FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

„Wtedy jeden plus jeden powinno dać dwa, ale nie w Feyenoordzie”

29.04.2026 18:51; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ screen / Źródło: FR12.nl

Presja na władze Feyenoordu, by powierzyć funkcję nowego dyrektora generalnego Robertowi Eenhoornowi, stale rośnie. Wewnątrz i wokół klubu słychać szerokie poparcie dla byłego dyrektora AZ, jednak w Radzie Nadzorczej wciąż brakuje pełnej jednomyślności.

– Rada Nadzorcza niemal nigdy nie mówi jednym głosem. Zazwyczaj można by zakładać, że w wielu kwestiach panuje tam zgoda, ale w Feyenoordzie częściej jest odwrotnie – rozpoczął Krabbendam w podcaście Dick Voormekaar. – Tak jest i teraz. Komisarze reprezentujący Vrienden van Feyenoord, którzy posiadają 48 procent udziałów, najchętniej widzieliby Eenhoorna w roli dyrektora generalnego. Nie są w tym odosobnieni. Wielu kibiców, ludzie mediów – właściwie wszyscy chcą, by Robert Eenhoorn trafił do Feyenoordu, bo ma udowodnione kompetencje. Nie trzeba tego tłumaczyć. Ma wizję, sieć kontaktów i dziesięć lat doświadczenia w AZ – wszystko, czego potrzeba na tym stanowisku.

Krabbendam podkreśla również, że sam były dyrektor jest otwarty na powrót do futbolu. – Ten człowiek jest dostępny. Nieoficjalnie dał do zrozumienia, że chce wrócić do piłki. Obecnie pracuje dla amerykańskiego funduszu inwestycyjnego, ale jest gotów wrócić i Feyenoord go interesuje. W takiej sytuacji jeden plus jeden powinno dać dwa, ale nie w Feyenoordzie.

Michel van Egmond mówi wręcz o rzadko spotykanej zgodności opinii. – To naprawdę niewiarygodne. Rzadko w historii Feyenoordu zdarza się, by wszyscy byli tak zgodni co do tego, kto powinien objąć stanowisko. To niemal niespotykane – w każdej części klubu znajdziesz zwolenników tego rozwiązania. Trzeba zrobić wszystko, by powitać go z otwartymi ramionami. Dla mnie Eenhoorn to kandydat idealny.

Zdaniem Krabbendama w tle działa jednak także inna dynamika. – Jeśli go zatrudnisz, wiesz, że pewne rzeczy się zmienią. Z zewnątrz patrzy się na to pozytywnie, ale będąc w środku, można pomyśleć: ktoś zajmie moje miejsce. Tak to działa. Eenhoorn to ktoś, kto chce mieć mandat do działania i obsadza właściwe osoby na właściwych stanowiskach według własnej oceny. To może odbyć się kosztem ludzi, którzy już tam są. W takiej sytuacji naturalną reakcją bywa: może jednak wybierzmy kogoś innego.

Van Egmond umieszcza tę sprawę w szerszym kontekście. – Feyenoord już wcześniej sondował możliwość zatrudnienia Eenhoorna. Wtedy przeszkodą była niezwykle skomplikowana struktura organizacyjna, która do dziś hamuje realny rozwój klubu. Widać to również teraz. Sukcesy Slota trochę to przysłoniły, bo za kulisami niewiele się zmieniło. To właśnie struktura była wtedy dla Eenhoorna powodem, by się wycofać. Logiczne byłoby, gdyby teraz ponownie powiedział: nie, bo nadal niewiele się zmieniło. Za dużo osób jest w to zaangażowanych, a przeszłość wciąż wpływa na przyszłość Feyenoordu.

Krabbendam zaznacza, że klub powinien działać szybko, zwłaszcza w obliczu zbliżającego się okna transferowego. – Czas nagli, a Feyenoord wciąż się waha. Chcą trzymać się zasad zarządzania: najpierw dyrektor generalny, potem dyrektor techniczny, co jest logiczne. Do tego czasu Dennis te Kloese nadal pomaga przy transferach wychodzących i udowodnił, że potrafi to robić.

Według Krabbendama opór wśród władz klubu nie zniknął całkowicie. – Z informacji od osób wewnątrz Feyenoordu wynika, że najchętniej nie widzieliby Eenhoorna, ale presja jest już tak duża, że decydują się na rozmowy. Van Bodegom musi się z nim spotkać – procedura jest bardzo prosta. Kandydatów jest kilku, około trzech, i Rada Nadzorcza musi z nimi porozmawiać, niezależnie od tego, czy Van Bodegom tego chce.

Presja na Radę Nadzorczą wciąż rośnie

Van Egmond nie kryje zdziwienia i zwraca uwagę na brak alternatyw. – Pojawia się informacja o odejściu Te Kloese, a chwilę później wszędzie czytasz, że jego następcą powinien być Eenhoorn. Młodzi, starsi, ludzie z klubu i z zewnątrz – wszyscy go chcą. Van Bodegom musiałby mieć naprawdę mocne argumenty, by powiedzieć: nie, tego nie zrobimy. Zwłaszcza jeśli nie ma żadnej alternatywy. Gdyby powiedzieli: nie bierzemy Eenhoorna, bo mamy innego kandydata – wtedy byłaby jakaś podstawa. Ja o niczym takim nie słyszałem. Ostatecznie presja jest tak duża, że będą musieli wyjść poza własne schematy.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

DamianM

To się okaże. Nie ma co sobie dodawać samemu. Pewnie Van Persie miał zostać, Trauner miał zostać, a jakoś odeszli

Gość

Go Ahead stracił bramkarza na rzecz AZ i od razu znalazł nowego we francji - a my pewnie będziemy znowu atakować sezon z niemieckim ręcznikiem, który brobi gdy już nie ma szans na nic. Mam nadzieje że dojdzie jakiś porządny bramkarz w końcu bo od czasów Brada Jonesa nie kupiliśmy żadnaego dobrego bramkarza - same wpuszczaki.

Gość

4 już odeszło - jeszcze z 16stu :D

Gość

wielkie uff z traunerem i witamy Vanhoutte.

Gość

O nieeeee, tylko nie Trauner!!! Jak można pozwolić by odszedł. Nein!!! ;-PPP

DamianM

Ktoś jest spoza Holandii i nagle sentymenty się skończyły. Top.

DamianM

Maszyna ruszyła, a rvp chciał go zatrzymać.

DamianM

Trauner też oficjalnie odchodzi

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.