FC Utrecht

Eredivisie
Galgenwaard

Nie

08.02

12:15

PSV Eindhoven

Eredivisie
Philips Stadion

Nie

01.02

14:30

3:0

Włoska prasa: 'Johan' Paixão – grający z numerem 14 – chwilami przypominał Cruijffa

13.02.2025 14:08; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: AD.nl

Igor Paixão stał się bohaterem włoskiej prasy po swoim znakomitym występie przeciwko AC Milan (1:0). Skrzydłowy Feyenoordu, który zdobył jedyną bramkę w meczu, zbiera liczne pochwały i jest porównywany do legend futbolu holenderskiego i brazylijskiego. To kontrastuje z ostrą krytyką, jaka spadła na mediolańczyków. "Bałagan" – tym jednym słowem La Gazzetta dello Sport podsumowała występ Milanu na De Kuip.

Włoskie gazety zgodnie oceniły, że goście z Mediolanu nie mieli nic do powiedzenia, podczas gdy Feyenoord zasłużenie sięgnął po zwycięstwo. "Oparte na agresywności, sile w pojedynkach i gotowości do znoszenia bólu" – podkreśla La Gazzetta.\Paixão jak Cruijff i Garrincha

"Lekcja numer jeden w starciu z drużyną w kryzysie: nigdy nie daj jej się podnieść" – pisze włoski dziennik. Milan jednak popełnił ten błąd, pozwalając Igorowi Paixão rozegrać "mecz życia". "To nie tak, że Feyenoord nagle stał się Ajaksem lat 70., ale 'Johan' Paixão – grający z numerem 14 – chwilami przypominał Cruijffa" – zauważa La Gazzetta.

Corriere dello Sport idzie jeszcze dalej, porównując Brazylijczyka do legendarnego Garrinchy. Włoscy dziennikarze byli pod wrażeniem jego szybkości i dryblingu, szczególnie w pojedynkach z Kyle’em Walkerem, który wyglądał na zagubionego. W efekcie Paixão otrzymał wysokie noty we wszystkich mediach – 7,5 w skali 10.

Fabio Capello, były trener Milanu, uznał Paixão za najlepszego piłkarza na boisku. Stanął również w obronie Santiago Giméneza, który miał trudne zadanie po powrocie do Rotterdamu.

– Zastanawiam się, na ile to jego wina – powiedział Capello. – Nie zagrał wielkiego meczu, ale ile miał okazji? Napastnik o takiej charakterystyce potrzebuje dobrego zaopatrzenia w sytuacje, a tego zabrakło.

Mediolańska "Fantastyczna Czwórka" zawiodła

Capello odniósł się również do ofensywnego kwartetu Milanu – João Félixa, Rafaela Leão, Christiana Pulisica i Santiago Giméneza – który we Włoszech był określany jako "Fantastyczna Czwórka". Przed meczem zastanawiano się, czy trener Sérgio Conceição odważy się wystawić tylu ofensywnych graczy w meczu o tak dużą stawkę.

"Z czterema ofensywnymi piłkarzami plus Tijjanim Reijndersem szala przechyliła się za bardzo" – ocenił Capello. – Nie ma sensu wystawiać tylu gwiazd, jeśli muszą więcej biegać do tyłu niż myśleć o ataku.

Corriere dello Sport porównało sytuację Milanu do dzieł rotterdamskiego humanisty, Erazma. "W Rotterdamie szaleństwo nie opłaciło się Milanowi" – pisze gazeta, nawiązując do "Pochwały szaleństwa".

Tuttosport zwrócił uwagę, że Milan będzie miał okazję zrehabilitować się we wtorek, ale "ta drużyna musi wyglądać zupełnie inaczej". Gazeta przypomina, że porażka w Rotterdamie przypomina klęskę w Zagrzebiu, gdzie Milan stracił miejsce w czołowej ósemce przez przegraną z Dinamem.

"Milan nigdy nie był groźny na De Kuip, a błąd Maignana zamienił ten wieczór w wyzwanie na miarę Mount Everestu" – podsumowuje Tuttosport.

Bohaterowie Feyenoordu

Włosi zwrócili szczególną uwagę na Dávida Hancko, który od dawna jest łączony z Juventusem. "Hancko pokazał, dlaczego połowa Europy chce go w swoich szeregach" – czytamy w Tuttosport. Gazeta sugeruje nawet, że obrońca mógł już podpisać wstępny kontrakt z Juve na transfer latem.

