SC Heerenveen

Eredivisie
Abe Lenstra Stadion

Nie

08.11

12:15

Inter Mediolan

Liga Mistrzów
De Kuip

Wto

03.11

21:00

0:3

Van Persie: Trudno sobie wyobrazić, ile pecha może spotkać zespół

18.01.2026 19:31; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Robin van Persie nie krył rozczarowania po kolejnym spotkaniu, w którym Feyenoord stracił decydującą bramkę w samej końcówce. Szkoleniowiec zespołu z Rotterdamu, analizując mecz na antenie ESPN, wskazywał na błędy w organizacji gry, kluczowe decyzje podejmowane w newralgicznych momentach oraz rolę zaufania, które - jego zdaniem - miało istotny wpływ na końcowy rezultat.

– Widziałem dziś naprawdę bardzo dużo. Jestem ogromnie rozczarowany, że znów tracimy gola tak późno, zwłaszcza po tym, jak dobrze wróciliśmy do meczu – mówił Van Persie po końcowym gwizdku. – Zdobyliśmy dwie ładne bramki, mieliśmy też swoje okazje. W pierwszej fazie drugiej połowy nie dopuściliśmy rywala do klarownych sytuacji, ale mimo to sami znacznie sobie utrudniamy życie, tracąc takie gole.

Sytuacja bramkowa, w której Tsuyoshi Watanabe popełnił prosty błąd jako ostatni obrońca, zdaniem trenera dobrze oddaje obecne problemy Feyenoordu. Van Persie zwrócił jednak uwagę, że odpowiedzialność nie spoczywa wyłącznie na jednym zawodniku. – Oczywiście to błąd Watanabe, ale trzeba też spojrzeć na rolę Jordana Bosa i Luciano. Gdy Tsuyoshi miał piłkę, oni powinni w odpowiednim momencie stworzyć mu opcję rozegrania. Tego zabrakło. Poza Timonem za plecami nie miał realnego rozwiązania do przodu. Mimo wszystko wróciliśmy do meczu i wciąż wierzyliśmy, że możemy coś z niego wyciągnąć – podkreślał.

Dużo emocji wzbudziła również akcja, po której padł ostatni, decydujący gol dla rywala. – Timon zdecydował się zagrać długą piłkę, podczas gdy od kilku minut sygnalizowałem, że Hadj Moussa musi zejść, bo złapały go skurcze w tylnej części uda – tłumaczył Van Persie. – Kontynuując grę w takim układzie, ryzykowaliśmy, że piłka trafi właśnie w jego strefę, a on nie był już w stanie dalej biec. W efekcie tracimy gola, którego w zasadzie mogliśmy uniknąć.

Trener Feyenoordu odniósł się także do powtarzającego się w tym sezonie scenariusza, w którym zespół traci bramki w kluczowych momentach. – Nie chcę mówić wyłącznie o pechu, ale jeśli spojrzymy na ostatnie miesiące i na to, ile późnych goli straciliśmy w decydujących chwilach, to naprawdę trudno sobie wyobrazić, ile pecha może spotkać drużynę. Z drugiej strony część odpowiedzialności leży też po naszej stronie — w decyzjach podejmowanych właśnie w takich momentach – zaznaczył.

Van Persie zwrócił uwagę, że problemem bywa również jakość gry w posiadaniu piłki. – Zdarzają się zbyt niedbałe zagrania. Może to wynikać z braku pewności siebie, ale też z ustawienia i wsparcia ze strony innych zawodników. W sytuacji Watanabe to była kombinacja zaufania i braku odpowiedniej pomocy. Dziś tych niepotrzebnych strat było moim zdaniem mniej, tym bardziej boli porażka – ocenił.

Na zakończenie szkoleniowiec nie ukrywał goryczy związanej z wynikiem. – To bardzo bolesne, że przegrywamy mecz, w którym zrobiliśmy wystarczająco dużo, by zdobyć przynajmniej jeden punkt. Patrząc na sytuacje bramkowe, można nawet powiedzieć, że zasługiwaliśmy na więcej. Ale to nie jest rzeczywistość, z którą dziś się mierzymy – podsumował trener Feyenoordu.

Komentarze (0)

Wyniki 12. kolejka

Gospodarz

Gość

Willem II Tilburg

? - ?

PEC Zwolle

Fortuna Sittard

? - ?

SC Telstar

ADO Den Haag

? - ?

Sparta Rotterdam

SC Cambuur

? - ?

PSV Eindhoven

Excelsior Rotterdam

? - ?

Go Ahead Eagles

SC Heerenveen

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Twente

? - ?

Ajax Amsterdam

FC Utrecht

? - ?

NEC Nijmegen

AZ Alkmaar

? - ?

FC Groningen

Zdjęcie Tygodnia

1-8 listopada

Luciano Valente dał Feyenoordowi prowadzenie, ale Fortuna Sittard zdołała wyrwać remis 1:1 na De Kuip.

Video

Feyenoord 1-1 Fortuna Sittard

: Feyenoord znów stracił punkty u siebie – zobaczcie najważniejsze momenty remisu z Fortuną.

Live chat

DamianM

Nie no, klich do wiosny pauza, tu kilka meczów lekko

Gość

jeszcze próbuje ściemniać że chciał kontre zatrzymać. Ewiden się wyżył na gościu. Kara powinna być kilka miesięcy.

Gość

Ale ten Klich to śmieć. Taki kop prosto w ścięgna kolanowe. Musi być dyskwalifikacja. Pojeb

Gość

Benedyczak znów gol w Turcji

Gość

tego debila to powinni zawiesić na 2 miesiące
https://x.com/CANALPLUS_SPORT/status/2118821831582822682

Gość

Urban : "Łukasz Skorupski? patrzymy głębiej, szukamy młodszych zawodników"
-Skorupski rocznik 1991 - niepowołany
-Lewandowski rocznik 1988 - powołany

samozaoranie

Gość

pierwsza połowa dobra, po przerwie więcej kopaniny niż gry, ale takie są derby, no Wisła zwycięska

Gość

Hammarby ciśnie, ten Sirius chyba obsra zbroję na sam koniec. No ale i to Hammarby czeka już trochę, a tam przecież właścicielem Zlatan jest

Gość

12 mecz willem bez wygranej

Gość

Hammarby wywiera presje na Siriusa.

Gość

Ndjoli z heraclesa 14 bramek.

DamianM

var teraz

Gość

wisła już 1-0

DamianM

dobra zobaczmy te derby krakowa

Gość

3 minuty 1-1 :D

Gość

i 1-1 :D szybko

Gość

willem już w ryj 65 sekund wystarczyło.

Gość

van bronckhorst broni ernsta bo sam daje dupy taktycznie - "przyjaciół poznaje się w biedzie" jak to mówią.

DamianM

na papierze jeden z ciekawszych, patrzałem na flasha i meczó takich wow nie ma w ten weekend

Gość

derby krakowa dziś - zwykle zawodziły

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.