyprowadzeniem akcji i brakowało nam odwagi. W kluczowych momentach nie podążaliśmy za rywalami, a przeciwko PSV to absolutnie kluczowe. Najważniejsza jest komunikacja. PSV często rotuje pozycjami, więc muszą obowiązywać jasne ustalenia. O taktyce można mówić wiele, ale ostatecznie chodzi o to, by wszyscy razem robili wszystko, co możliwe, aby dobrze bronić – podkreślał.

– Szczególnie w pierwszej połowie gra defensywna była po prostu zła. Po przerwie było nieco lepiej, ale wciąż daleko nam było do poziomu, do którego dążymy – kontynuował trener Feyenoordu. W przerwie na boisku nie pojawił się już Anis Hadj Moussa, jednak Van Persie stanął w obronie swojego zawodnika. – Od dłuższego czasu gra z dużym bólem, co świadczy o jego charakterze. Bardzo wysoko go cenię. Rozmawialiśmy w przerwie i uznałem, że odczuwa zbyt duże dolegliwości. W takiej sytuacji podejmuję decyzję o zmianie – również z myślą o nim.

Van Persie nie unikał także krytyki własnej pracy. – Muszę robić to lepiej. Jeśli spojrzymy na to, jak broniliśmy w pierwszej połowie, było to niewystarczające. Współpraca między zawodnikami wyglądała słabo i to obciąża mnie. Rozumiem też kibiców i ich rozczarowanie. Przygotowaliśmy wspólnie dobry plan, ale dziś kompletnie nie zadziałał.

– Po każdym meczu starasz się znaleźć elementy, na których można budować dalej. Dzisiaj niemal ich nie dostrzegłem, co z mojej strony jest porażką – dodał trener Feyenoordu. – W każdym aspekcie zaprezentowaliśmy się bardzo przeciętnie. Pracujemy nad tym ciężko każdego dnia, a jedne spotkania wychodzą lepiej, inne gorzej. Nie należę do ludzi, którzy się poddają, i zawsze będę stawiał Feyenoord na pierwszym miejscu.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

DamianM

Turcja mocno. Ale tam rozpizdziel musi być teraz w mediach :D

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.