FC Dordrecht

Towarzyski
GN Bouw Stadion

Sob

04.07

14:30

---

---
---

---

---

---

[WYWIAD] Te Kloese: Mamy nadzieję ponownie stworzyć pozytywną atmosferę, która przełoży się na dobre wyniki

19.03.2026 10:16; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: FR12.nl

Dennis te Kloese w środowe popołudnie szeroko odniósł się do swojej roli w Feyenoordzie, przyszłości Robina van Persiego oraz sportowych ambicji zespołu na końcówkę sezonu. Dyrektor generalny podkreślił, że mimo ograniczonej obecności w mediach pozostawał ściśle zaangażowany w funkcjonowanie klubu i wyraził przekonanie, że drużyna jest w stanie dobrze zakończyć rozgrywki, z myślą o awansie do Ligi Mistrzów.

Te Kloese rozumie, że jego nieobecność mogła budzić pytania, zaznacza jednak, że była to świadoma decyzja. W rozmowie z NOS i ESPN wyjaśnił powody swojej trzymiesięcznej ciszy. – Być może byłem niewidoczny, ale bardzo zapracowany. Po noworocznym spotkaniu, podczas którego mieliśmy sporo mediów, zdecydowaliśmy, że nie będę często wychodził na pierwszy plan. Nawet w momentach, gdy wszystko układało się bardzo dobrze, nie wybierałem roli osoby stojącej w centrum uwagi.

Dyrektor generalny odniósł się także do kwestii sztabu szkoleniowego. Robin van Persie pozostanie pierwszym trenerem do końca sezonu, a Dick Advocaat został zatrudniony w roli doradczej. Na De Kuip ponownie najważniejsza ma być piłka, co ma szczególne znaczenie w kontekście zbliżającego się kluczowego spotkania. W niedzielę rozegrany zostanie De Klassieker. – Mamy nadzieję znów stworzyć pozytywną atmosferę, która przełoży się na wyniki.

Zapytany o ewentualne konsekwencje w przypadku niespełnienia celów, Te Kloese nie chciał wybiegać w przyszłość. Skupia się na najbliższym okresie i podkreśla, że jego optymizm ma konkretne podstawy. – Nadzieja to odroczone rozczarowanie. Opieramy się na tym, że zawodnicy wracają do zdrowia, mamy jakość, a część piłkarzy musi się pokazać w kontekście mistrzostw świata.

Równolegle Feyenoord patrzy w przyszłość pod względem organizacyjnym. Te Kloese potwierdził, że klub zamierza zatrudnić dyrektora technicznego i że proces ten już trwa. – Klub nadal poszukuje odpowiedniej osoby na to stanowisko. To jasne, że w pewnym momencie zostanie ono obsadzone. Przyglądamy się temu bardzo uważnie, zwłaszcza że zbliża się intensywne lato – i ono rzeczywiście będzie intensywne. Już teraz widzimy rosnące zainteresowanie naszymi zawodnikami ze strony innych klubów.

Poszukiwania dyrektora technicznego pozostają jednym z kluczowych tematów. W ostatnim czasie najczęściej pojawiało się nazwisko Keesa van Wonderena, jednak – jak podkreśla Te Kloese – nie jest on jedynym kandydatem. W rozmowie z NOS wyjaśnił, że klub analizował kilka opcji, ale na razie nie zapadły żadne decyzje. Te Kloese potwierdził, że Feyenoord kilkukrotnie prowadził rozmowy z Van Wonderenem. Ostatecznie obie strony uznały jednak, że nie jest to właściwy moment na dalsze kroki. – Rozmawialiśmy kilka razy, podobnie jak z innymi kandydatami. Kiedy różne informacje przedostają się na zewnątrz, pojawiają się opinie i oceny, co tylko utrudnia sytuację. Wspólnie uznaliśmy, że to nie jest odpowiedni moment – sam Van Wonderen również to zaznaczył.

Dyrektor generalny zaprzeczył jednocześnie, jakoby rozmowy utknęły w martwym punkcie z powodu różnic w wizji między Robinem van Persiem a Van Wonderenem. – Nie, to bardziej kwestia momentu, w jakim znajduje się klub. Myślę, że Van Wonderen chce zobaczyć, jak rozwinie się sytuacja, na jakiej pozycji zakończymy sezon i co to będzie oznaczać dla przyszłości.

Na pytanie, czy znaczenie miało to, że Van Wonderen chciał być bliżej zespołu, niż przewidywano, Te Kloese odpowiedział krótko: – Nie, to również nie byłby teraz właściwy moment.

