FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Van Persie umiarkowanie zadowolony: Zasłużone zwycięstwo, ale są elementy do poprawy

25.01.2026 19:41; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Feyenoord zakończył spotkanie z Heraclesem Almelo zwycięstwem, jednak Robin van Persie po meczu nie ukrywał mieszanych odczuć co do postawy swojego zespołu. Szkoleniowiec drużyny z Rotterdamu dostrzegł wiele momentów dominacji, ale jednocześnie zwrócił uwagę na niedokładne fragmenty gry, w których jego piłkarze niepotrzebnie komplikowali sobie sytuację.

– Ogólnie uważam, że graliśmy dobrze i byliśmy zespołem dominującym. Zdarzały się jednak fazy bardzo chaotyczne. W pierwszej połowie mieliśmy wyraźną przewagę, ale w takim momencie oczekujesz, że zdobędziesz więcej bramek – powiedział Van Persie w rozmowie z ESPN. Trener Feyenoordu odniósł się również do nieuznanego gola Ayase Uedy. – Moim zdaniem ta bramka powinna zostać uznana. On praktycznie główkuje piłkę w swoją własną rękę. Dośrodkowanie Bosa było bardzo dobre, Ueda dosłownie znajduje się w bramce i piłka jedynie muska jego ramię. Według mnie gol był prawidłowy. Zupełnie się z tą decyzją nie zgadzam. W takiej sytuacji brakuje wyczucia, a dla Uedy było to naprawdę przykre. Zasłużył na tego gola – ocenił szkoleniowiec.

W defensywie Feyenoord w pierwszej połowie niemal nie dopuścił rywala do głosu, co również podkreślił Van Persie. – W pierwszej połowie nie pozwalamy przeciwnikowi na nic, poza rzutem karnym. To wynikało przede wszystkim z naszych własnych działań – zaznaczył. Po przerwie gra stała się jednak bardziej wymagająca. – Przy stanie 2:1 Heracles stworzył bardzo dobrą okazję po długim wykopie bramkarza. To powinniśmy lepiej zorganizować. Tego typu sytuacje są w pewnym sensie wpisane w nasz sposób gry, który niesie ze sobą określone ryzyko – dodał.

Zdaniem Van Persiego losy spotkania ostatecznie przesądziła bramka Anisa Hadj Moussy. – W okolicach wyniku 2:1 mieliśmy trudniejsze momenty i bywaliśmy niedokładni. W takich chwilach ogromnym atutem jest obecność Moussy na boisku, który potrafi zdobyć tak fantastycznego gola. Od stanu 3:1 mecz był już rozstrzygnięty, a my złapaliśmy lepszy rytm. Ostatecznie to zasłużone zwycięstwo – widziałem wiele dobrych rzeczy, ale są też aspekty, które muszą być lepsze – podsumował.

Na środku pola trener Feyenoordu dostrzegł dużą dynamikę w grze trójki Valente – Hwang – Targhalline. – To był bardzo dynamiczny zestaw. Nie sądzę, by któregoś z tych zawodników należało na stałe przypisywać do jednej pozycji. Często się wymieniali, o co prosiliśmy ich już wcześniej. Dobrze to realizowali. Nasz styl gry wiąże się z ryzykiem – czasem tracisz piłkę, ale widziałem też wiele naprawdę efektownych akcji i kombinacji – ocenił Van Persie.

Zapytany o brak Sema Steijna w wyjściowym składzie, Van Persie odpowiedział jednoznacznie. – Miało to konkretny powód. W poprzednim meczu dał z siebie bardzo dużo, dosłownie „nabiegał” się po rekordy. Z fizycznego punktu widzenia dziś lepszym rozwiązaniem było, aby nie zaczynał spotkania – wyjaśnił.

