FC Utrecht

Eredivisie
De Kuip

Nie

20.09

12:15

PEC Zwolle

Eredivisie
MAC³PARK stadion

Nie

13.09

16:45

0:7

Wypowiedzi: Jordan Bos i Luciano Valente

02.08.2025 22:10; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Feyenoord zakończył przygotowania do nowego sezonu w imponującym stylu, odnosząc w sobotę przekonujące zwycięstwo w meczu towarzyskim. Dla Luciano Valente, jednego z letnich wzmocnień zespołu, było to spotkanie szczególne - włosko-holenderski pomocnik nie tylko po raz pierwszy zagrał w koszulce Feyenoordu w Rotterdamie, ale również od razu wpisał się na listę strzelców. Jego debiut na De Kuip był pełen emocji, a uśmiech z twarzy zawodnika nie schodził przez cały wieczór.

- To niesamowite uczucie. Jako drużyna zagraliśmy bardzo solidne spotkanie, co daje nam dużo pewności siebie przed nadchodzącym meczem, który ma dla nas ogromne znaczenie. To była idealna kulminacja całego okresu przygotowawczego - rozpoczął Valente rozmowę z klubową telewizją Feyenoord ONE.

Pomocnik przyznał, że już od rana czekał na swój pierwszy występ w legendarnej rotterdamskiej świątyni futbolu. - To było naprawdę wyjątkowe przeżycie. Nawet te najmniejsze momenty, jak wejście do szatni, wszystko było dla mnie nowe i ekscytujące. Najpiękniejsze jednak było to, że mogliśmy dać kibicom naprawdę dobry mecz. A strzelenie gola już w debiucie... to coś, czego się nie zapomina.

Valente zdradził również, że swój pierwszy mecz w barwach Feyenoordu wielokrotnie sobie wyobrażał. - Często wizualizowałem sobie ten moment. Nie tyle samą bramkę, co ogólnie granie w koszulce Feyenoordu, atmosferę stadionu, mecze, które przyjdzie mi tu rozegrać. Myślałem też o tym, kiedy przyjdzie pierwszy gol. I dziś się to spełniło. Sama akcja też była bardzo ładna - rozpocząłem ją sam, podałem na skrzydło i potem dostałem idealne podanie zwrotne. W takim momencie nie ma co myśleć, trzeba po prostu uderzyć. I weszło świetnie.

Przenosiny do Rotterdamu wiążą się także z wejściem na wyższy poziom sportowy - coś, z czego Valente doskonale zdaje sobie sprawę. - Tempo gry i jakość zawodników w tej drużynie są naprawdę na wysokim poziomie. To zupełnie inna intensywność niż ta, do której byłem przyzwyczajony. Codziennie podczas treningów stawia się przede mną wysokie wymagania. Ale właśnie dlatego tu przyszedłem - żeby się rozwijać i rzucić sobie nowe wyzwania. Jak na razie wszystko mi się bardzo podoba.

W najbliższą środę Feyenoord zmierzy się z Fenerbahçe w trzeciej rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów. 21-latek nie ukrywa, że z niecierpliwością czeka na to spotkanie i chce znów wnieść coś od siebie w ofensywie.

- Oczywiście, że tak. Lubię mieć swobodę na boisku, grać swoje. Myślę, że jako zespół byliśmy dzisiaj bardzo dobrze zorganizowani, zarówno w pierwszej, jak i drugiej połowie. Dzięki temu można było grać kombinacyjnie, płynnie budować akcje. Pokazaliśmy to jako drużyna i to jest budujące.

Nie brakuje też sportowej adrenaliny przed pierwszym europejskim starciem. - Czuję zdrową ekscytację. To dla mnie zupełnie nowe otoczenie, więc wiele rzeczy jest jeszcze świeżych i trzeba się do nich przyzwyczaić. W porównaniu do czasów w Groningen czuję się na boisku trochę inaczej, wszystko ma większy ciężar. Dlatego dobrze było wejść z tak pozytywnym akcentem. Teraz czas na środę, mój pierwszy mecz w Lidze Mistrzów. Wiem, jak wyglądają europejskie wieczory na De Kuip - to istne szaleństwo.

Bos po debiucie: To oczywiście dużo większy klub, niż ten, do którego byłem przyzwyczajony

Jordan Bos zaprezentował się z bardzo dobrej strony podczas swojego pierwszego występu w barwach Feyenoordu. Australijski lewy obrońca, który dopiero w minionym tygodniu dołączył do treningów z zespołem, również zadebiutował nieoficjalnie w sobotnim meczu towarzyskim.

