FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Van Persie: To jeden z kluczowych aspektów, nad którymi pracujemy

30.03.2025 20:23; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ feyenoord.nl / Źródło: Konferencja prasowa

W niedzielne popołudnie Feyenoord odniósł ważne i ciężko wywalczone zwycięstwo. Na De Kuip Stadionowi pokonali Go Ahead Eagles 3:2, mimo że rywale dwukrotnie odrabiali straty. Dzięki bramkom Anisa Hadja Moussy, Igora Paixão i Jakuba Modera trzy punkty ostatecznie pozostały w Rotterdamie.

– Na pewno od czasu do czasu mi się to podobało. Nie było jednak tak efektownie jak dwa tygodnie temu przeciwko Twente - powiedział Van Persie w rozmowie z ESPN. - Go Ahead Eagles zaprezentowało się bardzo dobrze, ale jeśli spojrzeć na liczbę stworzonych przez nas sytuacji, wydaje się logiczne, że zdobyliśmy trzy bramki. Mieliśmy jednak trudne momenty w poszczególnych fazach gry. Trzykrotnie obejmowaliśmy prowadzenie, ale dwukrotnie przeciwnik wyrównywał. Momentami po prostu nie szło nam najlepiej, co wynikało zarówno z naszych błędów, jak i dobrej gry rywali.

Zapytany o piękne bramki zdobyte przez Go Ahead Eagles, Van Persie odpowiedział bez wahania: – Nie, absolutnie nie mogłem się z nich cieszyć, bo przecież padły przeciwko nam. To wydaje się logiczne. Owszem, były to ładne trafienia, ale radość sprawiają mi tylko bramki mojej drużyny. Przy pierwszym golu zabrakło pressingu, co miało związek z utrzymywaniem zbyt bliskiej linii podań. Powinniśmy szybciej zareagować i zamknąć przestrzeń. To jednak także po prostu świetne uderzenie – ocenił trener, podkreślając, że rywal wykonał doskonały zwód. 

Van Persie zaznaczył również, jak ważne było wykazanie się odpornością mentalną przez jego zespół. – To jeden z kluczowych aspektów, nad którymi pracujemy w każdym meczu, a ci chłopacy naprawdę wierzyli w sukces od pierwszej minuty. To nie jest łatwe, kiedy przeciwnik dwukrotnie wyrównuje stan meczu. Występ Quilindschy’ego był imponujący – wyglądał jak stary wyjadacz. Redmond wniósł ogromną energię i nie poddawał się ani na moment. Takie chwile w meczu są bezcenne.

Na koniec rozmowy Van Persie odniósł się do sytuacji Quilindschy’ego Hartmana, który po dłuższej przerwie rozegrał bardzo solidny mecz na lewej obronie. Mimo dobrej postawy zawodnika trener zachowuje ostrożność. – Sam Hartman wyraził chęć ponownego występu już w środę, ale nie jestem pewien, czy to właściwa decyzja. Cieszę się, że jest tak zmotywowany, bo daje nam to większe pole manewru, ale zobaczymy – dodał z uśmiechem Van Persie.

Hwang

In-Beom Hwang ponownie wyszedł w podstawowym składzie. Pomocnik opuścił boisko po siedemdziesięciu minutach gry, a trener Robin van Persie na konferencji prasowej przyznał, że udział Koreańczyka w meczu od początku stał pod znakiem zapytania.

– W przypadku Hwanga już przed meczem pojawiło się pytanie, czy w ogóle będzie mógł zagrać – wyjaśnił Van Persie. – Wczoraj podczas treningu został uderzony, co oczywiście zawsze może się zdarzyć. To, że mimo wszystko wystąpił dzisiaj, jest już świetnym osiągnięciem, bo jeszcze na godzinę przed meczem jego udział był niepewny. To pokazuje jego charakter i determinację. Ostatecznie uznaliśmy, że występ będzie odpowiedzialny, choć Hwang grał z dużym bólem. To naprawdę wiele o nim mówi.