Na koniec trener odniósł się do decyzji, by wcześniej wprowadzić na boisko Caspera Tengstedta, a nie Shaqueela van Persiego. – Również ten temat omawialiśmy wcześniej. Casper, podobnie jak wielu innych zawodników, każdego dnia walczy o swoją szansę. Uznałem, że to był odpowiedni moment. Shaqueelowi nic nie dolega, jest w pełni sprawny. Jestem trenerem grupy 25 piłkarzy i ostatecznie podejmujemy decyzje w oparciu o każdy mecz i każdy trening. Te wybory nie muszą wyglądać tak samo w każdym spotkaniu – powiedział Van Persie.

Trener odniósł się też do kontuzji. - Krótko po meczu ciężko dokładnie ocenić, jak to wygląda – przyznał szkoleniowiec. – Watanabe skręcił kostkę. Teraz kluczowe pytanie brzmi, jak poważny jest to uraz. Musimy poczekać i wszyscy liczymy na to, że nie okaże się groźny – dodał.

Znaki zapytania pojawiły się również przy Anelu Ahmedhodžiciu. Środkowy obrońca w końcówce spotkania został zmieniony przez Jana Pluga. – Został mocno uderzony i bardzo to odczuwał, odczuwał też ból. Sam poprosił o zmianę – wyjaśnił Van Persie. – Czy to coś poważnego? To zależy od tego, jak duży wpływ miało to uderzenie. Jeśli Anel prosi o zejście z boiska, to znaczy, że naprawdę trzeba reagować, bo zazwyczaj tego nie robi – podkreślił trener.

Znacznie spokojniej wygląda sytuacja Luciano Valente oraz Hwanga. W ich przypadku chodziło wyłącznie o skurcze mięśni. Valente sprawiał chwilami wrażenie, jakby zmagał się z problemami z tylną częścią uda, jednak – jak uspokoił Van Persie – nie doszło do żadnego urazu. – Wykonali ogrom pracy, a wtedy czasem pojawiają się skurcze. To normalne – są tylko ludźmi, czasem odzywają się mięśnie. Właśnie z tym mieli do czynienia ci dwaj zawodnicy – podsumował szkoleniowiec Feyenoordu.

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

PEC Zwolle

ADO Den Haag

? - ?

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

DamianM

no i wisła

Gość

A najwięcej debilny to jest właściciel Pogoni

Gość

wisła 2-1

Gość

Może i debilny ale ma dużo racji,

DamianM

oby śląsk wygrał i zgasił tego debilnego Królewskiego

Gość

Ale ten Olise to ma strzał kapitalny.

Gość

7-0 15 minut do końca może być wesoło

Gość

Bayern union 6-0

Gość

Elche gra w 10 i wychodzi na 2 bramkowe prowadzenie haha

Gość

"Według naszych informacji Dariusz Mioduski może wkrótce sprzedać mniejszościowy pakiet akcji Legii Warszawa"

aaaa czyli ten cieć nadal będzie miał większość..

Gość

Mówią świerszcze że mioduski bliski sprzedaży Legii :D

Gość

Parkując w takim miejscu akurat...

Gość

To trzeba mieć pecha:
https://www.facebook.com/share/v/19eX6zqnsA/

Gość

Ten rózga to tak lata jak dron bez pilota po tym boisku :D bezmózg kompletny.

DamianM

I ten Rózga. Synek jego. Masakra

Gość

Umie strzelać bramki ale to za mało - karolek świderski nie potrafi ale poza tym jest zajebistym napastnikiem.

DamianM

Hahahahahaha a ja dupia

DamianM

Jan Urban o powołaniu dla Karola Czubaka:

Troszkę mu brakuje moim zdaniem, żeby wejść do reprezentacji.

Dla mnie jest to zawodnik oczywiście pola karnego z tych takich, który potrafi się tam znaleźć. Przede wszystkim gra głową, natomiast no uważam, że to wystarczy w polskiej Ekstraklasie, w reprezentacji nie.

Gość

Tak długo jak wynik będzie stał ponad tożsamością kadry tak nic nie osiągniemy - tak hiszpania zbudowała swój sukces - zbudowali zespół na filozofii guardioli i wyniki przyszły. Polska nie ma piłkarsko żadnej tożsamości ani stylu gry.

Gość

jakie tłumaczenia?

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.