FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Van Persie: Trudno sobie wyobrazić, ile pecha może spotkać zespół

18.01.2026 19:31; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Robin van Persie nie krył rozczarowania po kolejnym spotkaniu, w którym Feyenoord stracił decydującą bramkę w samej końcówce. Szkoleniowiec zespołu z Rotterdamu, analizując mecz na antenie ESPN, wskazywał na błędy w organizacji gry, kluczowe decyzje podejmowane w newralgicznych momentach oraz rolę zaufania, które - jego zdaniem - miało istotny wpływ na końcowy rezultat.

– Widziałem dziś naprawdę bardzo dużo. Jestem ogromnie rozczarowany, że znów tracimy gola tak późno, zwłaszcza po tym, jak dobrze wróciliśmy do meczu – mówił Van Persie po końcowym gwizdku. – Zdobyliśmy dwie ładne bramki, mieliśmy też swoje okazje. W pierwszej fazie drugiej połowy nie dopuściliśmy rywala do klarownych sytuacji, ale mimo to sami znacznie sobie utrudniamy życie, tracąc takie gole.

Sytuacja bramkowa, w której Tsuyoshi Watanabe popełnił prosty błąd jako ostatni obrońca, zdaniem trenera dobrze oddaje obecne problemy Feyenoordu. Van Persie zwrócił jednak uwagę, że odpowiedzialność nie spoczywa wyłącznie na jednym zawodniku. – Oczywiście to błąd Watanabe, ale trzeba też spojrzeć na rolę Jordana Bosa i Luciano. Gdy Tsuyoshi miał piłkę, oni powinni w odpowiednim momencie stworzyć mu opcję rozegrania. Tego zabrakło. Poza Timonem za plecami nie miał realnego rozwiązania do przodu. Mimo wszystko wróciliśmy do meczu i wciąż wierzyliśmy, że możemy coś z niego wyciągnąć – podkreślał.

Dużo emocji wzbudziła również akcja, po której padł ostatni, decydujący gol dla rywala. – Timon zdecydował się zagrać długą piłkę, podczas gdy od kilku minut sygnalizowałem, że Hadj Moussa musi zejść, bo złapały go skurcze w tylnej części uda – tłumaczył Van Persie. – Kontynuując grę w takim układzie, ryzykowaliśmy, że piłka trafi właśnie w jego strefę, a on nie był już w stanie dalej biec. W efekcie tracimy gola, którego w zasadzie mogliśmy uniknąć.

Trener Feyenoordu odniósł się także do powtarzającego się w tym sezonie scenariusza, w którym zespół traci bramki w kluczowych momentach. – Nie chcę mówić wyłącznie o pechu, ale jeśli spojrzymy na ostatnie miesiące i na to, ile późnych goli straciliśmy w decydujących chwilach, to naprawdę trudno sobie wyobrazić, ile pecha może spotkać drużynę. Z drugiej strony część odpowiedzialności leży też po naszej stronie — w decyzjach podejmowanych właśnie w takich momentach – zaznaczył.

Van Persie zwrócił uwagę, że problemem bywa również jakość gry w posiadaniu piłki. – Zdarzają się zbyt niedbałe zagrania. Może to wynikać z braku pewności siebie, ale też z ustawienia i wsparcia ze strony innych zawodników. W sytuacji Watanabe to była kombinacja zaufania i braku odpowiedniej pomocy. Dziś tych niepotrzebnych strat było moim zdaniem mniej, tym bardziej boli porażka – ocenił.

Na zakończenie szkoleniowiec nie ukrywał goryczy związanej z wynikiem. – To bardzo bolesne, że przegrywamy mecz, w którym zrobiliśmy wystarczająco dużo, by zdobyć przynajmniej jeden punkt. Patrząc na sytuacje bramkowe, można nawet powiedzieć, że zasługiwaliśmy na więcej. Ale to nie jest rzeczywistość, z którą dziś się mierzymy – podsumował trener Feyenoordu.

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

PEC Zwolle

ADO Den Haag

? - ?

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

Gość

Po meczu widać że zlekceważyli przeciwnika i to jest kara

DamianM

3-0 JAPIER :o :o

Gość

Taki klubik Brentford nie wywala setek milionów co roku i leje takie bogate kluby jak chelsea, liverpool, united.

Gość

Brentford-Chelsea 3-0 - powrót do rzeczywistości :D

Gość

Ale Felipe Luis robi robotę w Monaco

Gość

helmuty zawsze zazdrosne, to u nich normalne

Gość

I już widzę te nagłówki jutro na meczykach:
Bayern pozazdrościł Feyenoordowi ;-P

Gość

Brentford-Chelsea 1-0 w 80 minucie XDDD

Gość

No sami zajebali wrocławiwnie bo niepotrzebny faul

DamianM

no i wisła

Gość

A najwięcej debilny to jest właściciel Pogoni

Gość

wisła 2-1

Gość

Może i debilny ale ma dużo racji,

DamianM

oby śląsk wygrał i zgasił tego debilnego Królewskiego

Gość

Ale ten Olise to ma strzał kapitalny.

Gość

7-0 15 minut do końca może być wesoło

Gość

Bayern union 6-0

Gość

Elche gra w 10 i wychodzi na 2 bramkowe prowadzenie haha

Gość

"Według naszych informacji Dariusz Mioduski może wkrótce sprzedać mniejszościowy pakiet akcji Legii Warszawa"

aaaa czyli ten cieć nadal będzie miał większość..

Gość

Mówią świerszcze że mioduski bliski sprzedaży Legii :D

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.