Pochwały zebrał także Givairo Read, który zadebiutował w Lidze Mistrzów. "18-latek bez strachu. Jego interwencja przeciwko Leão tuż przed przerwą była perfekcyjna" – zachwyca się Tuttosport.

Milan w rozsypce

La Repubblica nie widzi dla Milanu większych szans na poprawę po "snobistycznej demonstracji braku zaangażowania". "Nie zrzucajcie winy na Maignana. To nie on zrujnował Milan, to cały zespół zawiódł" – podkreśla gazeta. "To nie była noc Fantastycznej Czwórki, lecz Katastrofalnej Jedenastki."

Na koniec włoskie media zauważają, że Feyenoord, mimo problemów kadrowych i tymczasowego trenera, "zamknął Milan w uścisku". "Drużyna, która wyglądała na mały Liverpool z czasów Arne Slota" – podsumowuje La Repubblica.

Komentarze (0)

Wyniki 22. kolejka

Gospodarz

Gość

NAC Breda

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

Heracles Almelo

PEC Zwolle

? - ?

FC Volendam

FC Twente

? - ?

SC Heerenveen

Fortuna Sittard

? - ?

Sparta Rotterdam

FC Utrecht

? - ?

Feyenoord Rotterdam

AZ Alkmaar

? - ?

Ajax Amsterdam

Go Ahead Eagles

? - ?

SC Telstar

FC Groningen

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

1-8 lutego

Feyenoord skompromitował się w Eindhoven w sposób, który trudno ubrać w dyplomatyczne słowa.

Video

PSV 3-0 Feyenoord

W spotkaniu z PSV można było zobaczyć obraz nędzy i rozpaczy, jaki zaprezentowali Stadionowi.

Live chat

Gość

to starcie cucurella,pedro vs traore.

Gość

hahahahahha patrzcie na to :D
https://www.youtube.com/shorts/Wj0EONruPwk

Gość

Damian przyznaj się grasz w tym Limavady :D

Gość

Linfield wyeliminowany z puchary przez jakiś Limavady :D

Gość

Marian Huja wypożyczony z Pogoni do CFR Cluj, zastąpi samego Kurta Zoumę. Na Meczykach już szaleją z tytułami, gawiedź szaleje w komentarzach

DamianM

widziałem jakiś turecki klub znowu chyba z 15 zawodników sprowadził ostatniego dnia. I to nie pierwszy, bo kiedys na pewno ktos juz tak robil

Gość

Wisła w końcu płynie do ekstraklasy.
Tam jej miejsce.

Gość

Wisła wygrała i to mnie cieszy , bo po meczach Feyenoordu kiepski humor był

Gość

Miało być wejście smoka, wyszło wejście ćmoka ;-)

Gość

ado wraca do wygrywania

Gość

Rocznik 2007, chyba debiut XD

Gość

Kawała z Wisły wszedł i po 64 SEKUNDACH czerwo hahahaha

DamianM

SOCCER!

Gość

Ale to było niedawno - to chyba te międzynarodowe klubowe rozgrywki w ameryce północnej. Jest tam ich kilka.

Gość

Mogło to być w USA. Przecież w początkach MLS tam karny był strzelany tak, że gracz biegł z piłką z 40-tego metra i strzelał na bramkę często zza pola karnego, bo miał 5 czy 7 sekund na strzał. Wzięli to z hokeja NHL XDDD

Gość

Gdzieś juz widziałem takie coś tyle że za wygraną po karnych były tylko 2 pkt. Nie pamiętam gdzie to było ale nie w europie. USA lub meksyk mogło być.

DamianM

brak remisów i chu :D

Gość

Jprdl. Zobaczcie co zrobili w lidze japońskiej.
Dwie grupy po 10 zespołów. Brak remisów, jak w hokeju. Po meczu jak jest remis od razu są karne.
Zwycięstwo normalne jest za 3 pkt, wygrana po karnych za 2, porażka po karnych za 1, a zwykła porażka 0. Jakby tego było mało to na koniec sezonu, zespoły z pierwszych miejsc grają play-off o mistrza, a przykładowo te z piątych miejsc play-offy o 9 miejsce, i tak dalej. XDDDDD

Gość

Żukowski ma 9 goli w 9 meczach Magdeburga.
A tak się śmieli z tego transferu XD

DamianM

Żukowski prime

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.