- To było niesamowite uczucie. Po raz pierwszy mogłem wejść na boisko na De Kuip. Wcześniej byłem tu tylko raz na krótkim oprowadzeniu po stadionie, ale nigdy nie miałem okazji naprawdę poczuć tej atmosfery. A teraz stałem na murawie, otoczony przez tysiące kibiców. To było coś wyjątkowego. Wciąż to do mnie nie do końca dociera - tak bardzo poruszyło mnie to doświadczenie. To spełnienie marzenia. Moja rodzina jest całkowicie zakochana w Feyenoordzie, a teraz ja sam mogłem po raz pierwszy założyć tę koszulkę -  powiedział Bos na konferencji prasowej w rozmowie z RTV Rijnmond.

Bos podkreśla, że od samego początku poczuł się dobrze w nowym środowisku.

- Feyenoord to bez wątpienia dużo większy klub, niż ten, do którego byłem dotychczas przyzwyczajony. Poznałem już wszystkich i cały proces aklimatyzacji przebiega bardzo płynnie. Wiadomo, że reszta drużyny trenuje razem od dłuższego czasu, ale mimo to zostałem bardzo dobrze przyjęty i czuję się tu komfortowo. Cieszę się, że mogę być częścią tej grupy.

W związku z kontuzją podstawowego lewego obrońcy, wszystko wskazuje na to, że Bos rozpocznie środowy mecz eliminacyjny Ligi Mistrzów przeciwko Fenerbahçe w wyjściowym składzie.

- Czasami wszystko dzieje się bardzo szybko w piłce nożnej. Kiedy dostajesz szansę, musisz ją po prostu wykorzystać. Czuję się gotowy. Jeśli trener zdecyduje się na mnie postawić, dam z siebie wszystko.

Komentarze (0)

Wyniki 7. kolejka

Gospodarz

Gość

FC Groningen

? - ?

PEC Zwolle

ADO Den Haag

? - ?

SC Cambuur

Sparta Rotterdam

? - ?

SC Heerenveen

Ajax Amsterdam

? - ?

Excelsior Rotterdam

Willem II Tilburg

? - ?

Fortuna Sittard

Feyenoord Rotterdam

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

SC Telstar

NEC Nijmegen

? - ?

Go Ahead Eagles

FC Twente

? - ?

PSV Eindhoven

Zdjęcie Tygodnia

13-20 września

Na MAC³PARK Stadion spotkanie zakończyło się zwycięstwem Rotterdamczyków 7:0.

Video

PEC Zwolle 0-7 Feyenoord

Feyenoord zdemolował PEC Zwolle! 0:7!

Live chat

Gość

Gasperini ma 299 wygranych w serie 1 - jak dziś wygra będzie 300.

Gość

ado wyrwał remis

Gość

2-5 inter wygra? haha w życiu. Będzie remis albo jedna ze stron wygra 1 golem.

kobiecy feye 3-0 w utrechcie.

Gość

symulki są przeważnie karane - tylko w polu karnym zazwyczaj. Ale też potem kopnął bez piłki rice gracza brighton i nie było czerwonej - a powinna.

DamianM

Nie uważacie, że takie coś powinno być karane? https://x.com/FPLPriceChanges/status/2101323464091009533 co za klaun z tego Gabriela

DamianM

Inter pewnie z 2-5 się skończy

Gość

Ostatni mistrz romy 2001 - 25 lat czekają.

Gość

Roma już 1-0

Gość

Z takich ciekawszych dziś jeszcze meczów:
Lyon-Rennes
Stuttgart-Dortmund
Trabzonspor-Galatasaray
Sevilla-Barca
i derby Salonik Aris-Iraklis może być gorąco

DamianM

Ten Arsenal ulals

Gość

młodzi pięknie grają,

Gość

roma-inter meczycho za 3 minuty

Gość

u19
feye-zwolle 5-0

DamianM

Tym bardziej jak patrzy się gdzie to Ado jest

Gość

Brighton kapitalny mecz gra - arsenal wygląda przy nich jak przestraszony beniaminek - doskokują do pressingu, kryją świetnie, świetnie zbierają zagubione piłki, fantastycznie gracze czytają grę. Mecz idealny.

DamianM

Oj strasznie, mnie nie będzie na Utrecht więc dobrze będzie, ale ten remis fakt

Gość

Do tej pory mnie boli ten remis z nimi.

Gość

ado-cambuur 0-1 - jak my nie wygraliśmy z tymi dziadami z hagi to jedynie Bóg wie... matko ale oni są nędzni.

Gość

3-0 łolala

Gość

hamburg też wreszcie strzelił - mieli 0-12 bilans bramkowy.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.