FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Wellenreuther: Teraz zbyt często gramy na pół gwizdka

28.11.2025 10:25; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Feyenoord w starciu z Celtikiem ponownie nie zdołał ukryć problemów, które od kilku tygodni narastają i coraz wyraźniej odbijają się na grze zespołu. Drużyna praktycznie nie wywierała pressingu, momentami traciła organizację, a w posiadaniu piłki brakowało jej kontroli i precyzji. O ile wcześniej wewnątrz klubu podkreślano, że w niektórych fragmentach mecze wyglądały obiecująco, o tyle bramkarz Timon Wellenreuther uważa, że czas na bardziej krytyczne spojrzenie na własne występy.

Jak zauważa, Feyenoord znalazł się w wyraźnym dołku, a pojawiające się problemy mają już charakter strukturalny. – Przechodzimy przez trudny okres – mówi Wellenreuther w rozmowie z Algemeen Dagblad. – Czasem przychodzi taki moment, w którym piłka nie chce wpaść do bramki rywala, a z kolei samemu traci się gole, które w innej fazie sezonu po prostu by nie padły. Jedyna droga wyjścia z takiej sytuacji pozostaje niezmienna: ciężka, konsekwentna praca. Tak to po prostu działa. 

Zdaniem bramkarza nie ma sensu umniejszać skali kłopotów. – Tak, pięć porażek w sześciu meczach to zdecydowanie za dużo jak na klub pokroju Feyenoordu. 

Podkreśla przy tym, że choć niektóre drużyny były bardzo wymagającymi rywalami, nie zmienia to wymowy statystyk. – Aston Villa czy VfB Stuttgart to naprawdę mocne zespoły. Nikt nie oczekuje, że każde takie spotkanie musi zakończyć się zwycięstwem. Ale o meczu z Celtikiem u siebie możemy mówić jasno: to było po prostu za słabe. 

Wellenreuther sam popełnił błąd przy bramce na 1:2, ale traktuje go jako element szerszego obrazu. – Zakończyliśmy akcję u mnie, a tak po prostu nie powinno wyglądać budowanie gry. Oczywiście, powinienem był wybić piłkę, bo nie miałem żadnych opcji do rozegrania. Ale to tylko jedna część problemu. Musimy poprawić wszystko: podania, pressing jako całość. Teraz zbyt często gramy na pół gwizdka. To musi się zmienić. 

W niedzielę Feyenoord zmierzy się na wyjeździe z Telstar, ostatnią drużyną ligi. Wellenreuther nie zgadza się jednak z opinią, że presja wynika z aktualnej formy. – Presja rośnie? Jeśli grasz w Feyenoordzie, presja jest zawsze. Telstar na wyjeździe to mecz, który trzeba wygrać niezależnie od tego, czy jesteś w dobrej, czy w słabej dyspozycji. Przy jakości, jaką mamy, trzy punkty są obowiązkiem.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

Gość

typuje że szwecja ogra holandie 3-2

DamianM

'takie mecze się nie zdarzają' yhymmm dwa pod rząd. Ok

Gość

"- Pracuję w piłce 35 lat. Takie mecze zdarzają się raz na 50 spotkań, takie mecze się nie zdarzają. A nam zdarzyły się dwukrotnie. Oddaliśmy ponad 60 strzałów, a nie wspomnę już o posiadaniu piłki - powiedział, cytowany przez platformę FutbolArena."

brzmi jak wytłumaczenie van persiego.

DamianM

Turcja mocno. Ale tam rozpizdziel musi być teraz w mediach :D

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.