FC Volendam

Eredivisie
Kras Stadion

Nie

05.04

14:30

Ajax Amsterdam

Eredivisie
De Kuip

Nie

22.03

14:30

1:1

Wywiad z Patrikiem Wålemarkiem

17.08.2022 11:26; DamianM, 0 komentarzy, Foto @ Feyenoord.nl / Źródło: 1908.nl

17 stycznia 2022 roku pojawiła się oficjalna informacja, że Feyenoord sprowadził nowego zawodnika z BK Häcken. Patrik Wålemark związał się z De Kuip czteroipółletnim kontraktem. Poza kilkoma występami i cudownym golem przeciwko Heraclesowi, 20-letni Szwed musiał przede wszystkim przyzwyczaić się do nowego otoczenia.

Rozmawiając z Voetbal International, Szwed mówi, że jest gotowy na nowy sezon. - Starałem się docisnąć pedał gazu, podczas treningów i podczas meczów. W rezultacie czuję się tak, jak nigdy dotąd. Mam na myśli zarówno dyspozycję boiskową, jak i głowę. Oczywiście zawsze masz nadzieję, że wszystko pójdzie szybciej, bo ja też jestem młody, ale dopiero teraz, po pół roku, czuję, że jestem na to naprawdę gotowy.

Młody jeszcze Szwed mógłby między innymi trafić do Club Brugge i kilku klubów w Serie A. On wybrał jednak Feyenoord. - Uznałem, że to idealny kolejny krok dla mnie w mojej wciąż młodej karierze zawodowej. Utwierdziłem się w tym jeszcze bardziej po rozmowach z Arnesenem i trenerem Arne Slotem. Nigdy nie widziałem tak pełnego pasji trenera. Tak, czasem doprowadza mnie to do szału, ale mimo, że możesz tego u mnie nie widzieć: uwielbiam to!

W Holandii Wålemark zetknął się z wieloma, dużymi różnicami. - Przede wszystkim w treningu i w grze. Początek może się wydawać łatwy, ale potem zaczynasz czuć trening. Efekt: wzloty i upadki. Zaczynasz, raz dobrze, potem słabiej. Wszystko to jest częścią procesu, zawsze potrafiłem o tym pamiętać. Zdaję sobie również sprawę z tego, że moja kariera nie może się tak szybko rozwijać, że jest gdzieś granica.

- Feyenoord ma sposób gry, który jest dla mnie wyjątkowy, z wysokim pressingiem. Nie byłem do tego przyzwyczajony. Nasza metoda gry opiera się na biegach o wysokiej intensywności. Ale nie chodzi tylko o to, żeby biegać, bo jednocześnie chodzi też o myślenie na boisku. Kiedy wykonać bieg? Co robisz, gdy tracisz piłkę? Co robisz, gdy przeciwnik ma piłkę? Jestem kimś, kto zawsze grał bardzo intuicyjnie, ale w Feyenoordzie po raz pierwszy otrzymywałem zadania, które muszę przemyśleć. Musiałam poczynić kroki na dwóch frontach, fizycznie i psychicznie. I wiesz, może to drugie jest najtrudniejsze. Skupić się, o to właśnie chodzi. Na początku miałem z tym trochę kłopotów, dużo się działo w mojej głowie. To dużo do ogarnięcia. Ale stopniowo zauważasz, że pewne rzeczy stają się automatyczne. To jest wynik treningu, treningu, treningu - mówi Wålemark.

- Jeśli chodzi o mnie, w tym zespole jest przyjemność z gry. Tym właśnie promieniuje ten Feyenoord. Nowi chcą po prostu grać w piłkę. Dilrosun, Danilo, Szymański, Timber, faktycznie dość szybko się dogadaliśmy na boisku. Oczywiście nie wszystko jest jeszcze w porządku, jest jeszcze tyle miejsca do poprawy, ale na boisku dobrze się bawimy i od tego wszystko się zaczyna. To była nasza siła również w zeszłym roku. To co mi się podoba to fakt, że szybko przechodzimy do poziomu poprawiania szczegółów. Rozmawiam z Dilrosunem i Danilo o drobiazgach. Kiedy robimy to i tamto i jak chcemy, żeby piłka była rozgrywana? Weźmy te moje pierwsze trafienie. Nie mógłbym zdobyć tego gola, gdyby Sebastian (Szymański - przyp. red.) nie podał mi piłki tak czysto i w odpowiednim tempie, jak to zrobił. Nigdy nie bałem się tego, że przyjdzie tylu nowych zawodników i że zajmie nam to dużo czasu, żeby się zgrać. Zaletą dobrych piłkarzy jest to, że ułatwiają wspólną grę. Z takimi od razu można się dobrze dogadać na boisku.