Odpowiedzialność w Feyenoordzie

Zdaniem Te Kloese klub koncentruje się obecnie na rozwiązaniu kilku istotnych kwestii. Podkreśla przy tym wspólną odpowiedzialność, ale nie unika także oceny własnej roli. – Wszyscy jesteśmy zaangażowani i musimy brać odpowiedzialność. Ostatecznie to ja ponoszę największą odpowiedzialność i muszę krytycznie spojrzeć także na siebie. Łatwo jest po czasie mówić, że coś należało zrobić inaczej. Podejmuje się jednak decyzje – jeśli okazują się nietrafione, nie można się na nich skupiać, tylko trzeba je rozwiązać.

Te Kloese nadal stoi za decyzją o powierzeniu funkcji trenera Robinowi van Persiemu. Przyznaje, że obecna sytuacja różni się od tej z końcówki poprzedniego sezonu i początku obecnych rozgrywek, ale nie chce jeszcze wystawiać ostatecznej oceny. – W tamtym momencie chcieliśmy budować to z odpowiednim sztabem wokół niego. Końcówka poprzedniego sezonu była bardzo dobra, dobrze zaczęliśmy także obecny. Kontrast jest jednak duży, ale na ostateczne wnioski jest jeszcze za wcześnie.

– Chcemy teraz osiągnąć nasz cel, którym jest drugie miejsce – kontynuuje. – Dlatego też chciałem osobiście wyjaśnić pewne kwestie mediom. Oczywiście wiele rzeczy jest pozytywnych, ale wtedy łatwo wpaść w ton obronny. Trzeba przyznać, że nie wszystko funkcjonuje dobrze, ale nie można się na tym zatrzymywać – trzeba szukać rozwiązań. Niezależnie od tego, czy coś wychodzi, czy nie, trzeba działać.

Raheem Sterling

Dennis te Kloese jest zadowolony z pierwszego wrażenia, jakie pozostawia Raheem Sterling w Feyenoordzie. Dyrektor widzi, że doświadczony reprezentant Anglii stopniowo odbudowuje swoją formę i wierzy, że w końcówce sezonu może jeszcze odegrać ważną rolę w zespole Robina van Persiego. Sterling trafił na De Kuip po dłuższej przerwie od gry i obecnie jest wprowadzany do zespołu stopniowo. W klubie rozumie się, że skrzydłowy nie prezentuje jeszcze swojego optymalnego poziomu, ale jednocześnie dostrzega się wyraźny postęp w jego przygotowaniu fizycznym i wkładzie w grę drużyny.

– Sterling pokazuje rzeczy, których można się po nim spodziewać – mówi Te Kloese w rozmowie z ESPN. – Nie można jednak oczekiwać, że po tak długiej przerwie będzie przez dziewięćdziesiąt minut błyszczał na boisku. Musimy być realistami – gdyby od razu prezentował najwyższy poziom, nie grałby dziś w Feyenoordzie.

Dyrektor zauważa również, że zawodnik jest coraz lepiej przygotowany fizycznie i coraz pewniej czuje się w drużynie. – Jesteśmy bardzo zadowoleni, że jest z nami. Widać, że wraca do pełni sił. Chcemy go w tym wspierać i na pewno będzie nam potrzebny w najbliższych tygodniach. To dla nas pozytywna sytuacja.

Zdaniem Te Kloese wpływ Sterlinga nie ogranicza się wyłącznie do gry na boisku. Anglik wnosi do drużyny doświadczenie i profesjonalizm. – Ma pozytywny wpływ na grupę pod względem podejścia i profesjonalizmu. Zdecydowanie ma swój udział w funkcjonowaniu zespołu.

Te Kloese: Cieszy mnie, że Justin radzi sobie dobrze i jest zdrowy we Włoszech

Feyenoord pożegnał zimą Quintena Timbera i Justina Bijlowa, którzy – między innymi ze względu na wygasające kontrakty – przenieśli się odpowiednio do Marsylii i Genoi. Te Kloese podkreśla, że byli to ważni zawodnicy dla klubu. – To świetni chłopcy. W przypadku Justina mówimy o ogromnej historii w klubie, a Quinten miał dla nas dużą wartość – co do tego nie ma żadnych wątpliwości.

Według dyrektora znaczenie miały także osobiste ambicje obu piłkarzy. – Od dłuższego czasu chcieli zrobić kolejny krok. Justin był blisko transferu do Anglii, ale ostatecznie do niego nie doszło. W przypadku Quintena latem przeszkodziły kontuzje. Teraz pojawiły się możliwości i trzeba było usiąść do rozmów.

