FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

Wypożyczenie Ivanušeca zmierza ku rozczarowaniu

07.01.2026 22:55; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: 1908.nl

Wszystko wskazuje na to, że nadchodzącego lata Luka Ivanušec ponownie pojawi się w Rotterdamie. Chorwacki pomocnik, mogący występować również na skrzydle, w trwającym sezonie reprezentuje barwy PAOK-u Saloniki na zasadzie wypożyczenia z Feyenoordu. Jego pobyt w Grecji trudno jednak uznać za udany. Coraz więcej sygnałów sugeruje, że klub z Toumba Stadium nie zdecyduje się na skorzystanie z zapisanej w umowie opcji wykupu, o czym informuje portal 1908.nl.

27-letni Ivanušec miał stać się jednym z kluczowych elementów ofensywy PAOK-u, wnosząc do gry zespołu kreatywność, jakość w rozegraniu oraz większą nieprzewidywalność w ataku. Rzeczywistość szybko zweryfikowała jednak te oczekiwania. Choć Chorwat regularnie znajduje się w kadrze meczowej i otrzymuje swoje minuty, w zdecydowanej większości spotkań rozpoczyna rywalizację na ławce rezerwowych. W rozgrywkach ligowych tylko sporadycznie pojawiał się w wyjściowym składzie, a nawet wtedy bywał zmieniany już po pierwszej połowie.

Były zawodnik Dinama Zagrzeb rozegrał dotąd trzynaście meczów ligowych, w których zanotował dwie asysty. Statystyki ofensywne pozostawiają jednak spory niedosyt. Ivanušec wciąż czeka na swoje premierowe trafienie w greckiej lidze, a w całym sezonie oddał zaledwie dziewięć strzałów, z czego tylko jeden znalazł drogę w światło bramki. Warto jednak podkreślić, że PAOK jako drużyna prezentuje się solidnie - obecnie zajmuje trzecie miejsce w tabeli i wraz z AEK-iem Ateny oraz Olympiakosem pozostaje w realnej walce o mistrzostwo Grecji.

Na krajowych boiskach ligowych Chorwat nie zdołał jeszcze wyraźnie zaznaczyć swojej obecności, lecz w innych rozgrywkach miał momenty, które pozwoliły mu choć częściowo poprawić bilans. W Pucharze Grecji zdobył pierwszego gola w barwach PAOK-u, wpisując się na listę strzelców w wygranym 4:1 spotkaniu z AEL Larissa. Również w Lidze Europy zaliczył trafienie - był autorem jedynej bramki dla swojego zespołu w zremisowanym 1:1 meczu ze SK Brann. Co istotne, w przeciwieństwie do Feyenoordu, grecki klub wciąż liczy się w walce o awans do fazy play-off europejskich rozgrywek.

Mimo skromnych liczb pod względem goli i asyst Ivanušec pozostaje zawodnikiem, z którego trener PAOK-u regularnie korzysta. Jego atuty to przede wszystkim dobra technika użytkowa, wysoka kultura gry oraz dokładność podań, dzięki którym często uczestniczy w budowaniu akcji ofensywnych i kreowaniu sytuacji podbramkowych. Brakuje jednak finalizacji, która pozwoliłaby mu na stałe przebić się do pierwszego składu.

Niepewna przyszłość i możliwy powrót na De Kuip

Umowa wypożyczenia zawiera opcję wykupu opiewającą na pięć milionów euro. Ewentualna finalizacja takiego transferu uczyniłaby Ivanušeca jednym z najdroższych piłkarzy w historii PAOK-u. Biorąc jednak pod uwagę jego dotychczasową rolę w zespole oraz ograniczony wpływ na wyniki, trudno zakładać, by Grecy byli skłonni ponieść tak duży wydatek na zawodnika, który częściej pełni funkcję rezerwowego. Kluczowe dla jego przyszłości mogą okazać się występy w decydującej fazie sezonu.

W przypadku rezygnacji PAOK-u z wykupu Chorwat wróci do Feyenoordu, z którym pozostaje związany kontraktem obowiązującym do połowy 2028 roku. Klub z Rotterdamu pozyskał go latem 2023 roku z Dinama Zagrzeb za kwotę około ośmiu milionów euro, po długiej i skomplikowanej sadze transferowej. Początek jego przygody w Eredivisie zapowiadał się obiecująco, jednak rozwój kariery szybko wyhamowała kontuzja. Po powrocie do zdrowia Ivanušec nie zdołał już nawiązać do formy, którą prezentował na starcie.

Nadchodzące lato może więc przynieść mu kolejną szansę na De Kuip, choć Feyenoord prawdopodobnie nie zamknie się na ewentualną sprzedaż, jeśli pojawi się oferta pozwalająca odzyskać przynajmniej część zainwestowanych środków. Z perspektywy samego piłkarza powrót do Rotterdamu może jednak oznaczać realną możliwość walki o miejsce w składzie. Rywalizacja na skrzydłach nie jest bowiem obecnie wyjątkowo zacięta - pewną pozycję ma jedynie Anis Hadj Moussa, natomiast Leo Sauer, Jaden Slory, Aymen Sliti, Gaoussou Diarra oraz Gonçalo Borges, podobnie jak Ivanušec, nie potrafili w tym sezonie na dobre przekonać do siebie sztabu szkoleniowego.

Komentarze (0)

Wyniki 1. kolejka

Gospodarz

Gość

SC Cambuur

? - ?

Excelsior Rotterdam

NEC Nijmegen

? - ?

SC Telstar

Go Ahead Eagles

? - ?

Willem II Tilburg

PSV Eindhoven

? - ?

Fortuna Sittard

AZ Alkmaar

? - ?

ADO Den Haag

Sparta Rotterdam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

FC Groningen

? - ?

FC Utrecht

PEC Zwolle

? - ?

Ajax Amsterdam

SC Heerenveen

? - ?

FC Twente

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwieca

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

Konferencja nowego trenera

Giovanni van Bronckhorst spotkał się z mediami, ponownie jako trener Feyenoordu Rotterdam.

Live chat

DamianM

Turcja mocno. Ale tam rozpizdziel musi być teraz w mediach :D

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.