W drugiej połowie Van Persie zdecydował się na zmianę i wprowadził Thomasa Beelena w miejsce Hwanga. Trener wyjaśnił swoją decyzję, odnosząc się także do kondycji innych zawodników.

– Zerrouki tak naprawdę trenował z zespołem tylko przez krótki czas, więc nie był jeszcze gotowy na pełne obciążenie. Hwang mógł grać maksymalnie przez około godzinę, podobnie jak Antoni. Dlatego postanowiliśmy postawić na Beelena, z którym trenowaliśmy już na pozycji numer sześć. Dzisiaj również zaprezentował się z dobrej strony i jestem zadowolony z jego postawy na boisku.

Ueda

Ayase Ueda przed przerwą na mecze reprezentacyjne prezentował znakomitą formę, jednak w niedzielne popołudnie nie mógł pojawić się na boisku z powodu kontuzji odniesionej na zgrupowaniu reprezentacji Japonii. Trener Feyenoordu, Robin van Persie, ma nadzieję na szybki powrót napastnika do gry, choć podchodzi do sytuacji ostrożnie.

– Myślę, że środa to jeszcze zbyt wcześnie dla Ayase – przyznał Van Persie. – Oczywiście wszystko się dopiero okaże, ale szanse na jego występ są raczej niewielkie. Szczerze mówiąc, nie spodziewam się, że będzie gotowy.

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

3 - 0

PEC Zwolle

ADO Den Haag

1 - 1

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

0 - 4

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

2 - 2

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

Gość

Klub lewego najpierw 6 wygranych z rzędu - teraz 7 meczów bez wygranej :D

DamianM

'zaprzestania śpiewania homofobicznych przyśpiewek oraz zdjęcia obraźliwego transparentu zwróconego przeciwko... Saint-Étienne' aha

Gość

Lyon wczoraj mało nie uwalił meczu XD:
https://www.facebook.com/share/p/1Ce2vv7qS8/

Gość

Diarra też jeździec bez głowy.

DamianM

znowu 17 latkowie w kadrze, zamiast Borgesa. Piękna katastrofa, nie spdziewałem się, że aż tak z nim polecą. Maskakracja

DamianM

podobnie, w atleti-real i tak tylko o sędziach będzie :D

Gość

feye, real, legia, psg, porto - reszte se odpuszcze.

DamianM

ło matko, kiedy? haha na pewno benfice obejrze bo pozno jest

Gość

natłok hitów dziś
-feye-utrecht
-fiora-napoli
-celtic-rangers.
-brondby-kopenhaga
-twente-psv
-bayer-lipsk
-atletico-real
-salzburg-sturm
-jaga-legia
-slavia-plzen
-juve-atalanta
-om-psg
-porto-benfica

DamianM

piłkarze, ale i trenerom też już siada na główkę , w roli głównej Rosenior, który jeszcze niedawno się bawił ze sowimi kibicami, a teraz prowokacje : )https://x.com/TheSecretScout_/status/2101383291806863384

Gość

Grali w 10 - dlatego pewnie rozwalili 2-0.

Gość

Sporting znów zjebał. Ten ich trener Borges z zespołu mistrzowskiego zrobił bandę przegrywów. Przegrał puchar w zeszłym sezonie, teraz już na samym początku przegrywa tytuł. Co za pajac

Gość

Nie, to nie ma znaczenia w którą stronę miałby być karny- poziom sędziowania w NL jest dramatyczny, z roku na rok coraz gorszy.

Gość

Lyon 4-0 absolutnie w szoku jestem :D Spodziewałem się ciężkiego boju z fizycznym Rennes.

Gość

Gdyby to było w drugą stronę to byłby karny.

DamianM

Byle gówna odgwizdują, a tu jeb w pysk z buta i nic. Hit

Gość

wcale mnie to nie dziwi - im zawsze pomagali i pomagają.

DamianM

Oczywiście to tylko Excelsior więc niektire media cicho siedzą

DamianM

Czaicie ze ty var nie było ani nic? https://x.com/BallerMiami1975/status/2101403871079960637

DamianM

Niesamowite

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.