Po przyjściu Igora Paixão, Feyenoord będzie dysponował pięcioma skrzydłowymi, a pozycje są dwie. - To jest to, czego chcesz jako topowy klub. Teraz już wiesz, że musisz grać dobrze, bo ktoś inny jest gotowy. Ale to pomaga, bo przez to każdy może być tylko lepszy. Zrobię wszystko co w mojej mocy, aby mieć miejsce w pierwszym zespole i to samo dotyczy innych zawodników. Wszyscy możemy też grać na różnych pozycjach – podsumował Szwed.

Komentarze (0)

Wyniki 29. kolejka

Gospodarz

Gość

PSV Eindhoven

? - ?

FC Utrecht

AZ Alkmaar

? - ?

Fortuna Sittard

SC Telstar

? - ?

FC Groningen

Ajax Amsterdam

? - ?

FC Twente

Excelsior Rotterdam

? - ?

NEC Nijmegen

Go Ahead Eagles

? - ?

PEC Zwolle

FC Volendam

? - ?

Feyenoord Rotterdam

SC Heerenveen

? - ?

Heracles Almelo

NAC Breda

? - ?

Sparta Rotterdam

Zdjęcie Tygodnia

22-5 kwietnia

Klasyk 28. kolejki Eredivisie z pewnością nie zapisze się złotymi zgłoskami w historii tych prestiżowych starć.

Video

Feyenoord 1-1 Ajax

Klasyk nie zachwycił, a na dodatek zakończył się remisem.

Live chat

Gość

Kobieca liga mistrzów.
Barca-Real 12-2 :-D

DamianM

na euro rzekomo nie mają byc drogie, jak na puchary, ze ileś tam przekroczyć nie moga, ze 40 euro może, to juz zawsze cos, a nie jak w stanach, dosc, że lotów mnóstwo, pociągi też widziałem hit, no grubo

Gość

żeby tylko - bilety ceny poszły w uj do góry - nie wiem czy ktoś przyjdzie prócz prezydentów kraju i może lokalsów i imigrantów w usa z tych krajów, którzy tam zarabiają :D

DamianM

Uzbekistan-DR Kongo na takim jakimś stadionie do futbolu amerykańskiego odda, a na nim ze 3 koła kibiców :)

Gość

Już w fazie grupowej dojdzie do takich "hitów" jak: Haiti-Szkocja, Arabia Saudyjska-Zielony Przylądek, Uzbekistan-DR Kongo, Curacao-WKS, Bośnia-Katar, Egipt-Nowa Zelandia czy Panama-Ghana. Z pewnością podniesie to rangę turnieju i oglądalność. XDDD

Gość

kobieca liga mistrzów - el clasico dwumecz 10-2 dla barcelony już :D

DamianM

+1 zgadza się, wiadomo na mś coś obejrzę pewnie, ale teraz Liga Narodów np to zero nic

Gość

I w kółko niemal te same reprezentacje grają między sobą

Gość

Było o wiele fajniej z reprezentacjami, jak nie było tylu meczów - tej głupiej ligi Narodów, tylu kadr jak teraz na euro i na MŚ. Nawet mecze towarzyskie często były ciekawe, a tyle tych rozgrywek porobili, że to nudne aż jest.

DamianM

Ja też nie lubię piłki reprezentacyjnej. Niby też piłka, ale kompletnie mnie nie interesuje, nie jara. Może pójść, napić się piwa ok, ale w tv totalnie nic

Gość

Przez to całe zamieszanie z kadrami nawet człowiek nie zauważył, że ruszyła liga norweska już. Jak to zleciało szybko. Molde w kryzysie, Rosenborg ostatni, Bodo poprzekładane mecze na razie.

Gość

Do "Mundialu" spokój z kadrami. Dogranie sezonu i potem ten cyrk z 48 krajami XDDD

DamianM

Talizman top

Gość

"W dniu meczu z Kosowem trener Feyenoordu, Robin van Persie, wysłał Leo wiadomość z życzeniami powodzenia i prośbą, by uniknął kontuzji." - nasz talizman "szczęścia" robinek...

Gość

Nareszcie po reprezentacjach

DamianM

no forma formá, ale to jest pojebane, to fakt

Gość

I to jest też blamaż tego całego "systemu" eliminacji - Szwecja była ostatnia w grupie, grała w barażach za wysokie miejsce w Lidze Narodów. Jeszcze dodatkowo jako gospodarz finałowego meczu... Kompromitacja

Gość

Akurat w tej grupie jest tylko Belgia z Europy, także tego...

Gość

Właśnie za Iran z dziką kartą wejdą pewnie Włochy ;-)

DamianM

Już by papież przemawiał :-)

Uczestnicząc w rozmowach na Live Chat potwierdzasz, że zapoznałeś się i akceptujesz jego regulamin.