FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Wspomnienia: Czas, gdy Beenhakker powiesił zdjęcie Feyenoordu z mistrzostwem na ścianie w Amsterdamie

12.04.2025 12:25; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: 1908.nl

Leo Beenhakker przyszedł na świat w Rotterdamie – mieście, w którym oddycha się futbolem, a dym znad De Kuip towarzyszy pierwszym dziecięcym krokom każdego lokalnego kibica. To właśnie tam się urodził, dorastał w cieniu stadionu Feyenoordu i, jak sam mówił, „zawsze nosił ten klub w sercu”. Nawet wtedy, gdy jego piłkarskie losy zaprowadziły go do największego rywala – Ajaksu Amsterdam.

W 1999 roku, po zdobyciu mistrzostwa Holandii z Feyenoordem, Beenhakker przyjął ofertę pracy w stolicy. Przeniósł się do biura na Johan Cruijff ArenA – miejsca, które dla każdego fana Feyenoordu uchodzi za "jaskinię lwa". Ale Don Leo, jak nazywano go z sympatią, nie wstydził się swojej przeszłości ani uczuć. Wręcz przeciwnie – na ścianie swojego biura powiesił zdjęcie z mistrzowskiej fety w Rotterdamie.

Kiedy pracownicy Ajaksu weszli do jego gabinetu i zdumieni zapytali: „Co ty robisz?”, odpowiedział spokojnie, z typowym dla siebie uśmiechem: „Czy mogę na słówko? To dla mnie punkt kulminacyjny w karierze. Nigdy nie zaprzeczyłem temu, co czuję do Feyenoordu”. Słowa te przypomina dziś dziennik Algemeen Dagblad, cytując archiwalne wywiady z trenerem.

Beenhakker wielokrotnie powtarzał, że mistrzostwo zdobyte z Feyenoordem uważa za największy sukces swojej trenerskiej kariery – w świecie, który sam określał mianem „puli radości”, jak poetycko mówił o futbolu. Nic nie mogło się równać z tym uczuciem, które towarzyszyło mu na Coolsingel – słynnej ulicy świętowania tytułów w Rotterdamie. „Jako siedmioletni chłopiec trzymałem ojca za rękę i szedłem z nim na De Kuip. A potem, w 1999 roku, sam stoję tam z mistrzowską paterą w dłoniach. To był jeden z najszczęśliwszych dni w moim życiu” – wspominał w wywiadzie z 2015 roku.

Jednak jego wybory nie zawsze spotykały się ze zrozumieniem. W Rotterdamie pojawiały się głosy zawodu, a niektórzy fani uważali, że nie powinien pracować dla Ajaksu. Sam trener mówił o tym otwarcie: „Przez rok nazywano mnie karaluchem w Amsterdamie i Żydem z zapaleniem opłucnej w Rotterdamie” – przyznał w rozmowie z magazynem Santos w 2018 roku. – „I to nie tylko ze strony prostych ludzi. Nawet osoby z wyższych szczebli, inteligentni ludzie na kierowniczych stanowiskach w dużych firmach, potrafili tak mówić. Można to uznać za część ceny, jaką się płaci za lojalność wobec obu stron, ale to nie jest normalne. Ten poziom nienawiści powinien zniknąć”.

Leo Beenhakker był człowiekiem dwóch światów, ale jego serce zawsze biło dla Rotterdamu. I nawet jeśli przez chwilę służył Amsterdamowi – to właśnie Feyenoord był jego klubem życia.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

Gość

Nowe ploty
-Zinedin Smajlović (sandefjord)
-Youssef Chermiti (rangers)
-Elia Caprile (cagliari)
-Alvaro Rodriguez (elche)
-issa soumare (le havre)
-davis opoku (leuven)
-seny dieng (middlesbrough)
-tijjani noslin (lazio)

DamianM

Taaa Belgia moim zdaniem lekka kompromitacja może być

Gość

Niech wygra iran i mecz usa-iran poprosimy w play offach ;D

Gość

Krzysztof Kurowski - ktokolwiek to jest - pierwsze słysze.

DamianM

Jakiś młody Polak do FC Twente przechodzi

DamianM

Spalony jednak

DamianM

Iran co akcja i gol

Gość

Trzy największe drużyny-porażki na tym mundialu:
Tunezja - totalny burdel, dwa blamaże, gracze skarżą się na federację.
Senegal - trener bez umowy i pensji, fatalny hotel, brak obiecanych premii za awans, gracze zamawiają sobie sami obiady do pokoi
Iran - po każdym meczu mają max 30 minut żeby się spakować i odjechać do Tijuany, wizy do Stanów dostali tylko piłkarze i cześć sztabu, fizjoterapeutów nie wpuszczono przykładowo

Gość

Dokładnie - sprzedajmy go bo zaraz zerwie więzadło i nie zarobimy.

Gość

Uedę trzeba sprzedać, bo tak dobrego sezonu może nie powtórzyć.

Read i Moussa zapewne sami będą chcieli odejść, a to nasi najlepsi gracze aktualnie. Szkoda, ale zainteresowanie będzie duże

DamianM

jak Undav ostatnio, takiego Woltemade to uważam przewyższa sporo, a ile za niego przecież zapłacili Anglicy

Gość

oyarzabal jak zwykle sztos - najbardziej niedoceniany hiszpanski pilkarz - wolalbym jego miec biz yamala w skladzie.

DamianM

sumując, sprzedawałby go na tym hype, a wy?

Gość

Bo trzeba wiedzieć gdzie i jak sprzedawać.
Najlepiej wypychać graczy do Anglii.
Tam jest kasa i lubią przepłacać. ;-)

DamianM

jeszcze zerrouki mogłby jakąś asystę chociaż zapodać

DamianM

jest mundial, to podbije cenę na pewno o kilka baniek, ale zobaczymy. Najnowsze to to, że Everton rzekomo zianteresowany

Gość

No nie wiem czy 35 - ja bym takie nie puszczał wodzy fantazji :D żeby się nie rozczarować. Tak jak mówiłem to kiedyś kluby niechętnie przepłacają kupując z takiej eredivisie. Bo wielu tych graczy z tej ligi poprostu nie wypala.

DamianM

Read i Moussa owszem, tu pęknie 35. Ueda może do tyłu dobije ale z bonusami

Gość

Ueda minimum za 30, i będzie dobrze

Hadj Moussa oraz Read za min. 35/40 powinni pójść.
I klub powinien być nieustępliwy w tej kwestii.

DamianM

Odejdzie za 35, to z kolejnym będziesz miał jyz argument, żeby iść pod 40

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.