Te Kloese przyznaje, że moment sprzedaży rzadko bywa idealny, ale klub musiał podjąć decyzję. – Czy to był dobry moment? Myślę, że nigdy nie ma idealnego momentu, ale wtedy był to właściwy czas.

Dyrektor generalny jest zadowolony z postawy obu zawodników w nowych klubach, jednocześnie zwracając uwagę na biznesowy wymiar transferów. – Bardzo mnie cieszy, że Justin dobrze sobie radzi i jest zdrowy we Włoszech – nie spodziewałem się niczego innego. Cieszę się również, że Quinten mógł w końcu wykonać krok, do którego on i jego rodzina dążyli od dawna.

Na koniec Te Kloese podkreślił znaczenie odpowiedniego reagowania przy wygasających kontraktach. – Musimy patrzeć realistycznie. Jeśli kontrakt wygasa, nie otrzymuje się za zawodnika żadnych pieniędzy. Teraz udało nam się uzyskać za nich solidne kwoty.

Komentarze (0)

Gospodarz

Gość

Zdjęcie Tygodnia

15-21 czerwiec

Oficjalnie Giovanni van Bronckhorst został nowym trenerem Feyenoordu.

Video

TOP 10 goli w 2025-2026

ESPN przygotowało kompilację dziesięciu najładniejszych bramek zdobytych przez rotterdamski klub w minionych rozgrywkach.

Live chat

Gość

do Leverkusen.

Gość

Lyon sprzedał Afonso Moreire za 29.5 mln - a kupił go rok temu za 2 mln.

DamianM

troche zaskoczony jestem

Gość

2-0

DamianM

ale cisną skubani, nie spodziewałem sie az takiego tempa

Gość

Bos pierwsza żółta.

DamianM

dobry mecz sie zapowiada

Gość

swojak australii

DamianM

Ja to ogólnie jakoś piłka reprezentacyjna mnie as tak nie kręciła. Czasem pójdę, ale nie dla samego meczu a po prostu piwo wypić. Teraz mundial, klubowej nie ma to się obejrzy, ale normalnie, w trakcie sezonu, to prawie nic albo w ogóle

Gość

Jest potworny przesyt, nadmiar meczów i naprawde ja to porównuje do ulubionego dania czy deseru - jakbyś jadł go codziennie 2/3 razy to po tygodniu zjesz byle co byle tylko tego samego nie jeść - podobnie z tymi meczami. Już nawet te 32 drużyny na mś to też za dużo a teraz dojebali jeszcze 16. Na euro to samo powinno być z 16 i któtszy turniej - gracze nie byliby zajechani i by nie odkladali sił na kolejne mecze daliby z siebie wszystko gdyby wyjebać faze grupową i dać od razu play offy. Ale to się nigdy nie stanie musi być ta żenada z 3 meczami grupowymi gdzie nikt nie gra na 100% bo nie musi bo są słabi przeciwnicy.

DamianM

oczywiście, taka szwajcaria wczoraj, pierwsza połowa to był przecież kabaret i żart a potem jeb

Gość

i to nie jest tak że to u mnie problem w koncentracją - tylko te mecze są poprostu nudne - jednak czasem taki mecz się trafi że nie chcesz żeby się kończył. Mało jednak takich meczów - jest poprostu przesyt przeciętności. Fifa i uefa mordują prestiż wszelkich rozgrywek.

DamianM

też często tak robie, w sumie non stop, pisze newsy i slucham, te wczesniejsze mecze oczywiscie

Gość

Ja mam włączony na innej karcie mecz a na innej co innego oglądam - jak pada gol to zerkam.

DamianM

ja to samo, jeszcze w miare jest czasami bo u mnie o 20 i 23 są, ale o pólnocy czycoś za ujabym nie oglądał mając na rano do pracy

Gość

Nie obejrzałem żadnego całego meczu jeszcze ;D zawsze się nudziłem i wyłączałem - najwięcej zobaczyłem niemcy-curacao - około 70 minut obejrzałem. Meczów po 00:00 nie ogladam.

DamianM

też, chociaż szkocje dla ich hymny chwile też hehe

Gość

usa-austraila to zobacze

DamianM

w Hiszpanii łaczyli z nami Iniaki Penię, co do bramkarzy, ale idzie do Panaty

DamianM

Nie ma co się nakręcać, jest nowy zarząd i nie ma co im nic przypisywać z poprzednika. Trzeba dać czas i zobaczymy efekty. Takich zmian nie zrobi się w 5 minut tak o.

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.